W końcu przyszedł ten dzień jak oddaję swoją służbową camry, powiem Wam, że jestem szczęśliwy, że mogłem nią jeździć. Nie dlatego, że to było super auto... Teraz wiem, że jak zastanawiałem się sekundę nad tym autem przy wybieraniu wcześniej prywatnej kii optimy to tylko upewniłem się w tym, że camry to jak każda inna toyota jest totalnie przepłaconym autem jadącym tylko na niezawodności (z tym nie da się nie zgodzić). Dlatego to auto jest tylko popularne tylko w Polsce, bo oferuje wszystko gorsze od konkurencji, oprócz wspomnianej niezawodności i względnej ekonomiki (to zależy bardzo dużo gdzie i jak jeździsz), a naród jeszcze mocno patrzący na koszty dlatego zakup tego auta ma jakiś sens, tylko z tego poziomu. Dokładny opis w każdej z sekcji, będą porównywał do mojej kii optimy II FL 1.6 t-gdi z 2019 r którą zrobiłem podobny przebieg ~82kkm
Wrażenia
2,0
Silnik
Na papierze ponad 200 kucy, w realu dwojako. W mieście do setki jest względnie dynamicznie, porównywalny poziom do tego co oferuje VAG z 2,0 TSI 190PS i dsg. Niestety powyżej 100 km/h robi się najmniej dynamiczny jak na swoją moc. Fanboye toyoty beda mówić, co Ty gadasz, przecież to przyśpiesza. No właśnie nie przyśpiesza jak na swoją moc. Porównywałem filmiki z mojej Kii 1.6 tgdi 180PS, mimo malutkiego silnika czasowo do9 tych 180km/h jest to samo. VAGi z 2.0 tsi 190 zostawią Was daleko w tyle. Najgorszy jest moment 100-120, bo w tradycyjnym silniku i skrzyni biegów z przełożeniami jest wtedy najczęściej największy moment obrotowy przy tych prędkościach i auto klasyczne najlepiej przyśpiesza tej mocy. Tutaj macie skuter, który jednostajnie przyśpiesza, nie łapie zadyszki praktycznie do końca i równo przyśpiesza - to jest ok, ale w tych prędkościach gdzie potrzebujesz włączać się na ekspresowcach wokół warszawy jest to najgorsze. Dźwięk silnika fatalny jak taką pojemność, brzmi jak wykastrowany 4 cylidrowiec. Do tego przez pojemność jest głośny - pomijam wyciszenie, wszystkie ubery 1.8 naprawdę są cichsze pod względem buczenia silnika.
2,0
Skrzynia biegów
Tutaj mam mieszane uczucia, to auto jest to bardzo specyficznego odbiorcy m.in. za skrzynię. W mieści ona jest naprawdę fantastyczna, jak jeździsz dynamicznie po stolicy to wycie zaczyna się grubo powyżej dopuszczalnych prędkości, ale w trasie naprawdę bezpieczne włączenie się na lewy pas, nie mówię o szaleństwach zawsze kończy się wyciem. Jeżeli jeździsz spokojnie, tylko w mieście albo wokół bez ekspresówek to ECVT może być dla Ciebie, jeżeli jeździsz autostradami to znienawidzisz tą skrzynię! Tym bardziej, że można zrobić jej symulację jak to udało się Fordowi... awaryjność oczywiście jej jest niska, za co daje 2 gwiazdki zamiast jednej, bo sporo ze mną przeszła i nie było problemów, gdzie po tym przebiegu DCT koreańskie już w korkach się gubiło... natomiast ta skrzynia też szarpie, szczególnie zimna, nie jest zawsze idealnie na tych zębach, ale hopki oczywiście nie zrobicie w korkach, za to plus.
5,0
Układ jezdny
nie mogę złego słowa powiedzieć, obiektywnie bardzo uniwersalny i trwały, naprawdę komfortowy, a zarazem nie kanapa i bezpiecznie można bardzo dynamicznie zakręty pokonywać, plobmy nie wypadną, a dociążona tylnia oś baterią daje więcej możliwości niż moc silnika, tutaj toyota dała radę
2,0
Karoseria
klasyka japońskiej technologii, lakier cieniutki, odpryski na masce robią się moment, rdzawy nalot na elementach podwozia, to juz klasyk nie tylko toyoty
Komfort
4,0
Widoczność
takie mocne 4, jest naprawdę poprawnie jak na dzisiejsze czasy, lusterka też mają odpowiedni rozmiar, raczej ciężko o martwą strefę, jest ok
4,0
Ergonomia
ilość przycisków jest poprawna, AC sterowana przyciskami i pokrętłami - trochę bałagan w ich ułożeniu, ale ok, tak samo przyciski na ekranie, ergonomia bardzo wysoka, minus za mało ergonomiczny mały wyświetlacz niskiej jakości multimediów w bieda wersji, to jest śmiech na sali, że tańsza corolla w bieda wersji ma większy wyświetlacz, za to urywam gwiazdkę i za bycie sedanem, ale cóż jak ktoś kupuje taką bryłę to nie oczekuje ergonomii kufra
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
naprawdę dobrze, w bieda wersji brak grzanych siedzeń za te pieniądze to żart, ale szybko się nagrzewa chyba ma grzałkę elektryczną, AC też dobrze chłodzi, wentylator nie jest głośny nawet ustawiony na max, jest bardzo dobrze
3,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dla mnie rozczarowanie, KIA optima II miała dużo więcej miejsca z tyłu, to samo skoda superb III, do tego na szerokość wew. jakoś ciasno, rozstaw osi nie jest przesadnie duży do wymiarów auto na czym traci przestrzeń. Oczywiście, nie jest w środku ciasno jak zaraz ktoś mnie będzie atakował, ale jak na swoje wymiary to jest mało miejsca i konkurencja ma naprawdę więcej.
1,0
Wyciszenie
to jest totalnie nieporozumienie za te pieniądze, sam wyciszałem za własne pieniądze nadkola, żeby dało się tym jeździć przy wyższych prędkościach. Tam nie ma nic, dosłownie nic, w deszcze nie słyszysz własnych myśli. Takiej dużej limuzyny nie kupujesz tylko do miasta, chyba że jesteś uberowcem, na autostradach to jest dramat, polecam każdemu wyciszenie nadkoli, naprawdę to dużo daje, ale oczywiście do Kia optima II to przepaść, zapukaj w drzwi jak nie wierzysz, szyby w toyocie cieniutkie, nic nie wyciszają, za te pieniądze to jest skandal!
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
miałem tutaj LPG i trzeba przyznać, że spalanie w mieście potrafi być niskie jak jeździsz jak emeryt, jak jeździsz dynamicznie w korkach to zawsze będzie niższe od klasycznych jednostek, potrafiłem mieć 12/100, ale w klasycznym 2.0 turbo byłoby to pewnie 15 w tych korkach i szybkim ruszaniu, do tego podwójny wtrysk daje możliwość instalacji LPG bezproblemowej, nie ma co się oszukiwać jest oszczędnie. W trasie jak jedziesz ekspresówką można mieć bez wysiłku te 6/100. Oczywiście przy dynamicznej jeździe na trasie robi się wir i wcale nie lepiej niż 2.0 tsi, ale jak chcesz jeździć z głową to tak, jest to oszczędne auto. Serwis tani nie jest, ale sama eksploatacja do zrobienia samemu, klocki dojechałem w 75kkm więc jak w klasycznym aucie, ale tutaj dynamika je zabiła, spokojnie zrobisz 150kkm, nie ma turbo, nie ma sprzęgła, pada akumulator 12v, ale koszt relatywnie niski, wymiana prosta. Nie ma co kłamać, niezawodność, a co za tym idzie koszty to jest to z czego tylko słynie toyota i to mogę potwierdzić.
3,0
Stosunek jakość/cena
To konkluzja wszystkich wypowiedzi, daję gwiazdkę za niezawodność i niskie spalanie i inne koszty eksploatacyjne (nie ASO), poza tym wszystko masz gorsze niż u konkurencji łącznie z ceną już, superb III juz dla flot zrobił się tańszy, gdzie ekonomiką 2.0 tdi i jakością zamiata to auto, ale niezawodność.... do tego te multimedia, naprawdę za te pieniądze to oczekujesz chciaż namiastkę nowoczesności, a nie hifi z lat 90, gdzie łaskawie dali Ci po małym FL andorid auto
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
tak jak wcześniej pisałem, nic z autem się nie działa przez 82kkm, a lekko nie miał, to największy plus tego auta, jeżeli tylko to jest dla Ciebie wartością, to pomyśl nad es300h, bo technicznie to samo, ale jakość i wyciszenie jednak lepsze
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
zero awarii, tego nie zarzucę toyocie
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 2.5 Hybrid Dynamic Force 218KM 160kW
[l/100km]