Szukaj

Ocena kierowcy - Ford Taurus II Kombi

Fiskuzz, 15 lat temu
Silnik 3.8 V6 141KM 104kW
Rok produkcji 1994
Przebieg: 154 tys. km
Okres użytkowania: niecały rok
Ford Taurus II Kombi 3.8 V6 141KM 104kW 1991-1995 - Oceń swoje auto
3,62
14% gorzej od średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Inne : Niewyobrażalnie miękkie zawieszenie, komfort podróży, stosunkowo niskie spalanie jak na swoją wielkość i masę
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Przeniesienie napędu : Odwieczna walka ze skrzynią biegów, bardzo awaryjna i bardzo delikatna, trzeba tym umieć jeździć
Zawieszenie : Zawieszenie jest bardzo delikatne i awaryjne, szczególnie wszelkie elementy utrzymujące zbierzność kół
Inne : Większość to calowe śruby, tylko warsztaty specjalizujące się w naprawie amerykańskich aut oferują serwis Taurusa + trudno dostępne części
4,0
Całokształt
Myślę, że to świetny, niespotykany w Polsce i wyjątkowo wygodny samochód, jest wolny (Vmax 130 km/h), mułowaty (0-100 km/h koło 16 sekund), ale jak już wspomniałem to nie auto sportowe, tylko doskonały obiekt, aby uskuteczniać P.O.M.* Znajomy stał przede mną na światłach maluchem. Mówił, że w obu lusterkach widział moje reflektory. To jest w nim niesamowite, facet się od razu inaczej czuje z takim samochodem, żeby tylko był trochę tańszy w eksploatacji... P.O.M. - Powolny Objazd Miasta, stosowany regularnie wieczorami w niektórych szczeblach społecznych ;-)
Wrażenia
4,0
Silnik
Przy delikatnej jeździe silnik jest prawdziwie królewski, cichutko mruczy jednocześnie dając znać, że pod maską siedzi V6, przy wyższych obrotach brzmi przepięknie, uwielbiam jego dźwięk, mógłbym wogóle radia nie używać, tylko nudno trochę :-) Jeżeli chodzi o elastyczność, ciężko to przetestować przy masie prawie 2t i tym felernym Fordowskim automacie. Natomiast muszę zwrócić uwagę na to, że na gazie traci baaaardzo dużo werwy, więc jak kogoś stać lepiej korzystać z benzyny
1,0
Skrzynia biegów
Przepraszam, że to powiem, bo uwielbiam ten samochód, ale skrzynia to jego największy mankament. Cieknie olej, przy skręconych kołach (szczególnie na rondach przy niskiej prędkości) podczas dodania gazu i redukcji z 2 na 1 powstaje chwilowa dziura, obroty idą w górę jak opętane a potem jest tak potężny strzał, że skrzynia mało spod maski nie wyskoczy. Do tego przy dłuższym utrzymywaniu prędkości w granicy 100 -120 km zaczyna się w niej gotować olej. Przełożenia są tak zestopniowane, że cały potencjał silnika gdzieś... ucieka. Podobno sportową wersją SHO z manualem jeździ się o niebo lepiej
5,0
Układ jezdny
Zawieszenie jest rewelacyjne, może i na ostrzejszych zakrętach prawie trę klamkami o asfalt, ale przecież to nie auto sportowe, tylko amerykański krążownik. Jest niesamowicie luksusowe, miękkie i doskonale ´płynie´ po wybojach. Przestrzegam przed szybką jazdą po kostce brukowej, płytach lotniskowych itd, oraz hamowaniem w czasie przejazdu przez mocniejsze wyboje, bo gumki mocowania drążka reakcyjnego bardzo lubią się wybijać, a wymiana to koło 200-300 zł. Zawieszenie jest bardzo delikatne i awaryjne, szczególnie wszelkie elementy utrzymujące zbierzność kół, najwyraźniej nie chcą się trzymać razem
Komfort
4,0
Widoczność
Może i ten samochód jest duży (tego nie da się ukryć), ale widać z niego wszystko, co trzeba, z parkowaniem też nie ma problemów. Sedan ma trochę za potężne tylne słupki, ale ja mam kombi i widać wszystko prawie jak w przeszklonym biurowcu (dobre porównanie)
4,0
Ergonomia
Dałem ocenę 4 tylko dlatego, że strasznie brakuje schowków np na telefon, klucze do domu i takie tam szpargały. Ewentualnie można do schowka przed pasażerem wrzucić, ale strasznie się tam tłucze wszystko, poza tym jeżeli chodzi o ustawienie wszystkiego pod ręką, to jak najbardziej jest OK
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Ogrzewanie jest rewelacyjne, chłodzenie mi nie działa za bardzo, bo jeszcze nie przeżyłem tym autem lata i nie potrzebowałem, ale klimatyzacja jest do nabicia. Z tego co słyszałem działa też w porządku, grzeje się bardzo szybko i już po 5 minutach jest tak gorąco, że aż ciężko wytrzymać
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Nie mam pytań, w środku jest niewiele mniej miejsca niż u mnie w domu, udało mi się zrobić przeprowadzkę na raz. Tył może trochę za niski jest, wyżsi pasażerowie mogą mieć problemy... jeżdżę sam, dlatego ocena 5 :-) Jak dla mnie samego, to aż za wiele tego miejsca :)
4,0
Wyciszenie
Silnik pracuje bardzo cicho, nawet przy większych prędkościach, zaczyna trochę wyć (tzn ładny ten dźwięk jest :-)) powyżej 110 kmh. U mnie są straszne szpary między szybą, a uszczelką w drzwiach, więc powyżej 100 km/h jest hałas jak na lotnisku, ale zanim to się stało, było bardzo cicho, szególnie jak na auto o aerodynamice i wielkości stodoły :-)
Ekonomiczność
2,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
No tu nie jest dobrze. Średnio koło 15 l gazu na setkę i koło 12 l benzyny. Z punktu widzenia ogółu to dużo, ale z drugiej strony patrząc, jak na tak wielki silnik i taką masę (przypominam, niespełna dwie tony) to naprawdę niewiele, niektóre silniki z tego rocznika o pojemności 1.6 tyle potrafią palić. Więc punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :-) Przeglądy, naprawy, wymiany części są tak drogie, że lepiej modlić się, żeby nic poważnie się nie psuło. Jak kupiłem to auto, wydałem na zakup 7200 zł. Połowę jego wartości dodatkowo włożyłem w remont skrzyni, przedniego zawieszenia i elektryki. Po pół roku okazało się, że to połowa wydatków. Żeby nie udokumentowana miłość do tego auta, to już dawno bym dał sobie spokój
4,0
Stosunek jakość/cena
Ciężkie pytanie... jakość wykonania oceniłbym najwyżej na 3, cenę na 5. Średnia z tego wyszła (3+5):2=4. Niska cena zakupu wiąże się zapewne z brakiem popytu na to auto w Polsce, jak i z bardzo niską cenę tegoż auta w USA. Za to stosunek cena/satysfakcja określiłbym w skali 0-5 na conajmniej 20 :-)
Niezawodność
3,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Ciągle jakieś pierdoły się sypią, szczególnie w zawieszeniu, problemy są z zamkami, żadsze, ale obecne awarie elektryki (oświetlenie wnętrza, czujki, itd) i dość felerny jest (przynajmniej u mnie) immobilizer, lubi czasem (nie)miłą niespodziankę zrobić
2,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Największa zmora jest z tą skrzynią biegów, są trzy Taurusy w rodzinie (jakaś taka miłość) i w każdym to samo. Wyciekają z niej hektolitry oleju, ciągle trzaba w niej grzebać, a do tego są to ogromne koszty. Po za tym nie odnotowałem poważniejszych usterek

LPG - zużycie paliwa dla silnika 3.8 V6 141KM 104kW [l/100km]

Średnie zużycie
14,1
Minimalne średnie zużycie paliwa
14,1
Maksymalne średnie zużycie paliwa
16,9
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
11,3
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Ford Taurus II Kombi