Peugeot 408 po liftingu. Czy wersja Allure to dziś najlepszy wybór?
Po kilkudziesięciu kilometrach za kierownicą zmodernizowanego 408 wybór wersji okazał się prosty: Allure. Lifting uspokoił front i dodał z tyłu podświetlany napis Peugeot, lecz w codziennej jeździe kluczowe okazały się zmiany w kabinie. Multimedialny system bywa ospały, a tylko Allure łączy 10-calowy ekran z klasycznym panelem klimatyzacji, co wyraźnie ułatwia obsługę. Dla liczbomaniaków: hybryda 145 KM od 150 450 zł, PHEV 240 KM od 184 600 zł, elektryk 213 KM od 195 450 zł.
Po pierwszych jazdach Peugeot 408 widać, że lifting nie jest tylko kosmetyką pod zdjęcia prasowe. Największa różnica wychodzi w codziennym użytkowaniu — tam, gdzie liczy się ergonomia i intuicyjna obsługa, a nie tylko design. I właśnie dlatego Allure broni się najmocniej: daje balans między nowoczesnością a praktyką, bez irytujących kompromisów.
Peugeot 408 PO LIFTINGU: NOWE ŚWIATŁA, SPOKOJNIEJSZY FRONT I PODŚWIETLANY TYŁ
Lifting Peugeota 408 przynosi wyraźną zmianę stylistyki, ale bez rewolucji. Najbardziej rzuca się w oczy nowy front — zniknęły charakterystyczne „kły” LED, a reflektory, grill i zderzak tworzą spokojniejszy, bardziej uporządkowany wygląd. Auto nie próbuje być bardziej agresywne — jest po prostu dojrzalsze.
Z tyłu pojawił się podświetlany napis Peugeot zamiast klasycznego logo. To detal, który szczególnie po zmroku optycznie poszerza auto i wpisuje je w aktualny język stylistyczny marki. Sylwetka pozostaje bez zmian — 408 nadal balansuje między liftbackiem a crossoverem.
OFERTA W POLSCE: HYBRYDA, PHEV I ELEKTRYK – CENY I OSIĄGI
Po liftingu gama napędów pozostaje szeroka i czytelna:
- hybryda 145 KM od 150 450 zł (0–100 km/h: 9,4 s),
- plug-in hybrid 240 KM od 184 600 zł (7,5 s),
- elektryk 213 KM od 195 450 zł (7,2 s).
Na papierze najmocniejsze wersje robią największe wrażenie, ale w praktyce kluczowy okazuje się wybór wyposażenia — i tu wyróżnia się jedna opcja.
Sprawdź: Peugeot 3008 numerem 1 online w Polsce. Hit I kwartału 2026
MULTIMEDIA VS ERGONOMIA: DLACZEGO ALLURE MA SENS?
Kabina po liftingu nie przeszła dużej rewolucji. System multimedialny nadal bywa ospały, a obsługa klimatyzacji z poziomu ekranu wymaga kilku kliknięć — zwłaszcza gdy korzystasz z nawigacji.
I właśnie tutaj pojawia się największy atut wersji Allure. To jedyna odmiana, która łączy 10-calowy ekran z klasycznym panelem klimatyzacji. W praktyce oznacza to jedno: temperaturę ustawiasz pokrętłem, nawiew przyciskami, bez przeklikiwania się przez menu.
Efekt? Mniej rozproszenia i bardziej intuicyjna obsługa w codziennej jeździe.
PRZESTRZEŃ I FUNKCJONALNOŚĆ: MOCNA STRONA 408
Peugeot 408 nadal wyróżnia się przestronnym wnętrzem. Na tylnej kanapie bez problemu mieszczą się wysokie osoby, a z przodu szerokie fotele zapewniają wygodę na dłuższych trasach.
Bagażnik w hybrydzie oferuje od 415 do 1483 litrów i ma niski próg załadunku, co ułatwia codzienne użytkowanie. To praktyczne auto rodzinne, mimo nietypowej sylwetki.
NA DRODZE: PRECYZJA I TWARDZIEJ ZESTROJONE ZAWIESZENIE
Najmocniejszą stroną 408 pozostaje prowadzenie. Układ kierowniczy jest szybki i precyzyjny, a mała kierownica potęguje wrażenie kontroli.
Zawieszenie jest raczej sztywne, ale dobrze współgra z charakterem auta. Hybryda 145 KM stawia na komfort i ciszę, natomiast PHEV 240 KM oferuje wyraźnie lepsze osiągi. Niezależnie od wersji, 408 daje dużo przyjemności z jazdy.
Zobacz również: Peugeot obniża ceny modeli 208 i 2008. Ile można teraz zaoszczędzić?
ALLURE TO NAJBARDZIEJ ROZSĄDNY WYBÓR
Po liftingu Peugeot 408 nie zmienia charakteru, ale poprawia detale, które mają znaczenie na co dzień. I właśnie dlatego wersja Allure wypada najlepiej.
Nie dlatego, że jest najtańsza — tylko dlatego, że oferuje najlepszą ergonomię. Fizyczny panel klimatyzacji okazuje się ważniejszy niż dodatkowe funkcje w droższych odmianach.
To rzadki przypadek, w którym bazowa wersja nie jest kompromisem, tylko najbardziej logicznym wyborem.