Ja określam ten samochodzik jako mały nowoczesny zachodni pojazd, pamiętajmy że to następca 650E fakt niebotycznie droższy ale nie trzeba w nim wyzmieniać progów co 1 lub 2 sezony i jest w nim naprawdę cicho i ciepło. Jeszcze raz pozwolę sobie podkreślić jakość balchy i konserwacji. A propos konkurencji (matiz) miałem okazję doświadczyć tego auta i cóż - werczące 3 cylindry odnoszę wrażenie mniejszej stabilności (zapewne wyższy punkt ciężkości) plastikowe jest seic w środku ale M do przesady. Czworo drzwi fakt ale ponoć łamie się w środku (osłabienie ogólne konstrujcyjne) Nie można wymagać od resorka klasy S, ale polak ma zawsze swoje zdanie i się nie złamie :-) Chciałbym podkreślić że nie określam M z perspektywy posiadacza S tylko świadomie wybrałem po zapoznaniu się z doma kandydatami. (a i lepsze ceny i szybkośc sprzedaży używanych S)
Wrażenia
4,0
Silnik
Poprawna praca i brak zużycia oleju,
4,0
Skrzynia biegów
wsteczny oczywiście to problem, ale z 1 na R i wszystko poprawnie (tyle że czasami to zbyt długa operacja)
3,0
Układ jezdny
zawieszenie głośnawe (gdyż blisko uszu użytkownika :-), choć miałem wrażenie że cichsze od Octavi. Zdecydowanie właściwości trakcyjne polepszają się przy szerszych oponach (to oczywiste) ale że aż tak.
Komfort
4,0
Widoczność
do przodu przestronnie, lusterka micro, do tyłu świetnie (szyba określa koniec auta)
3,0
Ergonomia
poprawna (jedynie klakson to błędne założenie, na 10 sygnałów zamierzonych trafiam 2 - to nie wina braku refleksu zapewniam)
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
oj paruje strasznie przy 4 obywatelach (ale stosunek produkcji ciepłego CO2 do objętości kabiny - zrozumiałe)
3,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dla kierowcy poprawnie, tył - nie zazdroszczę użytkowania
4,0
Wyciszenie
uważam że naprawdę dobre (pomijam wysokie obroty) użytkownik Focusa 1.6 zawsze podkreśla tą ciszę, nie wspomnę o Oktawi 1.9TD - jej użytkownik stwierdził że to opony tak dudnią, ciekawe, że objaw ten zanika przy tzw "luzie"
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
rozsądna naprawdę, (fakt spali tyle ile mu wleje ale to przyjemność posłuchać ile palą te wszystkie 1.4 1.6 itd)
3,0
Stosunek jakość/cena
Na niekorzyść jakości - dobrze wyposażony powinien kosztować 16 tyś. Ale tu można podjąć debatę z góry przesondzoną o zbyt niskich (ogólnie) dochodach lub zbyt wysokich cenach wszystkich aut.
Niezawodność
4,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
drobiazgi (zaworki mi stukały od momentu tzw polepszenia oleju na pół s. - cud że wstrzymałem się przed ich wymianą (popychaczy) i wlałem ten tzw "Włoski syf" który wyciszył je perfekcyjnie, znajoma wymieniła zaworki - ok 600-700 zł a ja olej ok 60 zł)
4,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
po 30tyś tarcze były faliste, po 32tyś tłumik poleciał na spawie