Leasing operacyjny auta dostawczego - kompletny przewodnik podatkowy dla przedsiębiorców 2026
W 2026 roku leasing auta dostawczego może istotnie wpłynąć na sposób rozliczania podatków w firmie. O skali korzyści decydują jednak definicje ustawowe, konstrukcja umowy i sposób użytkowania pojazdu.
Dlaczego leasing operacyjny to wciąż numer 1 dla firm transportowych?
Dla firm transportowych i kurierskich rok 2026 oznacza dalszy wzrost kosztów operacyjnych. Wyższe opłaty drogowe, rosnące koszty pracy kierowców, nowe obowiązki wynikające z norm emisji i raportowania środowiskowego, zaostrzenie systemu SENT zwiększają zarówno poziom stałych obciążeń finansowych, jak i zakres obowiązków administracyjnych. W takich warunkach sposób finansowania floty staje się elementem strategii finansowej firmy.
W leasingu operacyjnym koszt zakupu auta jest rozłożony w czasie. Zamiast zamrażać kapitał w środku trwałym, przedsiębiorca może przeznaczyć środki na paliwo, serwis floty czy realizację kolejnych kontraktów – co w branżach o zmiennej dynamice przychodów ma wymiar strategiczny.
Nie bez znaczenia pozostaje aspekt podatkowy. Czynsz inicjalny i raty leasingowe stanowią koszt uzyskania przychodu, a przy pojazdach z homologacją N1 – po spełnieniu ustawowych warunków – możliwe jest pełne odliczenie VAT od wydatków eksploatacyjnych. W rezultacie leasing operacyjny auta dostawczego w 2026 roku realnie wspiera zarządzanie kosztami i obciążeniami podatkowymi firmy.
Zalety podatkowe leasingu operacyjnego w 2026 – co odliczysz od przychodu?
Leasing operacyjny auta dostawczego w 2026 roku pozostaje jedną z najbardziej przejrzystych konstrukcji podatkowych dostępnych dla przedsiębiorcy. W przeciwieństwie do zakupu za gotówkę lub kredyt, w leasingu operacyjnym to finansujący amortyzuje pojazd, korzystający natomiast rozlicza w kosztach opłaty wynikające z umowy. Oznacza to bieżące obniżanie podstawy opodatkowania bez konieczności wprowadzania samochodu do ewidencji środków trwałych po stronie firmy.
Czynsz inicjalny i raty leasingowe jako koszt uzyskania przychodu
Czynsz inicjalny (opłata wstępna) oraz raty leasingowe stanowią koszt uzyskania przychodu, o ile umowa spełnia warunki leasingu operacyjnego określone w ustawach o podatku dochodowym. W praktyce oznacza to, że wydatki te możemy zaliczać do kosztów na bieżąco – zgodnie z harmonogramem płatności.
To rozwiązanie ma istotne znaczenie dla firm transportowych, które operują na niskich marżach i dużej skali obrotu. Auto dostawcze w kosztach firmy pozwala systematycznie obniżać dochód do opodatkowania, a tym samym stabilizować obciążenia fiskalne w czasie trwania umowy.
W przypadku pojazdów spełniających definicję samochodu ciężarowego dla celów podatku dochodowego nie stosuje się limitu 150 tys. zł właściwego dla samochodów osobowych. Kwalifikacja pojazdu – a więc to, czy w świetle ustawy o PIT pojazd uznawany jest za osobowy czy ciężarowy – ma zatem kluczowe znaczenie dla pełnego rozliczenia kosztów. Do tej kwestii wrócimy szerzej w kolejnej części poradnika.
Odliczenie 100% VAT od auta dostawczego – warunki i pułapki (homologacja N1)
W praktyce przedsiębiorców najwięcej pytań dotyczy podatku od towarów i usług. Odliczenie VAT od samochodu dostawczego 2026 zależy nie tylko od rodzaju pojazdu, lecz także od sposobu jego wykorzystywania.
Pojazdy z homologacją N1 – czyli lekkie samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony – co do zasady umożliwiają pełne odliczenie VAT od rat leasingowych, paliwa oraz wydatków eksploatacyjnych. Warunkiem jest jednak wykorzystywanie ich wyłącznie do działalności gospodarczej. Natomiast jeżeli pojazd jest używany w sposób mieszany, przedsiębiorcy przysługuje odliczenie w wysokości 50% VAT.
Aby skorzystać z pełnego odliczenia, przedsiębiorca musi:
- zgłosić pojazd do urzędu skarbowego na formularzu VAT-26 w terminie 7 dni od poniesienia pierwszego wydatku,
- prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu dla celów VAT,
- faktycznie wykluczyć użytek prywatny.
Warto w tym miejscu podkreślić, że homologacja N1 ma znaczenie przede wszystkim na gruncie VAT. Dla celów podatku dochodowego kwalifikacja pojazdu wymaga odrębnej analizy przepisów ustawy o PIT oraz dokumentów potwierdzających spełnienie wymogów technicznych.
Limit 150 tys. zł na auto dostawcze – czy dotyczy Cię ograniczenie dla osobówek?
Wokół limitu 150 tys. zł narosło wiele nieporozumień. Część przedsiębiorców zakłada, że skoro pojazd ma homologację N1 i „jest dostawczy”, to ograniczenie właściwe dla samochodów osobowych ich nie dotyczy. Aby to zrozumieć, warto najpierw przypomnieć, czym jest homologacja N1.
Homologacja N1 to unijna kategoria obejmująca lekkie samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, przeznaczone konstrukcyjnie do przewozu ładunków. Potwierdzana jest przez producenta w ramach procedury homologacyjnej zgodnej z przepisami UE i odnotowana w świadectwie zgodności (CoC) oraz w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Dzięki tej klasyfikacji pojazd może w podatku VAT – przy spełnieniu określonych warunków ustawowych – umożliwiać pełne (100%) odliczenie rat leasingowych, paliwa i wydatków eksploatacyjnych.
Aby skorzystać z pełnego odliczenia VAT, pojazd musi:
- posiadać konstrukcyjne cechy wykluczające użytek prywatny (np. jeden rząd siedzeń i trwałą przegrodę oddzielającą część ładunkową),
- przejść dodatkowe badanie techniczne w okręgowej stacji kontroli pojazdów,
- mieć odpowiednią adnotację w dowodzie rejestracyjnym potwierdzającą spełnienie wymogów,
- być wykorzystywany wyłącznie w działalności gospodarczej (jeżeli konstrukcja pojazdu nie wyklucza użytku prywatnego – konieczna jest dodatkowo ewidencja przebiegu pojazdu).
Jednocześnie fakt posiadania homologacji N1 nie przesądza automatycznie o kwalifikacji pojazdu w podatku dochodowym. Ustawa o PIT definiuje samochód osobowy inaczej: jako pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu maksymalnie 9 osób łącznie z kierowcą – chyba że spełnia szczególne warunki wyłączające go z tej kategorii, np. jeden rząd siedzeń oddzielony trwałą przegrodą lub konstrukcyjnie odrębna część ładunkowa. Spełnienie tych wymogów musi być potwierdzone badaniem technicznym i odpowiednią adnotacją w dowodzie rejestracyjnym.
W praktyce oznacza to trzy możliwe scenariusze:
1. Pojazd jest ciężarowy w VAT i w PIT – limit 150 tys. zł nie ma zastosowania.
Przykład: Firma kurierska kupuje Fiata Ducato 3,5 t w wersji furgon z jednym rzędem siedzeń i trwałą przegrodą między kabiną kierowcy a częścią ładunkową.
- W VAT: pełne odliczenie rat leasingowych, paliwa i serwisu,
- W PIT: pojazd spełnia definicję ciężarowego, więc limit 150 tys. zł nie obowiązuje.
W praktyce - cała rata leasingowa i koszty eksploatacji obniżają podstawę opodatkowania firmy.
2. Pojazd daje pełne odliczenie VAT, ale w PIT traktowany jest jako samochód osobowy – limit 150 tys. zł może ograniczyć koszty leasingu.
Przykład: Firma usługowa nabywa Toyotę Proace City Van w wersji z homologacją N1, z kabiną 2+1 i bez trwałej przegrody; pojazd został skonstruowany tak, aby przewozić 2–3 osoby w kabinie oraz ładunek w przestrzeni tylnej.
- W VAT: konstrukcja pozwala na pełne odliczenie, bo użytek prywatny jest ograniczony.
- W PIT: pojazd spełnia definicję samochodu osobowego, więc raty leasingowe powyżej 150 tys. zł nie są w całości kosztem.
W praktyce przedsiębiorca odliczy VAT w pełni, ale część kosztów w PIT może być ograniczona przez ustawowy limit.
3. Pojazd nie spełnia warunków wyłączających i w obu ustawach traktowany jest jak osobowy – obowiązują zarówno ograniczenia w VAT (np. 50% odliczenia), jak i limit 150 tys. zł w podatku dochodowym.
Przykład: Firma bierze w leasing nowego Opla Combo-e Van w wersji z homologacją N1, z 5 miejscami pasażerskimi i otwartą przestrzenią ładunkową, bez trwałej przegrody. Pojazd został skonstruowany tak, aby przewozić zarówno pasażerów, jak i ładunek w części tylnej.
- W VAT: odliczenie ograniczone do 50% rat, paliwa i serwisu (odliczenie wynika z faktu, że konstrukcja pojazdu dopuszcza użytek prywatny, mimo że formalnie pojazd posiada homologację N1).
- W PIT: traktowany jak samochód osobowy, więc limit 150 tys. zł obowiązuje.
W praktyce przedsiębiorca odliczy tylko połowę VAT i będzie mógł uwzględnić koszty leasingu do wysokości limitu, reszta pozostaje poza kosztami.
Reasumując, homologacja N1 nie przesądza o podatkach. Niezbędne jest równoległe sprawdzenie konstrukcji pojazdu, dokumentów technicznych oraz skutków podatkowych w obu ustawach (VAT i PIT).
Leasing operacyjny vs. finansowy vs. najem długoterminowy – porównanie
Leasing operacyjny, który omówiliśmy wcześniej, opiera się na założeniu, że właścicielem pojazdu pozostaje finansujący. Korzystający zalicza do kosztów uzyskania przychodu czynsz inicjalny i raty leasingowe, a samochód nie jest ujmowany w jego ewidencji środków trwałych. To rozwiązanie sprzyja bieżącej optymalizacji podatkowej i przewidywalności obciążeń.
Szukasz auta dostawczego dla swojej firmy? Poznaj ofertę
Leasing finansowy działa odmiennie. Choć formalnie właścicielem pojazdu również pozostaje finansujący do momentu spłaty, dla celów podatku dochodowego samochód wprowadzany jest do ewidencji środków trwałych leasingobiorcy. To on dokonuje odpisów amortyzacyjnych. W kosztach ujmuje się część odsetkową raty oraz amortyzację, natomiast VAT – co do zasady – płacony jest w całości z góry przy wydaniu pojazdu. Taka konstrukcja może być korzystna w określonych sytuacjach, jednak wymaga większego zaangażowania środków na początku umowy.
Najem długoterminowy z kolei zbliżony jest ekonomicznie do leasingu operacyjnego, lecz z perspektywy prawnej pozostaje umową najmu. Pojazd przez cały okres trwania kontraktu nie stanowi składnika majątku przedsiębiorcy, a miesięczna opłata obejmuje zazwyczaj finansowanie, serwis, ubezpieczenie i często zarządzanie flotą. To rozwiązanie upraszcza rozliczenia i przenosi część ryzyk eksploatacyjnych na finansującego, jednak nie przewiduje wykupu pojazdu.
Z punktu widzenia podatkowego różnice można ująć syntetycznie:
- w leasingu operacyjnym kosztem są raty i opłata wstępna,
- w leasingu finansowym – amortyzacja i część odsetkowa raty,
- w najmie – miesięczna opłata czynszowa jako koszt usługi.
Kluczowe znaczenie ma także kwestia wykupu. W leasingu operacyjnym przedsiębiorca może zdecydować się na wykup auta dostawczego – a następnie wprowadzić je do majątku firmowego albo nabyć prywatnie, co w 2026 roku wymaga szczegółowej analizy skutków podatkowych. Leasing finansowy prowadzi do przejęcia własności z mocy umowy po spłacie zobowiązania, natomiast w najmie długoterminowym wykup zazwyczaj nie stanowi podstawowego elementu konstrukcji.
Wybór między tymi rozwiązaniami powinien wynikać z modelu biznesowego firmy: przewidywanej długości użytkowania pojazdu, planów dotyczących jego dalszej odsprzedaży, zdolności podatkowej oraz strategii zarządzania flotą.
Procedura uzyskania leasingu na dostawczaka w 2026 roku
W przeważającej części firm leasingowych większość formalności odbywa się zdalnie, decyzje wstępne zapadają często w ciągu jednego–dwóch dni roboczych, a sam proces finansowania można przeprowadzić równolegle z negocjacją ceny pojazdu.
Chcesz poznać wysokość raty? Oblicz ją w naszym kalkulatorze!
Nie oznacza to jednak, że leasing na samochód dostawczy dla nowej firmy jest dostępny bez weryfikacji. Instytucja finansująca każdorazowo ocenia zdolność leasingową przedsiębiorcy – analizując zarówno jego sytuację finansową, jak i historię działalności. Dlatego przed złożeniem wniosku warto uporządkować dokumentację oraz świadomie dobrać parametry umowy: wysokość opłaty wstępnej, okres finansowania i wartość wykupu.
Dokumenty finansowe i wymagany staż firmy
Zakres wymaganych dokumentów zależy od formy prawnej przedsiębiorcy oraz długości prowadzenia działalności. W praktyce przyjmuje się, że im krótszy staż, tym bardziej szczegółowa analiza finansowa. W przypadku firm działających co najmniej 12 miesięcy standardem jest przedstawienie:
- dokumentów rejestrowych (CEIDG lub KRS),
- numerów NIP i REGON,
- deklaracji podatkowych (PIT/CIT) za ostatni rok,
- podsumowań z księgi przychodów i rozchodów lub sprawozdań finansowych,
- wyciągów bankowych potwierdzających bieżące obroty.
Przy stabilnych wynikach finansowych procedura bywa uproszczona. W segmencie pojazdów dostawczych o wartości rynkowej typowej dla furgonów i vanów decyzje często zapadają szybko, zwłaszcza gdy przedsiębiorca wnosi wyższą opłatę wstępną. Staż działalności ma znaczenie, lecz nie jest jedynym kryterium. Liczy się także branża, regularność przychodów oraz dotychczasowa historia regulowania zobowiązań.
Leasing od pierwszego dnia działalności – czy to możliwe?
Wielu przedsiębiorców rozpoczynających działalność pyta, czy leasing na samochód dostawczy dla nowej firmy można uzyskać od pierwszego dnia funkcjonowania. Odpowiedź brzmi: tak, choć warunki bywają bardziej wymagające. Leasingodawca, nie mając historii finansowej firmy, opiera się na innych przesłankach – doświadczeniu zawodowym właściciela, jego dotychczasowej historii kredytowej, wysokości wkładu własnego czy zabezpieczeniach dodatkowych. Często konieczna jest wyższa opłata wstępna lub krótszy okres finansowania. Takie rozwiązania są dostępne i coraz powszechniej stosowane, jednak wymagają realistycznego planu biznesowego oraz ostrożnego doboru parametrów umowy. Szczegółowo omawiamy tę kwestię w artykule poświęconym leasingowi dla start-upów, do którego warto sięgnąć przed złożeniem wniosku.
Ubezpieczenie i serwis w racie leasingu – Czy warto dopłacać?
Decydując się na leasing operacyjny auta dostawczego w 2026 roku, stajemy przed dodatkowym wyborem: czy pozostawić ubezpieczenie i obsługę serwisową po swojej stronie, czy włączyć je do miesięcznej raty. Włączenie pakietu ubezpieczeniowego – obejmującego zazwyczaj OC, AC, NNW i assistance – powoduje, że składka zostaje rozłożona na cały okres finansowania. Zamiast jednorazowego, często wysokiego wydatku, ponosimy przewidywalny koszt miesięczny. W branży transportowej, gdzie flota generuje stałe zobowiązania, taka stabilność przepływów pieniężnych bywa wartością samą w sobie.
Podobnie wygląda kwestia serwisu. Pakiety serwisowe obejmujące przeglądy okresowe, wymianę części eksploatacyjnych czy samochód zastępczy pozwalają ograniczyć ryzyko nagłych, trudnych do oszacowania wydatków. Dla przedsiębiorcy oznacza to większą kontrolę nad strukturą kosztów oraz mniejsze prawdopodobieństwo przestojów w realizacji zleeczeń.
Z drugiej strony, dopłata do raty oznacza, że finansujemy również usługę dodatkową, a jej koszt w całym okresie umowy może być wyższy niż przy samodzielnym negocjowaniu polis czy usług serwisu. Warto więc przeanalizować warunki: zakres ochrony, udział własny w szkodzie, limity kilometrów, zasady likwidacji szkód oraz to, czy pakiet obejmuje również pojazdy specjalistyczne lub elektryczne.
Z perspektywy podatkowej zarówno składki ubezpieczeniowe, jak i wydatki serwisowe stanowią co do zasady koszt uzyskania przychodu. Jeżeli są elementem raty leasingowej, rozliczamy je w sposób analogiczny do pozostałych opłat wynikających z umowy. Dla pojazdów spełniających warunki pełnego odliczenia VAT – w tym wielu aut dostawczych z homologacją N1 – również te elementy mogą podlegać odliczeniu zgodnie z zasadami właściwymi dla danego sposobu użytkowania.
Odpowiedź na pytanie, czy warto dopłacać, zależy zatem od modelu działania firmy. W małej działalności, gdzie każdy nieplanowany wydatek może zachwiać budżetem, przewidywalność bywa ważniejsza niż minimalizacja ceny jednostkowej. W większej flocie, posiadającej własne zaplecze administracyjne i negocjacyjne, samodzielne zarządzanie polisami i serwisem może przynieść oszczędności.
Najczęstsze pytania (FAQ) – Co nurtuje przedsiębiorców na forach?
Choć konstrukcja leasingu operacyjnego wydaje się przejrzysta, w praktyce pojawiają się pytania dotyczące wykupu, wieku pojazdu, rozwiązania umowy czy zdolności leasingowej. Poniżej odpowiadamy na kwestie, które najczęściej powracają w dyskusjach przedsiębiorców planujących leasing auta dostawczego w 2026 roku.
Czy mogę wykupić auto dostawcze do celów prywatnych?
Tak, wykup auta dostawczego z leasingu na osobę prywatną w 2026 roku jest możliwy. Kluczowe znaczenie ma sposób zakończenia umowy oraz to, kto formalnie nabywa pojazd. Jeżeli wykupu dokonuje przedsiębiorca jako osoba prywatna, pojazd nie trafia do majątku firmowego i nie jest wprowadzany do ewidencji środków trwałych. W takim wariancie nie przysługuje prawo do odliczenia VAT przy wykupie. Dalsza sprzedaż pojazdu wymaga jednak analizy skutków podatkowych – zwłaszcza w kontekście przepisów o podatku dochodowym i upływu określonego czasu od nabycia auta. Jeżeli natomiast wykup następuje na firmę, samochód może zostać wprowadzony do ewidencji i amortyzowany albo sprzedany jako składnik majątku przedsiębiorstwa. Wybór wariantu powinien być poprzedzony analizą skutków podatkowych, a nie wyłącznie kalkulacją ceny wykupu.
Co z leasingiem aut używanych powyżej 5 lat?
Leasing samochodów używanych, w tym pojazdów starszych niż 5 lat, jest dopuszczalny, o ile spełniają one kryteria finansującego. Instytucje leasingowe najczęściej określają maksymalny wiek pojazdu na moment zakończenia umowy – przykładowo 8–10 lat. W przypadku aut dostawczych wiek ma szczególne znaczenie, ponieważ intensywna eksploatacja wpływa na wartość rezydualną i ryzyko techniczne. Starszy pojazd może wymagać wyższej opłaty wstępnej, krótszego okresu finansowania lub dodatkowych zabezpieczeń.
Jakie są konsekwencje zerwania umowy leasingu przed terminem?
Przedterminowe rozwiązanie umowy leasingu co do zasady wiąże się z obowiązkiem rozliczenia pozostałych zobowiązań wynikających z kontraktu. W praktyce oznacza to konieczność zapłaty określonej części niespłaconych rat, opłat manipulacyjnych lub różnicy pomiędzy wartością rynkową pojazdu a saldem zobowiązania. W sensie podatkowym zapłacone kwoty mogą stanowić koszt uzyskania przychodu, o ile pozostają w związku z prowadzoną działalnością. Należy jednak pamiętać, że rozwiązanie umowy przed czasem często oznacza utratę ekonomicznych korzyści wynikających z pierwotnie przyjętej konstrukcji finansowania.
Czy możliwy jest leasing „bez BIK”?
Pojęcie „leasing bez BIK” funkcjonuje w przestrzeni marketingowej, jednak w praktyce każda instytucja finansująca dokonuje oceny wiarygodności płatniczej klienta. Może ona przyjmować różną formę i zakres, lecz całkowite pominięcie analizy ryzyka jest w realiach 2026 roku mało prawdopodobne. W przypadku negatywnej historii kredytowej większe znaczenie może mieć wysokość opłaty wstępnej, dodatkowe zabezpieczenia czy stabilność bieżących przychodów. Dlatego zamiast poszukiwać rozwiązań „bez weryfikacji”, bezpieczniej jest realistycznie ocenić swoją sytuację finansową i dobrać parametry umowy adekwatne do możliwości firmy.
Czy inflacja wpływa na harmonogram spłat?
W większości umów leasingu operacyjnego harmonogram spłat ma charakter stały - wysokość raty ustalana jest w momencie zawarcia umowy i nie zmienia się w trakcie jej trwania, o ile kontrakt nie przewiduje mechanizmu oprocentowania zmiennego. Oznacza to, że sama inflacja nie powoduje automatycznej zmiany rat. Wpływ inflacji jest pośredni i dotyczy przede wszystkim stóp procentowych oraz wskaźników rynkowych, takich jak WIBOR, które stanowią podstawę oprocentowania umów z oprocentowaniem zmiennym. Na początku 2026 roku WIBOR 3M kształtował się na poziomie około 3,9%, a WIBOR 6M około 3,75%. Wyższe stopy procentowe zwiększają część odsetkową raty, a niższe – zmniejszają koszty finansowania w trakcie trwania umowy. W praktyce oznacza to, że dla umów ze stałym oprocentowaniem wysokość rat pozostaje niezmienna niezależnie od zmian stóp i inflacji. Natomiast w przypadku umów z oprocentowaniem zmiennym raty mogą być aktualizowane w oparciu o wartości wskaźników rynkowych przewidziane w umowie (np. co 3 lub 6 miesięcy).
Podsumowanie – Jak wybrać najlepszą ofertę leasingu w 2026?
W pierwszej kolejności warto ustalić, jak pojazd będzie wykorzystywany. Od tego zależy możliwość pełnego odliczenia VAT od samochodu dostawczego 2026, w tym również pełne odliczenie VAT od paliwa busa oraz wydatków eksploatacyjnych. Następnie należy zweryfikować kwalifikację pojazdu na gruncie podatku dochodowego – to ona przesądza, czy limit 150 tys. zł właściwy dla samochodów osobowych będzie miał zastosowanie. Kolejnym krokiem jest dopasowanie parametrów finansowych do realnych możliwości przedsiębiorstwa. Wysokość czynszu inicjalnego, okres umowy i wartość wykupu wpływają nie tylko na ratę, lecz także na całkowity koszt finansowania. Warto w tym miejscu korzystać z narzędzi takich jak kalkulator leasingu auta dostawczego, aby porównać warianty w sposób liczbowy, a nie wyłącznie intuicyjny. Nie należy również pomijać elementów dodatkowych: ubezpieczenia, pakietu serwisowego czy warunków wcześniejszego zakończenia umowy. Ostatecznie najlepsza oferta to ta, która jest spójna z profilem działalności, strukturą przychodów i strategią rozwoju firmy.
Podstawa prawna (klasyfikacji pojazdów z homologacją N1)
1. Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług
- Art. 86a ust. 2–3 – reguluje odliczenie VAT od pojazdów używanych mieszanie (służbowo i prywatnie) oraz zasady pełnego odliczenia przy N1.
2. Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350 z późn. zm.)
- Art. 5a pkt 19a – definicja samochodu osobowego.
- Art. 5d – wymogi dokumentacyjne dla pojazdów wyłączonych z kategorii osobowych (np. przegroda, jeden rząd siedzeń).
Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych ma analogiczne przepisy dla CIT.
3. Dyrektywy i rozporządzenia unijne – homologacja N1 – określają klasyfikację lekkich pojazdów ciężarowych do 3,5 tony i potwierdzają, że homologacja wydana w UE jest honorowana w Polsce.
- Dyrektywa 2007/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 września 2007 r. – ramy homologacji typu UE
- Rozporządzenie Komisji (UE) 2018/858 – homologacja pojazdów silnikowych i przyczep w UE
4. Prawo o ruchu drogowym – definicje pojazdów samochodowych, klasyfikacja N1 i wymogi techniczne dla homologacji.