Citroen DS5 - według mnie sprawdza się ocena: "Wygląda jak statek kosmiczny, pali jak skuter, ale jeździ jak młody emeryt, czyli dostojnie, ekstrawagancko i to wcale nie jest wadą! Citroen DS uczy czerpania czystej przyjemności ze spokojnej, bezpiecznej i płynnej jazdy przy tym jest mistrzem oszczędności. Styl i klasa.
Wrażenia
5,0
Silnik
Mając 120 KM ten dieselek oferuje optymalny moment obrotowy, nie wgniata w fotel czego oczekują młodzieżowcy ale nie jest też zawalidrogą. Rozpędza się gładko, doskonale sprawdza się w codziennym ruchu po mieście oraz podczas pokonywania autostrad. Cichy, elastyczny i solidny. Pracuje kulturalnie ale nie prowokuje do agresywnej jazdy. Ośmiozaworowa sprawdzona konstrukcja PSA. Mało pali.
5,0
Skrzynia biegów
Jest okej. Gładko, precyzyjnie i nie kleszczy. Biegi początkowe 1-2 bardzo krótkie. Natomiast 5 i 6 wymarzone na trasy. Nie mam zastrzeżeń.
5,0
Układ jezdny
Raczej sztywny, nie ma zjawiska pływania jak w innych francuskich limuzyna. Przewidywalny i raczej precyzyjny. Tani i łatwy w ewentualnym serwisowaniu. Z tyłu amortyzatory montowane ukośnie. Nie ma systemu hydropneumatycznego.
5,0
Karoseria
Ok, wszystko spasowane ładnie. Elementy dekoracyjne w postaci srebrnych listew i muskularne przetłoczenia dodają ekstrawagancji. Linia nadwozia to taka forma awangardy, DS5 na ulicy wygląda super i świeżo i wciąż gwarantuje, że pod super-marketem wygląda niepowtarzalnie. Jeśli ktoś tego nie lubi niech wybierze coś bardziej opatrzonego i niezauważalnego, może Opla Astrę, VW Golfa albo Yarisa.
Komfort
4,0
Widoczność
Podwójne słupki przednie podobnie jak w minivanie i jest świetne. Przednia szyba mocno wysunięta do przodu, a boczny słupek jest rozdzielony małą szybką i na skrzyżowaniu i przejściach dla pieszych zwiększa bezpieczeństwo. Szyba czołowa jest potężna i mocno pochylona co daje to niesamowite poczucie przestrzeni i świetną widoczność do przodu. Na światłach faktycznie trzeba nieco pochylić głowę do wysokiego sygnalizatora. Tylna szyba dzielona. Podobnie jak w Hondzie. W lusterku wstecznym widać bardzo wąski pas drogi. Idealne w nocy bo nie oślepiają w tym miejscu reflektory samochodów z tyłu. W dzień nieco ogranicza pole widzenia ale po tygodniu się przyzwyczaiłem i nie stwarza do żadnego problemu.
5,0
Ergonomia
Jest bardzo funkcjonalna. Tyle krytyki do sterowania szybami z panelu środkowego tylko dlatego , że zrobiono to co inni robią na drzwiach. Zatem mniej kabli do przetarcia trafia w wiązce elektrycznej drzwi. Czyli jest lepiej niż w innych samochodach. Centralne sterowanie szybami już było kiedyś w Citroenach. i się sprawdziło. Sterowanie jest pod ręką i to w bardzo eleganckim wydaniu.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Bez zastrzeżeń: chłodzi, grzeje, wentyluje powietrze. Kratki nawiewu dobrze zlokalizowane, przy tym bardzo eleganckie. Sterowanie intuicyjne.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Podział deski rozdzielczej, potężny tunel środkowy, świetnie wyprofilowane fotele robią piorunujące wrażenie na każdym pasażerze. Miłe uczucie, że się jest w "takim" samochodzie. Miejsca jest pod dostatkiem i z przodu i z tyłu. Super komfortowo. Idealny na długie trasy. Nie czułem zmęczenia. Układ bagażnika prosty bez koła zapasowego. Jeśli bym je miał czułbym sie pewniej. Ale tak już chyba będzie.
5,0
Wyciszenie
Cichutko, silnik 1.6 hDi oaza spokoju. Wnętrze dobrze wyciszone.
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Silnik znany 1.6 hDI 8 zaworowy - sprawdzona jednostka, zawieszenie proste. Reszta jak w każdym samochodzie. Bardzo niskie spalanie.
4,0
Stosunek jakość/cena
Jasne że chciałbym taniej, ale wygląd, jakość i indywidualność musi kosztować.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Jak do tej pory eksploatacja czyli: oleje, filtry, tarcze hamulcowe, klocki.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
bez zastrzezeń
On
- zużycie paliwa dla silnika 1.6 Blue HDi 120KM 88kW
[l/100km]