Szukaj

Ocena kierowcy - Citroen C3 I Hatchback

TopGearAutoTestSilesia, 5 lat temu
Silnik 1.1 i 61KM 45kW
Rok produkcji 2005
Przebieg: 86 tys. km
Okres użytkowania: 3 lata
Citroen C3 I Hatchback 1.1 i 61KM 45kW 2002-2010 - Oceń swoje auto
4,15
4% lepiej od średniej w segmencie
Nie kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Inne : Jakość materiałów użytych do wykończenia wnętrza oraz jego ergonomia.
4,0
Całokształt
Zacznę od tego dlaczego nie kupiłbym tego modelu ponownie. Jedyną rzeczą, która mnie powstrzymuje jest sam fakt posiadania po raz kolejny takiego samego modelu. Przygoda z motoryzacją nie powinna być monotonna jak praca na kasie w Leclercu lecz różnorodna i pełna emocji! Dlatego polecam wszystkim zróżnicować swoją historię pojazdów aby była bogata w różne ciekawe egzemplarze. A teraz do rzeczy. Samochód posiadam od 2,5 roku i w tym okresie nie zanotowałem poważniejszych awarii. Owszem, wystąpiły drobne i drobniejsze niedyspozycje Cytrusia, o których postaram się napisać później. Na początek swojej oceny chciałbym zaznaczyć, że samochód jest godny polecenia każdemu kto ceni sobie praktyczność i nie jest zbyt wymagający. Mały mieszczuch radzi sobie doskonale w warunkach zurbanizowanych. Parkowanie nie stanowi żadnego problemu, widoczność jest wręcz fenomenalna! Pozycja za kierownicą pozwala na wygodną podróż między domem i pracą. Niestety na dłuższe trasy samochodzik chęci nie ma, przypomina nam przy każdym mocniejszym wciśnięciu gazu i każdej próbie wyprzedzania, że najchętniej to uciekłby do miasta i nie wystawiał maski zza terenu zabudowanego. Silnik 1.1 nie pozwala na szaleństwo skutecznie hamując rajdowe zapędy kierowcy. Pomimo francuskiego rodowodu zawieszenie nie jest miękkie czy też komfortowe. Każda poprzeczna nierówność na drodze przypomina nam, które zęby należałoby poddać leczeniu stomatologicznemu. Fotele są bardzo wygodne, a wnętrze przemyślane pod kątem funkcjonalności i ergonomii. Na szczególną pochwałę zasługuje fabryczny system audio z equalizerem oraz głośnikami dobrej klasy. Skrzynia biegów pracuje precyzyjnie, wszystkie biegi za wyjątkiem wstecznego wchodzą bardzo gładko sprawiając frajdę z jazdy, haczenie wstecznego biegu uwarunkowane jest tym, że na wstecznym biegu zamontowana jest blokada, która często daje o sobie znać, utrudniając jego wrzucenie. Wadą fabryczną tego modelu są parujące lampy przednie, jedyną radą jest wymiana na zamienniki, choć nawet i to nie gwarantuje usunięcia problemu. Skoro jesteśmy przy oświetleniu obowiązkiem jest poruszenie faktu notorycznie przepalających się żarówek świateł mijania. Ich życie jest krótsze niż życie jętki. Nawet po 5.000km od wymiany na nowe zmuszeni jesteśmy do ponownego grzebania przy zaczepach żarówek, które są tak zaprojektowane aby użytkownik połamał paznokcie, a sąsiedzi mogli podziwiać zasób polskich słów wyrażających niezadowolenie. Wyjście jest jedno, montaż świateł LED całkowicie eliminuje problem gdyż większy czas w roku możemy jeździć na popularnych ?ledach? oszczędzając w ten sposób żarówki świateł mijania. Kolejnym ważnym punktem jest spalanie. W zależności od przyzwyczajenia kierowcy oraz jego umiejętności malutki silniczek odwzajemnia się spalaniem. Na początku eksploatacji będąc pewnym i myśląc że wszystko robię poprawnie, to jednak przy dystrybutorze dowiedziałem się o wielkim apetycie malucha. 8,5l/100km wzbudziło przerażenie oraz podejrzenie o wyciek, myśląc że benzyna krąży ze zbiornika do atmosfery omijając przy tym silnik. Powodem był sposób w jaki samochód rozpędzał właściciel. Powoli, nieśpiesznie, już przy 3.000obr/min zmiana na wyższy bieg, delikatnie operując gazem, jak się okazało był to błąd. Po wielokrotnych badaniach nad obniżeniem zużycia znalazłem złoty środek. Podczas rozpędzania silnik zużywa najwięcej paliwa więc ten element powinien być jak najbardziej to możliwe skrócony. Rozpędzamy się w miarę szybko do zadanej prędkości, załóżmy 100km/h i utrzymujemy tą prędkość. Biegi trzymamy możliwie długo lecz bez przesady, 5.000obr/min i zmiana, wtedy autko na krótszym dystansie pali więcej i możemy w ten sposób obniżyć całkowity przepał bezołowiówki. Spalanie na poziomie 6,4l/100km jest już całkowicie akceptowalne. Minimalne zużycie 5,8l/100km osiągnięte kosztem przyjemności z jazdy więc powróciłem do stylu dynamicznego. Na trasie autkiem nie byłem więc spalania nie mogłem zanotować ale myślę, że w okolicach 5l/100km przy spokojnej jeździe można osiągnąć. Układ kierowniczy jest jak na taki pojazd precyzyjny, wspomaganie nie jest nachalne jak telemarketerzy dzwoniący w sobotni poranek oferując zestaw garnków znanej marki, lecz pracuje dokładnie tak jak tego oczekuje kierowca. ABS to opcja, która nie została zakupiona w moim modelu, aczkolwiek pomimo kilku gwałtownych hamowań koła nie blokują się natychmiast posyłając nas przy tym na barierki lecz operując uważnie pedałem hamulca możemy uniknąć takich nieprzyjemności. Niestety mój egzemplarz nie został wyposażony w żadną opcję za wyjątkiem radia, dlatego wspaniałości klimatyzacji nie mogłem doświadczyć, ogrzewanie za to działa wyśmienicie i już po 2 kilometrach w zimie możemy cieszyć się ciepłym powietrzem. Przestrzeni dla pasażerów jest wystarczająco, szerokie i wysokie drzwi ułatwiają dostęp do wnętrza osobom starszym a miejsce na tylnej kanapie nie jest karą za grzechy. Elementem zasługującym na szczególną pochwałę jest bagażnik. Duży, ustawny i głęboki, mieszcząc przy tym komplet opon czternastocalowych. Ilość miejsca w kabinie oraz liczba schowków jest większa niż w BMW E90, które prowadziłem. Przeanalizujmy teraz wszelkie awarie, mniejsze i większe, których doświadczyłem. Nieszczelność układu chłodniczego, do wymiany trójnik - koszt 30zł; wyciek z tylnych amortyzatorów; wymiana lamp przednich - konieczne jest wypatroszenie przodu samochodu demontując zderzak, osłonę chłodnicy, błotniki oraz osłony nadkoli; awaria ogrzewania tylnej szyby; zawilgocenie cewki zapłonowej - samochód przeszedł w tryb serwisowy lecz po ponownym uruchomieniu problem zniknął; drobne problemy z elektroniką pojawiają się co jakiś czas np. samowłączające się radio, niewyłączająca się wycieraczka szyby tylnej, awaria syreny alarmu. Jak widać koszt usunięcia ewentualnych problemów u tego francuza jest niski, większość problemów można usunąć małym kosztem lecz przeciętne umiejętności mechaniczne właściciela mogą być barierą w samoserwisowaniu. Francuzi, jak powszechnie wiadomo, uwielbiają komplikować prostotę w sposób wręcz groteskowy więc dostęp do niektórych miejsc lub konstrukcja prostych części jest tak zrobiona aby jedynym wyjściem było odwiedzenie wykwalifikowanego mechanika. Ogólnie samochód jest godny polecenia, jestem bardzo z niego zadowolony, lecz przed zakupem polecałbym dokładnie przeanalizować rynek i przeznaczyć trochę czasu na poszukanie egzemplarza wyposażonego w silnik 1.4 oraz klimatyzację gdyż jedynie czego brakowało w moim modelu to większej mocy i zimnego powietrza w środku lata. Silnik 1.4 będzie idealnym wyborem pod tą konstrukcję, gwarantując przy tym niższe spalanie niż silnik 1.1, który jest ewidentnie zbyt mały i za słaby, żeby uciągnąć coś więcej niż tylko kierowcę.
Wrażenia
3,0
Silnik
Silnik pracuje bardzo cicho, spisuje się bezawaryjnie. Jednak jego dynamika pozostawia wiele do życzenia. Z samym kierowcą na pokładzie daje radę w miarę możliwości ale jeśli zechcecie przewieść ciocię, wujka, babcię, dziadka i ich bagaż to prędkość maksymalna przechodzi w sferę imaginacji. Mierzenie przyśpieszenia do "setki" zostawmy kalendarzowi.
4,0
Skrzynia biegów
Czysta przyjemność wrzucania biegów i redukcji, wszystko płynnie i dokładnie wchodzi. Wadą jest umiejscowienie blokady skrzyni biegów na wstecznym co powoduje częste problemy z jego wrzuceniem.
4,0
Układ jezdny
Jak na mały miejski samochodzik, prowadzenie jest bardzo precyzyjne, pewnie wchodzi w zakręty nie przechylając się przy tym jak jacht na boki dotykając lusterkami asfaltu.
Komfort
5,0
Widoczność
Widoczność jest zachwycająca w każdym kierunku. Wysoka przednia szyba i duże boczne sprawiają, że do środka wpada dużo światła. Tył autka jest ścięty co usprawnia parkowanie, można wycofać z dokładnością co do centymetra.
5,0
Ergonomia
Człowiek odpowiedzialny za projekt wnętrza, użyte materiały do wykończenia oraz ogólną ergonomię, zasługuje na pomnik! Wszystko jest tam gdzie być powinno, plastiki użyte do wykończenia wnętrza mają przyjemną fakturę i są miłe w dotyku, na dodatek ich odporność na zarysowania została potwierdzona wielokrotnie.
4,0
Wentylacja i ogrzewanie
Ogrzewanie działa wyśmienicie, wnętrze zimą nagrzewa się w kilka minut. Klimatyzacji nie posiadam więc się nie wypowiem odnośnie jej działania. Latem byłaby mile widziana ale nawet bez niej nie ma jakiejś tragedii.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Jak na tą klasę przestrzeni jest pod dostatkiem dla wszystkich podróżujących jak i ich bagażu. Schowki i uchwyty na kubki są umieszczone tam gdzie tego chcemy. Bagażnik jest jednym z największych w klasie - 305 litrów!
3,0
Wyciszenie
W mojej wersji wyciszenie jest ubogie. Brak wyciszeń w tylnych nadkolach i brak wyciszenia pod maską. Do 110km/h jest znośnie lecz wraz ze wzrostem prędkości słychać coraz więcej przeróżnych odgłosów dobiegających z zewnątrz. Bryła samochodu nie jest specjalnie opływowa więc wiatr obijający się o karoserię trochę świszczy. Pasażerowie chcą odruchowo zamykać szyby myśląc, że są niedomknięte.
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Niskie spalanie i tanie części powodują bardzo niskie koszty utrzymania. Kupując francuza obawiałem się drogich części a tu miła niespodzianka.
4,0
Stosunek jakość/cena
Samochody na rynku wtórnym są niedrogie. Poza tym większość pochodzi z naszego pięknego kraju i od pierwszych właścicieli. Jakość ogólna jest bardzo dobra. Nie pisałem jeszcze o powłoce lakierniczej a ona również zasługuje na oklaski. W kolorze grafitowym samochód nie wymaga częstego odwiedzania myjni. Muszę jednak zwrócić uwagę na jakość blach. Nie są one zbytnio grube o czym się przekonałem. Barbarzyńska próba weryfikacji przedniego zawieszenia pod kątem skrzypów dobiegających z amortyzatorów zrobiona przez mechanika naciskając rękami na błotniki spowodowała powstanie widocznych wgniotków, dlatego należy uważać za co chcemy mocniej złapać przy wyciąganiu auta z zaspy. Rdza nieobecna po 11 latach użytkowania, duży plus za zabezpieczenie antykorozyjne.
Niezawodność
3,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Drobne usterki zdarzają się w miarę często jednak ich usunięcie nie jest kosztowne. Wymagają za to olimpijskich akrobacji aby je zneutralizować.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Żadnych poważnych usterek nie zanotowałem.

Pb - zużycie paliwa dla silnika 1.1 i 61KM 45kW [l/100km]

Średnie zużycie
6,4
Minimalne średnie zużycie paliwa
5,8
Maksymalne średnie zużycie paliwa
8,5
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
5,0
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Dziennik kosztów dla Citroen C3 I Hatchback 1.1 i 61KM 45kW
Średni koszt przejechania 100 km
26,50 zł
7,4
l/100km
7,9
l/100km
Zobacz dzienniki
Citroen C3 I Hatchback