Toyota Aygo X ma już 64 proc. rynku. Spala tylko 2,7 l/100 km
Toyota Aygo X zdobyła aż 64 proc. udziału w segmencie najmniejszych samochodów w Polsce. To szczególnie ciekawy wynik, bo cały rynek aut miejskich wyraźnie się kurczy. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku zarejestrowano 3059 egzemplarzy Aygo X, czyli o 16 proc. więcej niż rok wcześniej.
Hybrydowa Toyota korzysta przy tym z kurczącej się oferty małych samochodów, a jej niskie zużycie paliwa może znacząco obniżyć koszty użytkowania.
Toyota Aygo X rośnie, mimo że segment najmniejszych aut się kurczy
Toyota Aygo X nie konkuruje już wyłącznie z samochodami takimi jak Kia Picanto. Klienci zestawiają ją również z większymi modelami segmentu B, w tym Skodą Fabią czy Renault Clio. Powód jest prosty: różnice cenowe między małymi samochodami coraz częściej są niewielkie, a oferta najmniejszych modeli w Europie systematycznie się kurczy.
Dobrym przykładem jest Hyundai, który pod koniec 2025 roku zakończył produkcję modelu i10 i nie zapowiedział jego spalinowego następcy.
Na tym tle wynik Toyoty wygląda szczególnie interesująco. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku Aygo X zdobyła w Polsce 64 proc. udziału w swoim segmencie. Zarejestrowano 3059 egzemplarzy, o 16 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Na sytuację na rynku wpłynęło również zakończenie programu NaszEauto. Po jego zakończeniu rejestracje elektrycznych samochodów segmentu A spadły o 66 proc. Klienci szukający niewielkiego auta miejskiego mają więc dziś znacznie mniejszy wybór elektryków i częściej zwracają uwagę na samochody spalinowe oraz hybrydowe.
Sprawdź: Toyota pracuje nad zaskakującą funkcją. Samochód zrobi zdjęcie tego, na co patrzysz
Klient coraz częściej patrzy na cenę, a nie na segment
Formalny podział na segmenty A i B ma dla kupującego coraz mniejsze znaczenie. W przedziale cenowym od 75 do 90 tys. zł można znaleźć zarówno niewielkie auto miejskie, jak i większy samochód segmentu B. Z danych PZPM wynika, że w ciągu siedmiu miesięcy 2026 roku sprzedano ponad 9300 samochodów z obu klas.
Toyota Aygo X Hybrid mocno zaznacza swoją obecność właśnie w tym przedziale. Wersja Active kosztuje katalogowo 89 900 zł, ale w ramach oferty specjalnej jej cena wynosi 81 900 zł. Odmiana Comfort została wyceniona na 92 900 zł, a promocyjnie kosztuje 84 900 zł. Oferta obowiązuje do wyczerpania zapasów.
Takie samochody wybierają przede wszystkim klienci indywidualni i małe firmy. Często jest to drugi samochód w gospodarstwie domowym, używany głównie w mieście. W takim przypadku liczą się przede wszystkim niewielkie gabaryty, łatwe parkowanie, niskie zużycie paliwa i automatyczna skrzynia.
Aygo X odpowiada na te potrzeby kompaktowym nadwoziem, hybrydowym napędem oraz przekładnią e-CVT dostępną w standardzie.
Aygo X jest o ponad 30 cm krótsza od Fabii i Clio
Wymiary są jednym z argumentów Toyoty. Aygo X mierzy 3776 mm długości. Dla porównania Skoda Fabia ma 4108 mm, a nowe Renault Clio 4116 mm. Różnica sięga więc ponad 34 cm.
W mieście może mieć to znaczenie. Krótsze nadwozie ułatwia parkowanie równoległe i manewrowanie na ciasnych ulicach oraz osiedlowych parkingach.
Podobnie wygląda porównanie promienia skrętu:
- Toyota Aygo X: 3776 mm długości, promień skrętu 4,7 m,
- Skoda Fabia: 4108 mm długości, promień skrętu 5,2 m,
- Renault Clio: 4116 mm długości, promień skrętu 5,2 m.
W codziennej jeździe po centrum oznacza to mniej miejsca potrzebnego do zawracania i łatwiejsze manewrowanie w ciasnych miejscach.
Hybryda ma 116 KM i automatyczną skrzynię w standardzie
Toyota Aygo X Hybrid korzysta z układu 1.5 HEV o mocy 116 KM połączonego z przekładnią e-CVT. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,2 s.
Dla porównania Dacia Sandero potrzebuje 10,0 s, Renault Clio 10,3 s, a Skoda Fabia 9,3 s.
W przypadku Aygo X ważniejsza od samego przyspieszenia jest jednak konfiguracja napędu. Porównywalne cenowo wersje Fabii z silnikiem 1.0 TSI i Clio z jednostką 1.2 TCe mają manualne skrzynie biegów. Toyota oferuje e-CVT w standardzie.
Dla kierowców poruszających się głównie po mieście może być to istotna różnica. Nie trzeba obsługiwać sprzęgła ani ręcznie zmieniać biegów podczas jazdy w korkach. Układ hybrydowy może też wykorzystywać silnik elektryczny podczas ruszania i przy niskich prędkościach.
Podczas hamowania i zwalniania energia jest odzyskiwana i trafia do baterii. To właśnie w ruchu miejskim hybryda może wykorzystać jedną ze swoich największych zalet.
Toyota Aygo X może zużywać tylko 2,7 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa Aygo X Hybrid wynosi 3,7 l/100 km. Podczas miejskich jazd testowych w zakorkowanym Krakowie udało się jednak uzyskać 2,7 l/100 km bez szczególnych wyrzeczeń ze strony kierowcy.
Więksi rywale z segmentu B potrzebują w podobnych warunkach około 5,0–5,7 l/100 km. Przy przebiegu 15 tys. km rocznie i cenie benzyny na poziomie około 8 zł za litr różnica może być zauważalna.
- Toyota Aygo X Hybrid: 3,7 l/100 km, około 555 l paliwa rocznie i około 4400 zł kosztu paliwa,
- rywal przy 5,0 l/100 km: około 750 l rocznie i około 6000 zł,
- rywal przy 5,7 l/100 km: około 855 l rocznie i około 6800 zł.
W zależności od porównywanego samochodu daje to około 1600–2400 zł różnicy rocznie na samym paliwie. W trzy lata oszczędność może więc wynieść kilka tysięcy złotych.
Aygo X może być tańsza w użytkowaniu o ponad 10 tys. zł
Paliwo nie jest jednak jedynym elementem kosztów. Według danych producenta łączny koszt użytkowania Aygo X Hybrid przez trzy lata jest niższy o 10 984 zł w porównaniu ze Skodą Fabią. W przypadku Renault Clio różnica wynosi 5138 zł.
Na końcowy wynik wpływa nie tylko zużycie paliwa, ale również wartość rezydualna. Po trzech latach Aygo X ma zachowywać wartość o 6,6 proc. wyższą niż Skoda Fabia. Mniejsza utrata wartości poprawia więc całkowity bilans zakupu.
Przeczytaj: Toyota Land Cruiser z dużym rabatem. Można zaoszczędzić 32 800 zł
Mała Toyota nie oznacza ubogiego wyposażenia
Aygo X Hybrid nie próbuje konkurować wyłącznie niskimi kosztami. Automatyczna klimatyzacja jest standardem w każdej wersji. Od odmiany Comfort samochód otrzymuje również podgrzewane przednie fotele i 17-calowe felgi aluminiowe.
Kamera cofania i adaptacyjny tempomat są dostępne w każdej wersji. Dzięki temu nawet podstawowa odmiana oferuje rozwiązania, które mogą być przydatne zarówno w mieście, jak i podczas jazdy poza nim.
Toyota udziela na Aygo X trzyletniej gwarancji fabrycznej z limitem 100 tys. km. Skoda Fabia i Renault Clio mają gwarancję dwuletnią.
Aygo X pokazuje, że najmniejszy samochód nie musi być najprostszym wyborem. Kompaktowe nadwozie, hybrydowy napęd, automatyczna skrzynia i niskie zużycie paliwa sprawiają, że Toyota może skutecznie odbierać klientów większym modelom segmentu B. Przy kurczącej się ofercie najmniejszych samochodów ten model ma dodatkowo coraz mniej bezpośrednich rywali.