Polecam ten samochód wszystkim niezamożnym, którzy potrzebują dużego samochodu. Bardziej funkcjonalny od Poloneza, pali tyle ile Cinquecento. Zdolności warsztatowe są porządane, choć niekonieczne.
Wrażenia
5,0
Silnik
130 tysięcy, a w silniku wszystko gra. Nie pali oleju, nie stracił na przyspieszeniu ani nie wzrosło spalanie.
3,0
Skrzynia biegów
Pojawiły się problemy z redukcją 3 na 2. Jedynka też wchodzi niemrawo. Przypuszczam, że to kwestia regulacji sprzęgła.
3,0
Układ jezdny
Tylnie zawieszenie już za miękkie. Na drodze można go rozbujać.
Komfort
5,0
Widoczność
Doskonała widoczność na wszystkie strony. Widać przód i tył. Manewry są proste, mimo iż wóz jest duży. Mam wersję kombi.
4,0
Ergonomia
Kluczyk z lewej, trzeba się przyzwyczaić. Przyciski umieszczone w wygodnych miejscach. Dobry dostęp do dźwigni zmiany biegów i pedałów.
4,0
Wentylacja i ogrzewanie
Wszystko działa bardzo dobrze, łatwe do naprawy. Wlot wentylatora podatny na zasypanie śniegiem - wtedy słabo ciągnie.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dużo miejsca z przodu i z tyłu. Niesamowity bagażnik (przypominam, że to kombi). Fotele za słabo trzymają z boku.
3,0
Wyciszenie
Silnik bardzo cichy. Przy większych prędkościach słychać szum powietrza - nadwozie nie jest specjalnie opływowe.
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Mało pali. Miasto 8-9l, trasa 6l (mój rekord to 5.3l). Tanie części. Samochód prosty do naprawy - wiele można wykonać samemu. Wiele części pasuje z Wartburga 353, które leżą na schrottach. Mało dobrych warsztatów znających ten model.
5,0
Stosunek jakość/cena
Nie ma lepszego samochodu w tej cenie.
Niezawodność
3,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Drobiazgi generalnie niedopracowane, ale
4,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Poważne rzeczy się nie psują, mimo zaawansowanego wieku.