Nowy Jaecoo 8 SHS po teście 800 km. Tyle naprawdę pali SUV 428 KM
Jaecoo 8 SHS po 800 km ujawnia twarde liczby: 428 KM, akumulator ponad 34 kWh, realne spalanie na trasie około 10 l/100 km i cena 219 900 zł. Trasa testowa obejmowała autostrady, ekspresówki i kręte drogi po Słowacji, dzięki czemu można ocenić zarówno zużycie paliwa, jak i komfort, prowadzenie oraz możliwości poza asfaltem.
Wnętrze imponuje przestrzenią i bagażnikiem 728 l, ale ergonomia przodu i kapryśny komputer pokładowy psują ogólne wrażenie. Poniżej znajdziesz szczegóły tego, co działa, a co wymaga dopracowania.
Jaecoo 8 SHS po 800 km. 428 KM, duża bateria i spalanie ok. 10 l/100 km
Jaecoo 8 SHS to największy SUV chińskiej marki i jeden z najmocniejszych plug-inów w swoim segmencie. Po przejechaniu około 800 km w różnych warunkach widać już wyraźnie, gdzie ten model imponuje, a gdzie wymaga dopracowania.
Pod maską pracuje układ PHEV łączący silnik 1.5 Turbo z trzema motorami elektrycznymi. Łącznie daje to 428 KM i 500 Nm, a energię magazynuje akumulator o pojemności ponad 34 kWh. Producent obiecuje ponad 100 km jazdy na prądzie i po pierwszych testach te deklaracje okazują się bardzo bliskie rzeczywistości.
Duży SUV, który wygląda dojrzale
Jaecoo 8 SHS ma ponad 4,8 m długości i rozstaw osi wynoszący 2820 mm. Na żywo auto sprawia wrażenie większego, niż sugerują dane techniczne. Kanciasta sylwetka i pionowe powierzchnie nadają mu masywny charakter, dzięki czemu wizualnie może konkurować z większymi SUV-ami segmentu D i E.
Projekt nadwozia jest raczej stonowany niż efektowny. Producent postawił na dojrzały wygląd zamiast agresywnych detali. Jedynym elementem, który trochę psuje proporcje, są koła – w zestawieniu z dużą karoserią wyglądają po prostu zbyt mało.
W kabinie dużo miejsca i 728 litrów bagażnika
Największą zaletą wnętrza jest przestrzeń. Drugi rząd oferuje bardzo dużo miejsca na nogi, a pasażerowie dostają podgrzewane i wentylowane fotele. W wersji 5-osobowej bagażnik mieści aż 728 litrów, więc Jaecoo 8 SHS bez problemu sprawdza się jako rodzinny SUV na dłuższe wyjazdy.
Materiały wykończeniowe wypadają lepiej, niż sugeruje cena auta. Tworzywa są miękkie w najważniejszych miejscach, a spasowanie elementów nie budzi większych zastrzeżeń.
Przeczytaj: Jaecoo 7 Hybrid w Polsce. Premiera na Poznań Motor Show i pierwsze szczegóły modelu
Nie wszystko działa jednak idealnie. Pozycja za kierownicą jest bardzo wysoka, a zakres regulacji kolumny kierownicy okazuje się ograniczony. Sam system multimedialny wygląda już trochę staro i wymaga zbyt wielu kliknięć do podstawowych funkcji, w tym obsługi klimatyzacji.
Realne spalanie? Około 10 l/100 km w trasie
Najciekawsze są jednak wyniki z jazdy. Na trasie z Warszawy w kierunku granicy ze Słowacją, przy prędkościach 120–140 km/h, Jaecoo 8 SHS zużył około 10 l/100 km według tankowania pod korek.
To dobry wynik, biorąc pod uwagę masę auta, moc 428 KM i autostradowe tempo jazdy. Duży akumulator skutecznie wspiera silnik benzynowy podczas przyspieszania i jazdy ze stałą prędkością, dzięki czemu spalanie nie wymyka się spod kontroli.
Problemem pozostaje komputer pokładowy, który pokazuje zbyt optymistyczne wyniki i nie daje pełnego obrazu realnego zużycia paliwa.
Komfort przede wszystkim, ale prowadzenie wymaga dopracowania
Jaecoo został wyraźnie zestrojony pod komfort. Na długiej trasie dobrze tłumi nierówności i nie męczy pasażerów. Auto skutecznie wycisza szum powietrza, choć z podwozia dociera zbyt dużo hałasu na gorszym asfalcie.
Na zakrętach czuć jednak miękkie zawieszenie i mocno wspomagany układ kierowniczy. SUV pozostaje stabilny, ale nie daje kierowcy dużej precyzji ani sportowych odczuć mimo bardzo mocnego napędu.
W codziennej jeździe takie nastawy mają jednak sens. To auto stworzone przede wszystkim do spokojnego pokonywania kilometrów, a nie do dynamicznej jazdy po krętych drogach.
Napęd 4x4 radzi sobie poza asfaltem
Podczas jazd po szutrach i błotnistych odcinkach Jaecoo 8 SHS pokazał, że napęd AWD nie jest tylko marketingowym dodatkiem. System z możliwością spięcia osi skutecznie pomaga na luźnym podłożu i pozwala bez stresu zjechać z asfaltu.
To nadal nie jest terenówka, ale rodzinny SUV bez problemu poradzi sobie na szutrowych drogach, lekkim błocie czy podczas wyjazdu poza miasto.
Zobacz również: Chiński koncern Chery vs Toyota. Czy Jaecoo i Jetour zagrożą pozycji Toyoty w Polsce?
Ponad 100 km na prądzie i szybkie ładowanie DC
Duży akumulator okazuje się jedną z największych przewag Jaecoo 8 SHS. W praktyce auto potrafi przejechać ponad 100 km wyłącznie na energii elektrycznej, więc przy codziennym ładowaniu można przez kilka dni jeździć bez uruchamiania silnika benzynowego.
Ważnym dodatkiem jest obsługa ładowania DC z mocą do 70 kW, co nadal pozostaje rzadkością wśród hybryd plug-in. Dzięki temu nawet podczas dalszych podróży można szybko uzupełnić energię i nadal korzystać z elektrycznego wsparcia.
Czy Jaecoo 8 SHS ma szansę namieszać?
Jaecoo 8 SHS pokazuje, że chińskie SUV-y plug-in szybko dojrzewają. Oferuje bardzo mocny napęd, dużą baterię, realny elektryczny zasięg i sporo przestrzeni przy cenie startującej od 219 900 zł.
Nie jest autem idealnym — wymaga lepszego wygłuszenia podwozia, poprawy ergonomii i bardziej dopracowanego systemu multimedialnego. Mimo to już teraz wygląda na jedną z ciekawszych alternatyw dla droższych SUV-ów PHEV znanych europejskich marek.