Geely otwiera nowy rozdział. Chińska motoryzacja przyspiesza, a dwa modele mają stać się wizytówką marki w Polsce
Jeszcze kilkanaście lat temu chińskie samochody w Europie były ciekawostką – rzadko spotykaną, głównie budzącą pytania, rzadziej zachwyt. Dziś sytuacja jest odwrotna. Chińskie marki nie tylko weszły na europejski rynek, ale zaczęły aktywnie rozdawać karty, szczególnie tam, gdzie o wszystkim decyduje technologia: w segmencie aut elektrycznych i hybrydowych. Tempo, jakim rozwijają się producenci z Państwa Środka, stało się czymś, co trudno ignorować, a lista marek obecnych w Polsce regularnie się wydłuża.
Do tej grupy właśnie dołącza Geely, czyli koncern, który zamiast gonić Europę, postanowił ją wyprzedzić. Marka znana z powiązań z Volvo, Polestarem i Lotusem rozszerza światową ofensywę, a polski rynek jest kolejnym przystankiem na tej trasie.
Wraz z debiutem marki w naszym kraju w 2025 roku, koncern Geely przez swojego dystrybutora Jameel Motors zaprezentował dwa modele przeznaczone właśnie na nasz rynek. Pierwszym modelem był elektryczny SUV-a Geely EX5 a następnie dołączył do niego hybrydowy SUV plug-in Geely Starray EM. Oba pojazdy mają pokazywać, co dla Geely oznacza współczesna mobilność – wg. Geely to komfort i bezpieczeństwo – i dlaczego warto brać tę markę na poważnie.
Fabryka, w której powstają globalne modele
Część modeli Geely powstaje w nowoczesnym zakładzie w Hangzhou Bay, w mieście Ningbo. To fabryka, którą producent szczyci się z jednego powodu. To pierwszy obiekt w grupie, który łączy produkcję na platformie hybrydowo-elektrycznej CMA oraz elektrycznej SEA. Zakład działa w oparciu o pełną cyfryzację i system „digital twin”, a jego możliwości produkcyjne idą w setki tysięcy egzemplarzy rocznie.
W praktyce oznacza to, że Geely jest jednym z tych producentów, którzy skalują produkcję nowoczesnych napędów szybciej niż większość europejskich konkurentów.
Geely EX5 – elektryk, który otwiera wejście marki do Polski
To właśnie EX5 jako pierwszy trafił do polskich salonów i trudno o lepszy wybór na model otwierający ofertę marki. Elektryczny SUV zadebiutował globalnie w 2024 roku, a jego rozwój sprzedaży był imponujący: 210 tysięcy egzemplarzy w zaledwie 15 miesięcy. To tempo, które świadczy o tym, że Geely bardzo dobrze odczytuje potrzeby współczesnych kierowców.
Praktyczny elektryk dla młodych rodzin
EX5 to kompaktowy SUV zaprojektowany tak, by uniknąć typowych kompromisów samochodów elektrycznych: ograniczonego bagażnika, przeciętnego zasięgu czy braku miejsca na tylnej kanapie. Dzięki projektowi opartego na elektrycznej architekturze pojazdu, producentowi udało się poprawić przestrzeń ładunkową i komfort tylnych siedzeń.
Układ elektryczny 11-w-1 i bardzo niskie zużycie energii
Sercem EX5 jest w pełni zintegrowany elektryczny układ napędowy 11-w-1. W praktyce oznacza to ograniczenie strat energii, uproszczenie konstrukcji i mniejszą masę całkowitą.
Najważniejsze liczby:
- zużycie energii: 12,1 kWh / 100 km,
- realny miejski zasięg: ponad 400 km,
- szybka reakcja układu napędowego dzięki zaawansowanemu zarządzaniu termicznemu akumulatora.
W codziennej jeździe oznacza to samochód oszczędny, przewidywalny i bardzo łatwy w użytkowaniu.
Globalny hit sprzedaży
EX5 nie ograniczył się do lokalnego rynku – od samego początku opracowywano go jako ogólnoświatowy model. Zadebiutował na EVA Frankfurt Electric Vehicle Expo, później pojawił się w Wielkiej Brytanii i kolejnych krajach. Dzisiaj jest dostępny już w 33 państwach.
W wielu regionach EX5 osiąga świetne wyniki sprzedaży – od Grecji, przez Australię, po Brazylię, gdzie zajął pierwsze miejsce w swoim segmencie dwa miesiące po debiucie. To model, który pomógł marce przekroczyć globalny cel miliona sprzedanych pojazdów NEV w 2025 roku.
Starray EM-i – hybryda plug-in, która dopełnia ofertę Geely
Po elektrycznym EX5 do Polski trafił również hybrydowy Starray EM-i. Jeśli Starray EM-i miałby być wizytówką technologicznej strony Geely, to robi to w sposób wyważony – nie krzyczy osiągami, ale cierpliwie tłumaczy, co nowego ma do zaoferowania. A jest tego sporo.
Model powstał na zupełnie nowej platformie GEA (Global Electric Architecture), zaprojektowanej jako baza dla całej przyszłej rodziny pojazdów elektrycznych i hybrydowych producenta. To ważne, bo jeszcze niedawno podobne rozwiązania zarezerwowane były dla marek premium. GEA umożliwia efektywniejsze rozmieszczenie elementów konstrukcyjnych, lepszą integrację akumulatora z podwoziem i większą sztywność nadwozia. Efekt? Wnętrze, które rozmiarem bardziej przypomina klasę D, choć Starray EM mieści się gabarytami w segmencie C.
Napęd hybrydowy o rekordowej sprawności
Najciekawszy element to jednak układ hybrydowy. Geely chwali się 46,5-procentową sprawnością cieplną silnika benzynowego – najwyższą w seryjnej produkcji. Ale w praktyce bardziej interesuje to, jak samochód z tego korzysta. Układ łączy 1.5-litrowy silnik spalinowy z mocnym motorem elektrycznym o mocy 160 kW. Współpracują one poprzez skrzynię E-DHT, która ma integrować 11 podzespołów w jednej, lżejszej niż wcześniej jednostce. Układ napędowy składa się z:
- silnika spalinowego 73 kW,
- silnika elektrycznego 160 kW
- ;zintegrowanej przekładni E-DHT „11-w-1”.
Starray EM oferuje:
- 83 km jazdy na prądzie (WLTP),
- 943 km zasięgu łącznego.
To parametry, które pozwalają traktować go jako samochód na co dzień i w dłuższe trasy – bez obaw o zasięg i bez konieczności częstego ładowania.
Akustyka i kultura pracy
To auto zaskakuje też czymś mniej oczywistym – ciszą. Według pomiarów wnętrze generuje zaledwie 71,5 dB hałasu, co w praktyce plasuje Starray EM bliżej SUV-ów klasy premium niż samochodów popularnych. Nie jest to detal – w hybrydach, gdzie silnik spalinowy lubi wkraczać do akcji w nieoczekiwanych momentach, poziom wygłuszenia robi ogromną różnicę.
To przykład zmian chińskiej motoryzacji
Historia Geely pokazuje, jak bardzo zmieniła się chińska motoryzacja w ostatnich latach. Podczas listopadowej dziennikarskiej wizyty w fabryce Geely w Hangzhou Bay, można było odnieść wrażenie, że samochody z Państwa Środka, to nie są marki, które próbują dogonić europejskich producentów, lecz koncerny wyznaczające własne tempo rozwoju, inwestujące w architekturę pojazdów, cyfryzację produkcji i skalę, o której wielu konkurentów w Europie może dziś tylko marzyć.
Wejście Geely do Polski z modelami EX5 oraz Starray EM-i jest tego dobrym przykładem. To auta zaprojektowane globalnie, technologicznie dojrzałe i wyraźnie skrojone pod realne potrzeby współczesnych kierowców.
Wydaje się, że debiut Geely w Polsce nie jest więc jednorazowym eksperymentem czy też zachcianką jednego z najbogatszych ludzi na świecie (w 2025 roku Bloomberg Billionaires Index, założyciela koncernu Zhejiang Geely Holding Group Li Shufu, uplasował w rankingu światowych bogaczy na 163. miejsce z majątkiem liczącym około 16,1 mld USD), lecz elementem długofalowej strategii.
Ta zakłada, że EX5 i Starray EM-i mają być wizytówką marki nad Wisłą, ale jednocześnie zapowiedzią tego, że chiński producent coraz śmielej i coraz pewniej czuje się na europejskim rynku. Jeśli tempo zmian utrzyma się na obecnym poziomie, konkurencja w segmencie elektryków i hybryd plug-in w Polsce wkrótce stanie się jeszcze ciekawsza.