Honda wjeżdża na pole kempingowe. Japończycy prezentują prototyp przyczepy "Base Station"
Honda oficjalnie zaprezentowała swój nowy prototyp o nazwie Base Station, czyli innowacyjną, lekką przyczepę kempingową, która ma szansę zrewolucjonizować caravaning. Zaprojektowana przez amerykański oddział R&D, odpowiedzialny m.in. za skuter Motocompacto, przyczepa ma łączyć w sobie modułowość, nowoczesne technologie i kompaktowe wymiary.
Premiera prototypu Base Station wpisuje się w szerszą strategię Hondy, która coraz mocniej akcentuje swoją obecność w segmencie off-roadowym i adventure, uzupełniając swoją gamę o uterenowione pojazdy (jak np. linia TrailSport) quady i motocykle.
Demokratyzacja kempingu
Głównym celem Hondy przy tworzeniu prototypu przyczepy była "demokratyzacja kempingu", przez co stanie się on bardziej powszechną formą spędzania czasu. Kluczem do tego jest niska masa własna pojazdu, która ma wynieść poniżej 1500 funtów, a zatem około 680 kg. Dzięki temu przyczepa może być holowana nie tylko przez duże pickupy, ale także przez popularne kompaktowe SUV-y, jak np. Toyota RAV4. Według producenta, niska waga przyczepy czyni ją również świetnym towarzyszem dla samochodów elektrycznych, takich jak Honda Prologue, minimalizując wpływ na zasięg EV.
Mała z zewnątrz, wielka w środku
Filozofia Hondy "Maksimum dla człowieka, Minimum dla maszyny" znajduje swoje odzwierciedlenie w nowym prototypie. Base Station oferuje zaskakująco sporą przestrzeń przy zachowaniu kompaktowych rozmiarów zewnętrznych. Przyczepa zmieści się w standardowym garażu domowym, a na kempingu jej dach można szybko podnieść, uzyskując wewnątrz około 2,1 metra wysokości, co pozwala na swobodne wyprostowanie się w pozycji stojącej.
Wnętrze Base Station zostało zaprojektowane z myślą o czteroosobowej rodzinie. Znajduje się tam duża, rozkładana kanapa typu futon oraz opcjonalne łóżko piętrowe dla dzieci. Tylna klapa otwierana do góry umożliwia swobodny przepływ osób między wnętrzem a obozowiskiem
Modułowość i technologia
Jedną z najbardziej unikalnych cech Base Station jest jej modułowa konstrukcja. Przyczepa posiada pięć dużych okien, które można swobodnie wymontować i zastąpić dedykowanymi akcesoriami. Honda już teraz zapowiada dostępność takich dodatków jak klimatyzator, zewnętrzny prysznic oraz zewnętrzną kuchnię z bieżącą wodą i płytą indukcyjną. W późniejszym czasie mają pojawić się również markizy i dodatkowe banki energii.
Przyczepa jest naszpikowana inteligentnymi rozwiązaniami. Wewnątrz znajdziemy ekran sterujący ogrzewaniem i zasilaniem, natomiast być może najciekawszym elementem stylistycznym i funkcjonalnym są pierścienie świetlne wokół okien. Ich kolor i jasność można programować, a w nocy posłużą one do oświetlenia terenu wokół przyczepy.
Niezależność energetyczna
Przyczepa Base Station została przygotowana do działania poza siecią (off-grid). Zasilanie zapewnia standardowa bateria litowa, inwerter oraz zintegrowane panele słoneczne na dachu. Oczywiście możliwe jest również podłączenie przyczepy do zewnętrznych źródeł prądu na kempingu lub agregatu prądotwórczego.
Cena i dostępność
Choć Honda nie podała jeszcze ostatecznej kwoty, Japończycy sugerują, że produkt ma trafić w środkową półkę cenową segmentu. To z kolei oznacza cenę rzędu od 20 000 do 40 000 dolarów, a zatem od około 72 300 zł do około 144 600 zł w bezpośrednim przeliczeniu.
Fot: Honda