Koniec nadziei na pieniądze z programu NaszEauto. Dodatkowych dopłat z KPO nie będzie
Program „NaszEauto” nie otrzyma dodatkowych 300 mln zł wsparcia na zakup samochodu elektrycznego. Jak ustalił Instytut IBRM Samar, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej nie wyraziło zgody na przesunięcie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Decyzja ta ostatecznie zamyka drogę do sfinansowania wniosków złożonych po styczniowym terminie i bezpośrednio uderza w plany elektryfikacji polskiego transportu.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Krzysztof Bolesta, potwierdził w rozmowie z IBRM Samar, że budżet programu nie zostanie powiększony. Mimo wcześniejszych zapowiedzi minister Pauliny Hennig-Kloski, resort funduszy nie wyraził zgody na zmiany wewnątrz KPO. Planowane wsparcie miało wynosić od 100 do 300 mln zł, co pozwoliłoby na sfinansowanie zakupu kolejnych kilkunastu tysięcy pojazdów dla osób, których wnioski nie doczekały się realizacji z powodu wyczerpania puli środków pod koniec stycznia 2026 roku.
Co to oznacza dla kierowców i polskiej elektromobilności?
Wyczerpanie budżetu programu NaszEauto jeszcze przed planowanym zakończeniem dotacji w kwietniu 2026 roku pokazało, że zainteresowanie dopłatami do zakupu elektyka w Polsce jest znaczące. Brak nowych środków w praktyce zamyka drogę do uzyskania dopłaty dla kierowców, którzy wstrzymywali się z zakupem lub złożyli wniosek tuż po 27 stycznia 2026 roku, kiedy to pula finansowa została wyczerpana. Obecnie jedynym sposobem na obniżenie ceny zakupu elektryka pozostają rabaty dealerskie oraz promocje producentów, którzy próbują stymulować rynek własnymi programami zniżkowymi i zrekompensować kierowcom brak hojnych dopłat.
Decyzja o braku dalszego wsparcia elektromobilności za pomocą dopłat niemal na pewno odbije się na popularności napędu BEV w nadchodzących miesiącach, co już teraz widzimy za sprawą danych rejestracji aut elektrycznych w lutym 2026 roku. Samochody BEV posiadają obecnie jedynie 3,9% udziału w całościowym rynku nowych aut osobowych, co w porównaniu z grudniowym wynikiem 11,3% oznacza drastyczny spadek. Brak systemowego wsparcia, połączonego z relatywnie wolnym rozwojem infrastruktury do ładowania EV może wpłynąć na decyzje zakupowe kierowców, którzy wciąż z rezerwą podchodzą do wymiany swoich spalinowych aut na nowe elektryki.
Fot: Envato