wiec tak-moja alfka caly czas dostaje w d... i powiem ze nie ma z nia problemow,jedyne co to urwla sie raczka od otwierania klapy.Po za tym pali nie wiecej niz 8 litrow,ma bardzo dobre kopniecie od 4 tysiecy do odciecia, czasem zgryzta skrzynia powyrzej 6tys z 1 na 2 no i wsteczny ale to klasyka...no i to brzmienie silnika tez jest kochane...zawias zrobil sie spoko jak zmienilem fabryczne opony P6000 na Goodyeary, w sumie tamte zdarlem po 17 tysiakach.Ogolnie to super samochod, gdyby tylko tak nie tracil na wartosci:(