Decathlon i Powerdot łączą siły. Powstanie 250 punktów ładowania przy sklepach sportowych
Kierowcy aut elektrycznych, którzy planują zakupy w sklepach Decathlon, wkrótce zaoszczędzą czas na szukaniu ładowarek EV. Dzięki nowej umowie między siecią handlową a operatorem energetycznym Powerdot, polska mapa elektromobilności wzbogaci się o 192 złączy prądu stałego, a łączna moc nowej infrastruktury ma przekroczyć 10 MW.
Właściciele elektryków w Polsce wciąż borykają się z niedoborem szybkiej infrastruktury do ładowania EV, zwłaszcza poza głównymi autostradami. Odpowiedzią na ten problem ma być najnowszy projekt realizowany wspólnie przez sieć Decathlon oraz firmę Powerdot.
Zakupy i ładowanie w jednym czasie
Firmy stawiają na model tzw. destination charging. Koncepcja ta zakłada, że ładowanie pojazdu nie jest celem samym w sobie, jak wizyta na stacji paliw, ale czynnością wykonywaną "przy okazji" – w tym przypadku podczas wizyty w sklepie.
Jak podkreślają przedstawiciele Powerdot, lokalizacje sklepów Decathlon są tu kluczowe. Często znajdują się one przy trasach szybkiego ruchu, co sprawia, że z nowych punktów skorzystają nie tylko klienci sklepu, ale i kierowcy w trasie. Dzięki dużej mocy urządzeń, czas spędzony na zakupach ma wystarczyć na uzupełnienie baterii z poziomu 10 do 80%.
Potwierdzeniem skuteczności tej strategii jest pilotażowy projekt przy sklepie Decathlon Targówek (przy trasie S8). Stacja ta stale utrzymuje się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych obiektów Powerdot w Polsce.
Skala inwestycji
Nowa infrastruktura ma wyróżniać się na tle polskiego rynku, który – jak zauważa Jakub Kotlarski, Project Manager ds. Zrównoważonego Rozwoju w Decathlon Polska – wciąż w ponad 60% zdominowany jest przez wolniejsze punkty AC.
Planowana sieć obejmie łącznie 250 punktów ładowania. Wśród najważniejszych parametrów inwestycji warto wymienić przede wszystkim 192 szybkie złącza DC (prąd stały) o dużej mocy, wykorzystujące technologię marki Kempower, oraz 58 uzupełniających punktów AC (prąd zmienny). Łączna moc stacji przekroczy 10 MW, natomiast moc pojedynczych hubów będzie wynosić od 200 do 600 kW.
Przy poszczególnych sklepach powstaną stacje oferujące od 6 do 10 stanowisk. W największych konfiguracjach kierowcy będą mieli do dyspozycji aż 8 szybkich punktów DC.
Kiedy skorzystamy z nowych ładowarek?
Choć część wolniejszych punktów (AC) jest już dostępna, na główną część sieci – czyli szybkie ładowarki DC – trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Obecnie punkty AC działają już w 26 lokalizacjach.
Harmonogram zakłada uruchomienie większości urządzeń w latach 2026–2027. Powerdot zaznacza jednak, że jest to termin orientacyjny. Istotne mogą okazać się kwestie formalne i techniczne, a konkretnie – tempo, w jakim spółki energetyczne będą realizować przyłącza do sieci.