Omoda 5 przejdzie wielką metamorfozę. Nowa wersja trafi do Polski w 2027 roku
Omoda 5 Next trafi do Polski wiosną 2027 roku. Chiński SUV przejdzie duży lifting, który obejmie zarówno nadwozie, jak i całkowicie przeprojektowane wnętrze. Zmieni się wygląd samochodu i cyfrowy kokpit, ale producent zachowa dotychczasowe napędy. Debiut odświeżonego modelu zbiegnie się z premierą mniejszej Omody 4.
Chery ma powody, by zadbać o swojego SUV-a. Obecna Omoda 5 zdobyła już mocną pozycję na polskim rynku, a jej następca ma pomóc utrzymać zainteresowanie klientów. Pytanie, czy za większymi zmianami pójdzie również podwyżka ceny.
Omoda 5 jest coraz popularniejsza w Polsce
Omoda 5 należy do najchętniej wybieranych chińskich samochodów w Polsce. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku zarejestrowano ponad 2950 egzemplarzy, co dało jej 10. miejsce w zestawieniu najpopularniejszych modeli.
Chiński SUV wyprzedził między innymi:
Rok wcześniej Omoda 5 zajmowała 16. miejsce, z wynikiem 2936 rejestracji. Model poprawił więc swoją pozycję, a nadchodzący lifting ma pomóc marce wykorzystać rosnące zainteresowanie.
W Chinach zmodernizowany samochód jest oferowany jako Chery Tiggo 5. W Europie zachowa nazwę Omoda 5. Polska premiera Omody 5 Next jest zaplanowana na wiosnę 2027 roku i ma odbyć się równolegle z debiutem mniejszej Omody 4.
Samochód nieco urósł. Jego długość wynosi 4,53 m, a wysokość 1,59 m. Rozstaw osi pozostał bez zmian i nadal wynosi 261 cm. Najważniejsze modyfikacje dotyczą jednak wyglądu oraz kabiny, a nie podstawowej konstrukcji auta.
Sprawdź: Chińskie Chery pokazało auto przypominające Audi. Tył to zupełnie inna historia
Omoda 5 Next ma zupełnie inny przód
Odnowioną Omodę 5 można łatwo odróżnić od modelu, który obecnie jeździ po polskich drogach. Producent przeprojektował zarówno przednią, jak i tylną część nadwozia, nadając SUV-owi bardziej wyrazisty wygląd.
Z przodu uwagę zwraca masywniejszy zderzak i znacznie węższy wlot powietrza. Zmieniono również światła do jazdy dziennej oraz główne reflektory. Zniknął charakterystyczny układ z dużą osłoną chłodnicy i większymi reflektorami, który wyróżniał dotychczasową wersję.
Zmiany objęły także tył samochodu. Przeprojektowane lampy mają bardziej charakterystyczną formę, dzięki czemu nową odmianę łatwiej będzie rozpoznać również po zmroku. Lifting nie ogranicza się więc do wymiany kilku detali — zmienił się wygląd obu końców nadwozia.
Nowe wnętrze Omody 5 Next. Ekran ma 15,6 cala
Jeszcze większe zmiany czekają w kabinie. Omoda 5 Next otrzyma całkowicie nową deskę rozdzielczą, której centralnym elementem będzie ekran multimediów o przekątnej 15,6 cala. Przed kierowcą znajdzie się dodatkowy wyświetlacz o przekątnej 8,9 cala.
Producent zapowiada nową generację cyfrowego kokpitu z funkcjami wykorzystującymi sztuczną inteligencję i asystentem głosowym. Za działanie systemu odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 8155. Chińska wersja oferuje również Android Auto, Apple CarPlay i Huawei HiCar, ale nie wiadomo jeszcze, czy wszystkie te funkcje będą dostępne w polskiej odmianie.
Przeprojektowano także konsolę centralną. Pojawił się dodatkowy uchwyt dla pasażera, dzielony centralny podłokietnik i łatwiej dostępny schowek. Zmiany objęły również boczki drzwiowe.
Chery postawiło ponadto na materiały, które mają poprawiać odbiór wnętrza. W kabinie zastosowano liczne miękkie i staranniej wykończone tworzywa. Na razie nie ma jednak pewności, czy wszystkie rozwiązania z chińskiej wersji trafią do samochodów sprzedawanych w Polsce.
Napędy pozostaną bez zmian. Ile będzie kosztować Omoda 5 Next?
Duży lifting nie oznacza rewolucji pod maską. Według przedstawionych informacji Omoda 5 Next zachowa dotychczasowe napędy, w tym:
- wersję hybrydową o mocy 224 KM,
- wersję elektryczną o mocy 211 KM.
Nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja dotycząca dostępności odmiany benzynowej w Polsce. Chery nie ujawniło również ceny zmodernizowanego SUV-a.
Dla porównania obecna Omoda 5 kosztuje od 107 900 zł w wersji benzynowej, od 112 900 zł jako hybryda i od 139 900 zł w odmianie elektrycznej. To punkt odniesienia, ale nie należy zakładać, że Omoda 5 Next zachowa te same ceny.
Przeczytaj: Nowa Omoda X wygląda jak terenówka. Zaskakuje prześwitem i trzema napędami
Omoda 5 Next ma kilka mocnych atutów: odświeżone nadwozie, zupełnie nową kabinę i napędy, które nie wymagają opracowania od podstaw. O tym, czy powtórzy sukces obecnego modelu, zdecydują jednak także polska specyfikacja wyposażenia i cena. Te szczegóły producent ma jeszcze przed sobą do ujawnienia.