Szukaj

Ocena kierowcy - Honda Prelude V

Karol, 7 miesięcy temu
Silnik 2.0 16V 133KM 98kW
Rok produkcji 1999
Przebieg: 199 tys. km
Okres użytkowania: niecały rok
Honda Prelude V 2.0 16V 133KM 98kW 1996-2001 - Oceń swoje auto
4,29
Podobnie do średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Silnik : Byłem zaskoczony jego elastycznością, ma mocy wystarczająco do jazdy na codzień. Nie jest to demon prędkości, ale bardzo zrywne auto do jazdy na codzień.
Zawieszenie : Bardzo dobrze trzyma się drogi, jak na coupe nieźle wybiera nierówności
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Karoseria : Blacha zrobiona z papieru i tektury, schodząc klar w dziwnych miejscach, dodam, że auto nie było nigdzie lakierowane poza fabryką.
Układ elektryczny : Pierdoły czasem wkurzają, ale zazwyczaj naprawa nie jest skomplikowana i samemu można ją bardzo łatwo wykonać
4,0
Całokształt
Samochód bardzo zwarty. Bardzo ładnie trzyma się drogi, mankamentami odnośnie prowadzenia, jest to, że tył samochodu jest bardzo lekki i momentami na zakrętach, zwłaszcza na słabej jakości nawierzchni, czuć jak tył pojazdu podskakuje. Najgorszą rzeczą w tym samochodzie jest niestety blacha. Mój egzemplarz miał potwierdzony przebieg 180 tysięcy kilometrów gdy go kupiłem. Miał książeczkę serwisową z wpisami do 150 tysięcy. Był od nowości w jednej rodzinie. Najpierw właścicielem był dziadek, który mieszkał w Holandii i tam kupił samochód, potem wrócił do Polski, sprzedał samochód wnukowi, potem od niego kupił go jego kuzyn, a następnie samochód trafił w moje ręce. Samochód cały czas był garażowany, a blacha i tak zgniła. Podobno Hondy biorą olej, natomiast mój egzemplarz nie, między wymianami co 10 tys. Dolewałem mniej niż litr oleju. Myślę, że dlatego, że nigdy nie był przegrzany, ale o szczegółach więcej będzie dalej.
Wrażenia
5,0
Silnik
Fantastyczna jednostka. Motor nie jest wysilony. Bardzo trwały. Mój egzemplarz nie bierze oleju. Ładnie współpracuje z LPG. Jedyny problem jaki miałem, to przy zakupie silnik był cały mokry. Od góry do dołu. Okazało się jednak, że to uszczelka pokrywy zaworów. Po wymianie nic, a nic nie kapie. Dodam, że rynku jest masę zamienników, ale odradzałbym te najtańsze.
3,0
Skrzynia biegów
Odnośnie skrzyni biegów mam dość mieszane uczucia. Z jednej strony skrzynia jest bardzo precyzyjna, biegi bardzo pewnie wchodzą, czasem jedynkę trzeba mocniej walnąć, ale to cecha gatunkowa skrzyń Hondy. Natomiast problem dla mnie w tej skrzyni jest zestopniowanie. 1,2,3,4 to są normalne biegi auto bardzo ładnie przyspiesza jeśli wysoko się kręci (powyżej 4000), piąty bieg natomiast nie nazwałbym biegiem, a właściwie nadbiegiem. Aby stosunkowo sprawnie przyspieszyć konieczna jest redukcja. A obroty, są bardzo wysokie przy 100 km/h 3000 obrotów. Taką prędkość obrotową miała moja Toyota Corolla E11 kombi 1.3 z trzybiegowym automatem.
5,0
Układ jezdny
Bardzo dobry, zaskakująco dobrze wybiera nierówności jak na coupe to jest bardzo dobrze. Zawieszenie jest sztywne twarde, samochód dobrze trzyma się drogi. Nie polecam obniżać samochodu. Gdy go kupiłem samochód był obniżony o 8 centymetrów. Nie dało się tym jeździć, pierwsze co zrobiłem to wymiana zawieszenia. Polecam oddać do mechanika, ponieważ konstrukcja zawieszenia jest na podobnym poziomie skomplikowania co w Audi A4. Odradzałbym robienie tego samemu, chyba, że ktoś się mocno na tym zna.
3,0
Karoseria
Generalnie, myślałem, że będzie dużo gorzej, owszem samochód zardzewiał pomimo tego, że całe życie był garażowany, ale korozja pojawiła się tylko na tylnych nadkolach i na końcówkach progów. Podłoga była bardzo zdrowa, pomimo, iż nie miała na sobie ani śladu konserwacji. Rzeczą, która mnie negatywnie jest lakier. Klar zszedł na środku drzwi i zaraz przed kierowcą na masce. Nie mam pojęcia czym to może być spowodowane.
Komfort
4,0
Widoczność
Do przodu jest bardzo dobra, oprócz tego, że maska jest bardzo długa, co zdecydowanie utrudnia parkowanie. Natomiast widoczności do tyłu jako takiej nie ma. Jak nie jestem zwolennikiem technologii w autach, tak w tym samochodzie na prawdę przydałaby się kamera cofania. Na szczęście można takową zamontować i połączyć z radiem 2din, co szczerze rozważam.
5,0
Ergonomia
Dźwignia zmiany biegów jest w świetnym miejscu, wszystkie przyciski można obsługiwać bez zdejmowania oczu z drogi. Wiem gdzie co jest. Nie ma tutaj zbędnych rzeczy. Jedynym mankamentem są cupholdery, a raczej ich brak, bo to co jest w konsoli środkowej ciężko nimi nazwać.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
W zimie samochód grzeje jak wściekły, nawet w największe mrozy w samochodzie jest ciepło, bardzo szybko się nagrzewa, natomiast klimatyzacja w lecie bardzo ładnie chłodzi. Bardzo fajne w tym aucie są fotele w pół-skórze, nie poci się człowiek jak jest bardzo gorąco.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dla kierowcy i pasażera przestrzeni bardzo dużo. Super wygodne można zająć taką pozycję jaką się chce. Nigdy nie miałem problemów z ułożeniem się w samochodzie, bo mam 175 cm wzrostu, natomiast i większe osoby, które siedziały z przodu nie narzekały. Natomiast dwa wgłębienia na zakupy (najlepiej spożywcze i nie za duże) z tyłu ciężko nazwać siedzeniami. Kolega mający niecałe 170 cm i ważący 50 kg miał problem z siedzeniem tam. Bardzo nisko i bardzo mało miejsca na nagi, ale jest to coupe więc można się tego spodziewać.
4,0
Wyciszenie
Ogólnie to nie ma tragedii mogło być lepiej, natomiast jak na stare japońskie coupe to samochód bardzo dobrze wyciszony. Przy wyższych prędkościach jest dość głośno, natomiast do 120 km/h jest na prawdę super. Pozytywne zaskoczenie.
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Generalnie nie jest źle, części do silnika są dość tanie. Odradzam kupowanie tanich zamienników, lepiej już trochę więcej zainwestować. Inną sprawą jest to, że te części praktycznie się nie psują, więc nie wydaje się dużo. Auto nie pali strasznych ilości paliwa. Po mieście pali mi 10-12 litrów gazu, więc uważam to za małą ilość. Najgorsze są części, które szły tylko do tego samochodu. Wydechu nie mogłem znaleźć w końcu zamontowałem tłumik końcowy z Rovera 70. Fajny, na dwóch wylotach, nie trzeba było, aż tyle przerabiać, natomiast trzeba szykować się na koszty, jest coś takiego będzie trzeba wymienić, a zwłaszcza na częściach dedykowanych do tego modelu.
5,0
Stosunek jakość/cena
6000 złotych za auto, włożone 4000 razem z remontem blacharskim i mam auto, które już nie straci na wartości. Auto doprowadziłem do stanu niemal idealnego, natomiast trzeba się liczyć, że większość egzemplarzy jest dość mocno "zdrutowana" i "ulepiona", sporo czasu zajęło mi doprowadzenie do używalności i wyrzucenie wszelkich modyfikacji zamontowanych przez wcześniejszego właściciela.
Niezawodność
4,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Niedziałający obrotomierz, przerywające radio, przerywające głośniki z przodu, niedziałający centralny zamek. Drobnostki, jednak bardzo denerwujące. W większości przypadków naprawy były tanie i proste, natomiast jest to bardzo irytujące. Obrotomierz naprawiony uderzeniem w deskę rozdzielczą, radio wyczyszczenie styków, głośniki na nowo przylutowanie przewodów, natomiast centralnego zamka samemu nie udało mi się naprawić.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Kompletnie nic, wiadomo eksploatacyjne sprawy jak wydech, klocki, tarcze, rozrząd, natomiast żadnych usterek z winy samochodu. Bardzo dobre auto, na którym można polegać, jeszcze nigdy nie zawiodło.

Pb - zużycie paliwa dla silnika 2.0 16V 133KM 98kW [l/100km]

Średnie zużycie
10,7
Minimalne średnie zużycie paliwa
9,5
Maksymalne średnie zużycie paliwa
15,0
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
7,5
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Dziennik kosztów dla Honda Prelude V 2.0 16V 133KM 98kW
Średni koszt przejechania 100 km
24,50 zł
8,8
l/100km
10,6
l/100km
Zobacz dzienniki
Honda Prelude V