Koniec chińskiego snu o Izerze? Polska szuka ratunku w Europie, Japonii i Korei
Projekt budowy polskiego hubu elektromobilności stoi przed najbardziej ryzykowną decyzją w swojej historii. Jak ustalił Business Insider, polski rząd – mimo zaawansowanych negocjacji z chińskim koncernem Chery – zdecydował o nagłej zmianie strategii. Nowym celem jest pozyskanie partnera technologicznego z Europy lub innych krajów demokratycznych, co stawia pod znakiem zapytania dotychczasowe postępy prac i miliardowe dotacje z KPO.
Dla projektu Izera to kolejny wstrząs po latach niepewności. Przypomnijmy, że pierwszym filarem technologicznym miało być chińskie Geely. W listopadzie 2022 roku spółka ElectroMobility Poland (EMP) podpisała z tym koncernem umowę na dostawę nowoczesnej platformy SEA (na której bazuje m.in. Volvo EX30). Jednak liczne opóźnienia, druzgocący raport NIK z 2023 roku oraz cztery zmiany zarządu w ciągu niespełna roku sprawiły, że współpraca z Geely wygasła, a jej miejsce miało zająć Chery.
Strach przed „chińską montownią”
Jak ustalił Business Insider, polski rząd zaczął z dużym sceptycyzmem podchodzić do dotychczasowego partnerstwa z chińskim gigantem Chery. Decydenci obawiają się nadmiernego uzależnienia polskiego sektora elektromobilności od technologii z Państwa Środka oraz braku gwarancji realnego transferu wiedzy technicznej do kraju.
Wobec tego w Ministerstwie Aktywów Państwowych (MAP) coraz głośniej mówi się o poszukiwaniu partnera technologicznego w innych regionach. Pod uwagę brane są koncerny z Europy, Japonii i Korei Południowej.
Przedstawiciele resortu podkreślają, że rynek globalny oferuje alternatywy, które mogą lepiej zabezpieczyć polskie interesy technologiczne, choć jednocześnie nie zamykają definitywnie drzwi przed Chery.
Wyścig z czasem o miliardy z KPO
Zmiana koncepcji w tak zaawansowanym stadium projektu budzi jednak ogromne kontrowersje wewnątrz samej spółki Electromobility Poland (EMP). Eksperci ostrzegają, że na tak radykalne ruchy jest już bardzo mało czasu.
Zgodnie z harmonogramem, aby otrzymać 4,5 mld zł wsparcia z KPO, umowa inwestycyjna musi zostać sfinalizowana do końca pierwszego kwartału 2026 roku. Pieniądze powinny zostać wypłacone do czerwca bieżącego roku. Brak jasnego modelu biznesowego i stabilnego partnera technologicznego może oznaczać w konsekwencji bezpowrotną utratę tych środków.
Kadrowa burza w Electromobility Poland
Sygnałem zapowiadającym głębokie zmiany w projekcie było niedawne odwołanie Łukasza Maliczenko z funkcji wiceprezesa EMP. Maliczenko, związany ze spółką od 2019 roku, był postacią odpowiedzialną za negocjacje z chińskimi partnerami. Jego odejście interpretowane jest jako polityczny sygnał odcięcia się od dotychczasowej linii porozumienia z Państwem Środka.