Mandat za ryk silnika? Aktywiści walczą o fotoradary akustyczne w polskich miastach
Grupa warszawskich samorządowców oraz aktywistów miejskich złożyła w Sejmie petycję, pod którą podpisało się już 20 tysięcy obywateli. Domagają się oni wprowadzenia przepisów umożliwiających montaż fotoradarów akustycznych, które automatycznie karałyby kierowców zbyt głośnych pojazdów.
Problem nadmiernego hałasu w największych polskich miastach staje się istotnym tematem debaty publicznej. W środę radni z klubu Lewica-Miasto Jest Nasze oficjalnie przekazali parlamentarzystom postulat zmian w prawie. Ich zdaniem obecny system kontroli głośnych silników i nielegalnych wyścigów jest niewydolny, a rozwiązaniem tej kwestii mogą być nowoczesne technologie, które sprawdziły się już w innych częściach świata.
Europa walczy z hałasem, Polska pozostaje w tyle
Inicjatorzy akcji zwracają uwagę, że fotoradary akustyczne są obecnie wykorzystywane w miastach takich jak Paryż, Berlin czy Nowy Jork. W tym ostatnim system wygenerował w ubiegłym roku mandaty o łącznej wartości półtora miliona dolarów. W Polsce największą barierą do wprowadzenia fotoradarów akustycznych nie jest sam brak technologii, a luki w przepisach, które uniemożliwiają certyfikację i stosowanie takich urządzeń na drogach publicznych.
– Wszystkie miasta europejskie próbują temat hałasu traktować poważnie, ale w Polsce nie podchodzi się do tego poważnie. Uruchomiliśmy petycję, pod którą zebraliśmy ponad 20 tysięcy podpisów. Chcemy zaapelować do ministrów i do wszystkich, którzy mogliby pomóc nam odzyskać ciszę i spokój – mówi Marta Szczepańska, radna miasta Warszawa.
Aktywiści dodają, że polskie firmy są obecnie gotowe do produkcji odpowiedniego sprzętu, jednak potrzebują zielonego światła od ustawodawcy, by móc rozpocząć testy w warunkach terenowych.
Hałas to "nowy smog" i zagrożenie dla zdrowia
Argumentacja zwolenników nowych przepisów opiera się na doniesieniach mieszkańców Warszawy oraz alarmujących danych medycznych. Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), długotrwałe przebywanie w hałasie prowadzi do poważnych schorzeń, w tym chorób serca, bezsenności czy stanów lękowych oraz zwiększa ryzyko uszkodzenia słuchu. Trudną sytuację w Warszawie potwierdza raport "Hałas w mieście: Warszawa 2024-2025". Wynika z niego, że wzdłuż głównych arterii średni poziom hałasu przekracza 80 decybeli, co można porównać do nieustannie pracującego blendera. Co więcej, przy ruchliwej ulicy mieszkaniec stolicy doświadcza od 15 do 30 ekstremalnych zdarzeń akustycznych (powyżej 100 dB) w ciągu zaledwie jednego dnia.
– W społeczeństwie jest duże oczekiwanie rozwiązania tego problemu. Potwierdziło to 20 tysięcy podpisów pod naszą petycją, a także z badań Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Te badania wskazują, że w ciągu dwóch lat, od 2022 do 2024 roku, o 30 procent wzrosło zaniepokojenie Polaków kwestią hałasu – mówi Urszula Kałłaur, warszawska radna.
Autorzy raportu uważają, że ludzki organizm reaguje na ryk silnika identycznie jak na zagrożenie ze strony drapieżnika, co wprowadza mieszkańców w permanentny stan stresu – przy czym mówimy tu przede wszystkim o pojazdach ze zmodyfikowanymi wydechami.
Automatyzacja zamiast doraźnych kontroli
Obecnie walka z głośnymi samochodami spoczywa niemal wyłącznie na barkach policji, która prowadzi punktowe akcje kontrolne. Jest to jednak metoda mało efektywna przy skali zjawiska, zwłaszcza przy obecnych brakach kadrowych w służbach mundurowych. Fotoradary akustyczne miałyby działać podobnie do tych mierzących prędkość – po przekroczeniu dopuszczalnej normy głośności urządzenie robiłoby zdjęcie tablic rejestracyjnych, a właściciel pojazdu otrzymywałby mandat pocztą.
Jan Mencwel z organizacji Miasto Jest Nasze wyjaśnia, że takie rozwiązanie mogłoby skutecznie wyeliminować z dróg pojazdy z celowo zmodyfikowanymi układami wydechowymi, które generują hałas na poziomie 100-150 decybeli. Dodaje również, że stołeczni urzędnicy odpowiedzialni za drogi nie widzą technicznych przeciwwskazań do montażu takich urządzeń, o ile tylko posłowie dostosują prawo do współczesnych wyzwań akustycznych.