Szukaj

Ocena kierowcy - Mitsubishi Lancer VIII Kombi

PrzemekMTB, 10 lat temu
Silnik 2.0 i 16V Sport 135KM 99kW
Rok produkcji 2004
Przebieg: 176 tys. km
Okres użytkowania: 3 lata
Mitsubishi Lancer VIII Kombi 2.0 i 16V Sport 135KM 99kW 2003-2008 - Oceń swoje auto
4,46
9% lepiej od średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Zawieszenie : Opis jak wyżej. Auto po trzech latach mojej eksploatacji i sześcioletniej eksploatacji przez poprzedniego właściciela dla którego nie ma sensownej alternatywy w kategorii niezawodność/cena/koszt utrzymania/montaż LPG/prowadzenie.
5,0
Całokształt
Postanowiłem napisać swoją opinię na temat wyżej wymienionego autka po 3 latach eksploatacji na polskich drogach i przejechaniu przez ten czas 62.000 km. Samochód został kupiony przez poprzedniego właściciela w salonie w Polsce. Ja odkupiłem go od niego, z udokumentowaną historią serwisową. Na moje pytanie podczas oglądania auta czy był z niego zadowolony odpowiedział: "jak najbardziej, tylko trzeba pamiętać o jego bardzo twardym zawieszeniu, jak ktoś takie lubi to będzie zadowolony". Z perspektywy czasu mogę napisać, że miał rację. Poniżej zamieszczam swoją ocenę, bez jakiegokolwiek "koloryzowania". Mam nadzieję, że będzie ona pomocna dla osób które zamierzają kupić ciekawy, rzadko spotykany w tej wersji samochód.
Wrażenia
5,0
Silnik
Specyfika tego silnika jest typowa dla silników pozbawionych turbodoładowania. Jeżeli chcesz dynamicznie jechać to trzeba go wkręcić na wyższe obroty, tj. powyżej 3 tyś. Silnik równo ciągnie do 6.5-7 tyś. Nie odczuwa się zmiany dynamiki podczas jazdy na LPG w stosunku do benzyny. Jeżdżę dynamicznie, ale dbam o regularną wymianę oleju i rozrządu. Dlatego też silnik odwdzięcza się bezproblemową eksploatacją. Do silnika wlewam, pomimo przebiegu 176 tyś km cały czas olej syntetyczny, pochodzący z pewnego źródła - Castrol. Zużycie oleju wynosi ok. 0,6 litra na 10 tyś. km, pomimo jazdy na LPG. Dla porównania proszę sprawdzić na forum Audi ile potrafi wciągnąć oleju "nowoczesny" silnik 2.0 tsi w Audi A4 b8 i A5. Użytkownicy wspominają o litrze na 1,5tyś km i to już przy przebiegu do 100 tyś km. Z tego co czytałem na forum "mitsumaniaki" to silnik o oznaczeniu 4G63 montowany w "Miśku" spokojnie robi ok. 400-450 tyś km. bez konieczności jakiejkolwiek ingerencji. LPG założyłem sam, przy przebiegu ok. 120 tyś km.
4,0
Skrzynia biegów
Skrzynia biegów ma swoje plusy i minusy. Do plusów jakie wymienię należą: bezproblemowa eksploatacja, brak konieczności wymiany jakichkolwiek synchronizatorów, uszczelek, itp; genialne prowadzenie drążka zmiany biegów, jedynym samochodem w którym tak precyzyjnie chodził to była Honda Accord VIII gen, z 2012 roku. Mam porównanie do Octavii I i dwóch II, Audi A3, Passata b6 i b7, Focusa I i II, Golfa IV i V.W żadnym z tych samochodów drążek nie jest tak krótki i precyzyjny. Ktoś napisał że zmiana biegu w Miśku jest jak przeładowanie karabinu i... ma 100 % racji. Jeżeli chodzi o minusy, a właściwie jeden. Otóż skrzynia jest pięciobiegowa i jest krótka, tzn. porównując moc silnika do jej przełożeń. Przy 100km/h na 5biegu mamy 3.000 obr, przy 135km/h jest już 4.000 obr. Takie przełożenia miałem w 80 konnej Corolli i Octavii 1.6. Cierpi na tym ekonomiczność na trasie a i poziom hałasu przy prędkościach autostradowych byłby niższy. Zaletą takich przełożeń jest jednak dynamika samochodu, gdyż jak wspomniałem silnik trzeba utrzymywać na wyższych obrotach dla dynamicznej jazdy ale krótka skrzynia w tym pomaga.
5,0
Układ jezdny
Co by tu napisać ;-) Układ jezdny jest genialny. Jeżeli ktoś lubi twarde zawieszenie to będzie zachwycony. Nasze drogi niestety powodują, że cierpi na tym nasz kręgosłup ale na równych, krętych drogach kierowca jest w swoim żywiole. Właściwie dwie najlepsze rzeczy w tym aucie to niezawodność i precyzja prowadzenia, tzw. handling, na którą składa się oprócz zestrojenia zawieszenia również precyzja układu kierowniczego. Samochód jest w swoim żywiole na krętych, równych drogach gdzie zarówno przy szybkich łukach jak i ostrych nawrotach trzyma się jak przyklejony. Warto do całości zainwestować w opony z segmentu Premium, ja letnie mam Goodyear Eagle F1 gsd3 (produkcja Niemcy). Poza tym, że fantastycznie wyglądają to w połączeniu z resztą skonfigurowanego auta prowadzenie daje wiele przyjemności. Właściwie samochód wprowadza pewne zamieszanie, a właściwie to jego zawieszenie, prowadzenie, czucie na drodze, ponieważ ciężko znaleźć dla niego następcę. Jak podsumował to mój kolega (również właściciel takiego samego auta) "Bym go zmienił, ale tylko dlatego, że mi się znudził, ale w rozsądnej cenie nie widzę dla niego alternatywy". Dodam jedynie od siebie, że szeroko opisywane samochody niemieckie, pokroju Octavii II, Golfa, Audi A3 i Passata stawiane jako wzór prowadzenia i czasami krytykowane za ich twardość są przy Miśku miękkimi wozidłami. W wersji Sport którą posiadam, jest standardowo montowana rozpórka na kielichy amortyzatorów, usztywniająca konstrukcję samochodu oraz obniżone i utwardzone zawieszenie w stosunku do słabszych wersji tego auta. Opony też są niskoprofilowe: 195/50 R16. Podsumowując: zawieszenie jest genialne i daje kierowcy duuuże rezerwy a utrata przyczepności na zakręcie jest wcześniej sygnalizowana przez auto leciutkim, kilkucentymetrowym uślizgiem. Jednak podczas jazdy w warunkach zimowych ASR i ESP zapewniało by spokojniejszą głowę, zwłaszcza o kobiet, gdyby było.
Komfort
4,0
Widoczność
Bardzo dobrze, samochód jak na dzisiejsze standardy jest dość krótki. Ścięty tył pozwala go dobrze wyczuć i podjechać niemal do samej przeszkody tyłem. Mam czujniki parkowania zamontowane przez poprzedniego właściciela. Ścięty tył ma jednak swoją wadę - bardzo szybko tył auta się brudzi jak jest choć trochę mokro co powoduje szybkie zabrudzenie tylnej szyby i klapy bagażnika. Podczas deszczu żeby cokolwiek widzieć w tylnej szybie właściwie cały czas musi pracować wycieraczka a brudna klapa bagażnika = brudne ręce podczas jego otwierania.
5,0
Ergonomia
Samochód jest "ubogi" jak na dzisiejsze standardy samochodowe, jest w nim właściwie tylko to co niezbędne. Dlatego też nie ma natłoku przycisków i tym samym nie ma problemów z ich odnalezieniem i "intuicyjnością". Słabe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa aktywnego - tj. tylko ABS z EBV. Żadnego ASR, ESP. A moim zdaniem mogłoby być. skokowa regulacja siedzenia i ustawianie kierownicy tylko w jednej płaszczyźnie mogą utrudnić perfekcyjne ustawienie. Minus to skokowa regulacja oparcia siedzenia i kierownica regulowana jedynie w jednej płaszczyźnie: góra-dół.
4,0
Wentylacja i ogrzewanie
Głośna praca dmuchawy na 3 i 4 biegu ale rzadko zachodzi konieczność ustawiania jej aż tak wysoko. Wystarcza 2 stopień. Generalnie jest dobrze. Nawiewy dla pasażerów tylnych siedzeń są ale pod siedzeniami przednimi.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Jeżeli chodzi o ilość miejsca w środku dla pasażerów jest bez zastrzeżeń. Sporo miejsca z przodu i z tyłu zarówno na nogi jak i nad głową. Mam 185 cm wzrostu i jak usiądę "sam za sobą" to mam zapas kilku centymetrów na kolana do oparcia przedniego fotela. Miejsca jest więcej niż w Accordzie VII i VIII, Audi A3 i Octavii II. Ale dość krótkie auto (ok. 4,5m), w połączeniu ze ściętym tyłem skutkuje śmiesznie małą pojemnością bagażnika - ok. 350 litrów do linii okien. Powinien być minimum 100 litrów większy.
4,0
Wyciszenie
Do 120km/h jest bez zastrzeżeń. Powyżej 130 km/h zaczyna być coraz głośniej ze względu na szum opływającego powietrza. Z pewnością nie pomagają w tym wielkie lusterka boczne, które zapewniają dobrą widoczność i które z powodzeniem obsłużyły by Vana ale wywołują szumy wiatru. Silnik jest niesłyszalny przy wysokich prędkościach - wiatr jest wyraźniejszy. Powyżej 160km/h przy dłuższej jeździe jest już męcząco.
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Niektórzy piszą że koszt utrzymania tego auta jest spory. Otóż pozwolę sobie z tym stwierdzeniem nie zgodzić. W moim przypadku na koszt składają się właściwie tankowanie i materiały eksploatacyjne. Silnik i zawieszenie są proste jak budowa cepa i nie ma co się w nich psuć. Oryginalne części w ASO są baardzo drogie, na szczęście pomimo dość niszowego modelu markowe zamienniki w częściach eksploatacyjnych są dostępne w dobrych cenach. Za wymianę rozrządu zapłaciłem nie więcej jak do Octavii II diesel. Jedyne co wymieniałem to rozrząd, olej, dwa razy tuleje wahaczy i łączniki stabilizatorów. Raz musiałem kupić oryginalne dwa łączniki w tylnym zawieszeniu gdyż zamienników nie było to faktycznie było drogo - 370 zł za sztukę za kawałek metalowego łącznika zakończonego z obu stron tulejką. Kolega przy podobnym przebiegu wymienił dwa amortyzatory. A i jeszcze musiałem wymienić termostat - 60 zł i akumulator (padł po 8 latach) - ok. 380 zł. Trzeba mieć świadomość, że rzadko kiedy ale jednak czasami trzeba kupić coś nietypowego. Np. opony w tym rozmiarze z segmentu Premium to ok. 400 zł za sztukę. Niektórzy narzekają na skrzypiące tuleje zawieszenia tylnego. Wystarczy je przesmarować jakimś stałym smarem i problem znika. Ja tak zrobiłem i od 47 tyś km nic nie skrzypi.
4,0
Stosunek jakość/cena
Uważam, że jest bardzo dobrze. Proszę przeczytać w dziale "drobne usterki" i sobie samemu odpowiedzieć jaki jest stosunek jakość/cena.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Termostat, akumulator, materiały eksploatacyjne. A i jeszcze zapomniałem - skorodowała śrubka trzymająca uchwyt układu wydechowego co powodowało jego metaliczne dzwonienie. Koszt - 26 groszy za dwie śrubki. Konieczna była wymiana także żarówki świateł mijania i postojówki.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Brak, pomimo sporego przebiegu. Auto nigdy nie odmówiło mi posłuszeństwa na trasie.

LPG - zużycie paliwa dla silnika 2.0 i 16V Sport 135KM 99kW [l/100km]

Średnie zużycie
11,1
Minimalne średnie zużycie paliwa
10,5
Maksymalne średnie zużycie paliwa
13,6
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
9,3
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Mitsubishi Lancer VIII Kombi