Przeniesienie napędu
: AWD Subaru i układ kierowniczy - bajka
5,0
Całokształt
Super auto, które nie boi się zjechać z trasy. Skóra nappa, świetne nagłośnienie, dużo miejsca w środku, EyeSigth, - systemy bezpieczeństwa topowe, bardzo pojemny bagażnik, prześwit 20 cm, podgrzewane wszystkie siedzenia i podgrzewana kierownica, dobrze wygrzana mechanicznie konstrukcja.
Jest to auto ojej żony, ale to te auto jeździ na wakacje, nie moje dużo szybsze. Jest super uniwersalne, bardzo wygodne.
Tytułem podsumowania - nie mieszkam w górach, ale zdarzają się i u mnie dni fatalnej pogody, inne auta stoją albo się wloką, to auto dalej jedzie lewym pasem bezpiecznie ze swoim super stabilnym 4 x 4 , zjeżdżam z tej autostrady i dalej jadę, gdzie inni stoją albo boją się jechać.
Nie ścigasz się w nim, ale nie do tego ono służy. Porządny kawał klasycznej motoryzacji.
Zanim wybrałem Outbacka, jeździłem różnymi autami na jazdach próbnych, również premium jako Audi Q5 czy Volvo CX 60 czy Toyota a nawet Lexusem. Stanęło na Outbacku - stosunek jakości do ceny najlepszy. Owszem Volvo XC60 czy Audi Q5 jest szybsze i potrafi być dużo bardziej premium, bo Subaru premium nie jest, ale wtedy kosztuje 80k PLN więcej. A wcale nie oferuje dużo więcej, zaś układ jezdny i kierowniczy jest moim zdaniem lepszy w Outbacku niż w XC60, V60 Cross Country czy nawet Audi Q5 quattro, o przednio-napędowcach nie wspominając.
Pamiętać należy tylko o nałożeniu folii PFP, ceramice, konserwacji podwozia (preparaty do tego używane spotkało to samo co lakiery w UE) i o wymianie oleju również w skrzyni CVT i będzie długo jeździć i dobrze wyglądać.
Przykrą wiadomością jest to, że w USA mają nowego Outbacka, również z hybrydą, który zbiera świetne opinie, ale w EU dla nas go nie będzie. Możemy sobie kupić wersję EV. Dziękuję, nie chcę, chcę hybrydę albo XT.
Wrażenia
4,0
Silnik
Z powodu norm UE wykastrowany. Dla mnie trochę za mało tych kuców i niutów, ale o dziwo jest bardzo stabilny, również przy wyższych prędkościach, nie brakuje mu mocy ani w jeździe podmiejsckiej ani autostradowej (pisze o normalne jeździe, nie super dynamicznej). Najlepsza propozycja do rozważenia: sprowadzić z USA lekko uszkodzony, ale koniecznie z silnikiem XT.
5,0
Skrzynia biegów
CVT, które nie wyje, nie mam problemu z tą skrzynią. Należy pamiętać, że olej w tej skrzyni też należy wymieniać, niezależnie co twierdzi producent w manualu aby obniżyć koszty eksploatacji.
5,0
Układ jezdny
Bajka, na tak długiego, nieci otyłego 'jamnika' trzyma się zakrętów jak przyklejony
3,0
Karoseria
Karoseria jest słaba lakierniczo, ale to nie wynik polityki Subaru, tylko UE i wodnych lakierów obowiązkowych dla wszystkich producentów.. Moim zdaniem każde nowe auto należy zabezpieczyć folią PFP i ceramiką. Bez tego po roku-dwóch będzie kiepsko - odpryski, rysy, będzie tego pełno, a po kilku latach to auto będzie się nadawało do ponownego lakierownia. to jest ogólna uwaga, nie do Subaru. Karoseria jest taka jak polityka UE pozwala.
Komfort
5,0
Widoczność
Dobra widoczność, ale to duże auto - przydaje się kamera z przodu i z tyłu.
4,0
Ergonomia
4 gwiazdki za niefizyczny panel do klimatyzacji i za średnio funkcjonalny tunel środkowy. Forester i Outback poprzedniej generacji miał klimatyzację fizyczną, ale uwaga najnowszy Outback (nieodstępny niestety w UE) ma znów fizyczną klimatyzację. Subaru słucha klientów.
Minus tez za brak możliwości zamówienia haka automatycznego przy wyborze auta.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Wszystko ok, super podgrzewane fotele i kierownica, również miejsca skrajne kanapy z tyłu.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Mnóstwo przestrzeni
5,0
Wyciszenie
Toytoa nawet nie stała koło jakości wyciszenia Subaru. Do dopuszczalnych prędkości autostradowych w PL jest OK. Był to jeden z czynników, który zadecydował o wyborze tego auta.
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Subaru ASO nie jest tanie, ale nie jest też premium. Jest OK.
5,0
Stosunek jakość/cena
Za 240 k dostałem auto z super układem jezdnym, świetnie wyposażone, do którego można zamówić prawdziwe osłony podwozia stalowe, które zjedzie z asfaltu i pojedzie w góry.
Przy czym normalna cena to 230 k PLN, 240 to z dodatkami stylistycznymi, osłonami podwozia, hakiem, videorejstratorem przód, tył i antykuną (zakupiona już po przygodzie z kuną).
Skoda z 4x4 może być szybsza, ale pod względem ogółu przegrywa z tym autem. Przy czym jedynie Volvo lub Audi może być konkurencją do tego auta, ale już niestety nie produkowaną: V60 CC lub V90 CC, Audi A6 allroad. Volvo i Audi dużo, dużo droższe z podobnym wyposażeniem.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Kuna przeżarła mi przewód od chodnicy, niestety długo się czeka na część, jeśli jej nie ma w magazynie w EU.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Nic się nie dzieje.
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 2.5i 169KM 124kW
[l/100km]