Samochody z Chin na rynku wtórnym. Pierwsze doświadczenia polskich właścicieli
Chińskie samochody znajdują coraz więcej właścicieli i na rynku pierwotnym notują coraz większe wolumeny sprzedaży. Coraz częściej trafiają one również na rynek wtórny, a niektóre marki są już obecne w Polsce od ponad 2 lat. Czy po tym czasie można coś więcej powiedzieć o ich niezawodności? Przyjrzałem się opiniom użytkowników najpopularniejszych chińskich samochodów w Polsce.
Tylko w 2025 roku w Polsce sprzedano aż 49 161 chińskich samochodów, co dało im aż 8,2% udziału w rynku nowych aut. Oprócz tego w tym czasie zarejstrowano 1738 używanych chińskich aut. Oznacza to zatem, że w ciągu ubiegłego roku łącznie przybyło przeszło 50 tysięcy aut z Chin na polskich drogach. Chińscy producenci kuszą atrakcyjną ceną, bogatym wyposażeniem i długą gwarancją, a także nowoczesnym designem. Czy jednak długa gwarancja oznacza również wysoki poziom niezawodności? Na chwilę obecną jest jeszcze za wcześnie by to stwierdzić, jednak pojawiają się już pierwsze informacje o pewnych niedoróbkach chińskich aut, często o charakterze problemów "wieku dziecięcego".
Z przeprowadzonego w listopadzie 2025 roku przez Consumer Insight Panel badania na brytyjskich klientach wynika, że aż 70% respondentów rozważyłoby zakup nowego lub używanego samochodu od nowego producenta, głównie z Chin. Najbardziej otwarci na nowe marki są młodzi konsumenci, w wieku między 25 a 34 lat. Badani wskazali konkurencyjne ceny, wysoki poziom technologii ora atrakcyjny styl jako główne atuty chińskich marek.
Chińskie auta na rynku wtórnym w Polsce - wiek, cena i utrata wartości
Z danych Barometru AAA Auto wynika, że w październiku 2025 roku średnia cena chińskiego samochodu w Polsce wynosiła około 87 000 zł. Średni wiek chińskiego samochodu na naszym rynku wynosi 3 lata, a przebieg to 31 899 km. Na rynku wtórnym dominują takie marki jak MG, BAIC oraz BYD.
Z analizy przeprowadzonej przez CARFAX, we współpracy z INFO-EKSPERT, wynika, że po 4 latach eksploatacji i przebiegu 60 000 km najwyższą wartość rezydualną wśród chińskich producentów zachowa MG (48,3% pierwotnej wartości). W przypadku BAICa będzie to 47,2%, a BYD będzie wart 44,7% początkowej kwoty.
Wielu potencjalnych nabywców aut chińskich obawia się o dostępność części zamiennych. Powoli sytuacja na rynku się jednak poprawia, co widać też po powstających Centralnych Magazynach Części Zamiennych u poszczególnych chińskich producentów, jak chociażby w przypadku Omody i Jaecoo (pokrycie 85% części do 24h) czy JAC, przy czym są to części oryginalne. Liczba zamienników jest póki co umiarkowana, jednak w popularnej sieci Intercars można już znaleźć części zamienne do chińskich aut, przynajmniej te podstawowe. Obecnie największym wyzwaniem są części blacharskie czy lampy, w efekcie czego w razie stłuczki trzeba czekać nawet kilka miesięcy na nowe części z Chin. Z czasem sytuacja powinna się jednak zmienić.
Używane chińskie samochody - opinie użytkowników
Jak w kontekście niezawodności wypadają konkretne chińskie modele samochodów? Przyjrzałem się opiniom właścicieli najpopularniejszych chińskich samochodów, publikowanych na Autocentrum.pl.
MG HS - opinie i usterki
Zacznę od lidera rynku chińskich aut w Polsce, a więc od MG HS. Zarówno w przypadku I jak i II generacji MG HS (oferowanej od II połowy 2024 r.) użytkownicy wskazują na zawieszający się system multimedialny, problemy z działaniem pokładowej elektroniki (np. radio czy połączenie Bluetooth), nawigacją czy asystentami kierowcy. Pewne zastrzeżenia użytkownicy mają też do pracy dwusprzęgłowej przekładni, która potrafi poszarpywać. W przypadku I generacji pewne obawy budzi zabezpieczenie nadwozia przed korozją, choćby ze względu na krótką gwarancję na perforację (7 lat). Ponadto w MG HS I zdarzają się usterki różnych sensorów, np. związanych z działaniem czujnika deszczu lub wycieraczek. Zawodzą też komponenty sterujące elektrycznymi lusterkami oraz szybami. Użytkownicy zgłaszają też zastrzeżenia do niektórych niechlujnie spasowanych elementów.
Na Autocentrum.pl znajdziemy aż 36 ocen I generacji MG HS z silnikiem benzynowym 1.5 T-GDI o mocy 162 KM. Co istotne, aż ¾ użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Zebrał on średnią ocen 4,2 na 5, co jednak jest o 4% gorszym rezultatem od średniej w segmencie. Najwięcej pochwał MG HS zbiera za przestrzeń dla kierowcy i pasażerów, widoczność, silnik oraz za bezawaryjność w kontekście poważnych awarii. Najgorzej wypadają natomiast skrzynia biegów, wyciszenie, koszty utrzymania oraz drobne usterki. Dotyczą one głównie pokładowej elektroniki i losowo pojawiających się błędów, nie zawsze mających pokrycie z rzeczywistością.
Z opinii użytkowników Autocentrum.pl wynika zatem, że MG HS I to samochód podatny na drobne usterki, ale raczej wolny od poważnych problemów. Warto też mieć na uwadze, że są to jeszcze samochody na gwarancji (MG udziela ochrony na 7 lat lub 150 000 km).
Ponad 100 samochodów MG z rabatami do blisko 30%: Sprawdź ofertę
MG ZS - opinie i usterki
Pozostając jeszcze przy marce MG przejdę do kolejnego popularnego modelu, jakim jest kompaktowy SUV ZS. Ten również doczekał się nowego wcielenia w II połowie 2024 roku. W przypadku I generacji najwięcej zarzutów kierowanych jest w stronę pokładowej elektroniki, w tym zacinającego się i wolno reagującego systemu multimedialnego. Awarie dotykają też tempomatu, szybko zużywają się też hamulce i podnośniki klapy bagażnika. Krytykowane są też skrzynie biegów - manualna jest nieprecyzyjna, a automatyczna powolna i przeciąga biegi.
I generacja MG ZS zbiera słabe opinie wśród użytkowników Autocentrum.pl, notując wynik 3,67 na 5, czyli aż o 10% gorzej od średniej w segmencie (10 ocen). Zaledwie 50% użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Najwięcej uwag zbierają silnik, skrzynia biegów, wntylacja i ogrzewanie, ergonomia, wyciszenie oraz koszty utrzymania. Przeciętnie wypada też niezawodność, zarówno w konkteście drobnych jak i poważnych usterek. Tak naprawdę przyzwoicie wypada jedynie widoczność.
Znacznie lepiej wypada II generacja MG ZS, która zebrała średnią ocen 4,39 (9 ocen), czyli o 7% lepiej od średniej w segmencie. Jest to jednak znacznie nowsza konstrukcja, a zatem samochody nie mają jeszcze dużych przebiegów. W tym przypadku 67% użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Najwięcej pochwał zbierają skrzynia biegów, karoseria, widoczność, ergonomia, koszty utrzymania oraz niezawodność w kontekście poważnych usterek. Nieco gorzej, choć wciąż przyzwoicie, wypadają wyciszenie, stosunek jakości do ceny oraz niezawodność w kontekście drobnych usterek, dotyczących głównie elektroniki.
Z opinii użytkowników wynika zatem, że I generacja MG ZS wypada przeciętnie i zdecydowanie lepiej dopłacić do bardziej dopracowanego następcy.
MG MG3 - opinie i usterki
Kolejnym popularnym modelem MG jest miejski hatchback MG3. Podobnie jak SUV-y, występuje on z napędem hybrydowym Hybrid+ lub spalinowym (ten drugi dołączył później). III generacja zadebiutowała wiosną 2024 roku. Z zagranicznych rynków docierają już pierwsze informacje o problemach wieku dziecięcego jak awarie inwerterów czy spadek wydajności napędu hybrydowego przy niskim poziomie naładowania baterii. Zdarzają się też przypadki poszarpywania lub drgań podczas jazdy, jednak mają one sporadyczny charakter. Oprócz tego zdarzają się niedomagania wentylacji, zrywanie połączenia z Apple CarPlay i AndroidAuto czy problemy z działaniem asystentów kierowcy.
MG3 wypada przyzwoicie wśród użytkowników Autocentrum.pl, osiągając ocenę 4 na 5 (7 raportów), czyli podobnie do średniej w segmencie. 71% użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Najlepiej wypadają widoczność, układ jezdny, karoseria oraz niezawodność w kontekście braku poważnych usterek. Zastrzeżenia dotyczą natomiast skrzyni biegów oraz wyciszenia, przeciętnie wypada też bezawaryjność w kontekście drobnych usterek, związanych z działaniem pokładowej elektroniki.
Omoda 5 - opinie i usterki
W zestawieniu nie mogło zabraknąć kolejnego hitu rynku chińskich aut, czyli Omody 5. Powiem więcej - w tym roku to Omoda 5 póki co jest najpopularniejszym chińskim samochodem na naszym rynku. Kompaktowy SUV koncernu Chery występuje z silnikiem benzynowym oraz w wariancie elektrycznym, a od niedawna także jako pełna hybryda. W Polsce Omoda jest dostępna od II połowy 2024 roku i cieszy się sporym powodzeniem. Mimo to na rynku wtórnym opinie na jej temat są podzielone. Najbardziej użytkownikom we znaki dają się kaprysy pokładowej elektroniki, w tym z działaniem asystentów, radia czy zrywaniem połączenia z Apple CarPlay i AndroidAuto. Sam system multimedialny potrafi się też zacinać lub mieć problem z uruchamianiem - wiele tych "dolegliwości" usuwano na bieżąco w ramach aktualizacji oprogramowania. Kolejną usterką, jednak o drobnym charakterze, są wycieki płynu do spryskiwaczy z racji na zbyt słabą uszczelkę między zbiornikiem a przewodem spryskiwacza. Omoda 5 była też objęta akcją serwisową związaną z źle przymocowanej belki skrętnej i kolumny kierowniczej. Niektórzy użytkownicy skarżą się też na trzeszczące materiały w kabinie i ospałą skrzynię biegów.
Przeciętne opinie o Omodzie 5 potwierdzają użytkownicy Autocentrum.pl, według których chiński SUV został oceniony na 3,84 na 5 (26 ocen), co jest aż o 12% gorszym rezultatem od średniej w segmencie. Tylko 54% użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Najgorzej wypada niezawodność pojazdu, zwłaszcza w kontekście drobnych usterek, gdzie średnia ocen wynosi zaledwie 3,38. Również poważne usterki oceniono na przeciętne 3,92. Słabe oceny zbierają też wyciszenie, stosunek jakości do ceny oraz koszty utrzymania. Dobrze wypadają natomiast karoseria oraz przestrzeń dla kierowcy i pasażerów, choć zdarzają się już pojedyncze doniesienia o korozji, co źle wróży na przyszłość.
Generalnie z opinii użytkowników wynika, że Omoda 5 jest awaryjnym samochodem, trapionym przez liczne problemy wieku dziecięgo, które nie zawsze mają tylko drobny charakter. Największym utrapieniem Omody jest wariująca elektronika.
Jaecoo 7 - opinie i usterki
Równie popularny jest krewny Omody 5 w postaci Jaecoo 7. Samochód trafił na rynek również w II połowie 2024 roku i jest dostępny z napędem benzynowym oraz hybrydowym plug-in. Podobnie jak Omoda 5, Jaecoo 7 jest trapione przez pewne choroby wieku dziecięcego, związane głównie z elektroniką. Dotyczą one najczęściej zawieszającego się systemu multimedialnego, działania systemów bezpieczeństwa, czujnikoów parkowania i radia, a także trzeszczących materiałów w kabinie. Podobnie jak Omoda, Jaecoo objęte jest gwarancją na 7 lat lub 150 000 km. W marcu 2026 roku Jaecoo 7 zostało objęte pierwszą akcją serwisową. Przyczyną wezwania właścicieli do serwisów jest tym razem wada montażowa związana z nieprawidłowym zamontowaniem klipsu zabezpieczającego wiązkę elektryczną sterownika silnika (ECU), co grozi przerwaniem ciągłości pracy układu napędowego. W efekcie może dojść do nagłego utraty mocy lub nawet zgaśnięcia silnika. Akcją przywoławczą objęto egzemplarze wyprodukowane między 1 kwietnia a 8 grudnia 2025 roku.
Jaecoo 7 zbiera lepsze opinie od Omody 5, choć nadal nie należą one do idealnych. Średnia z 11 ocen wystawionych przez użytkowników Autocentrum.pl wynosi 3,93, co jest o 10% gorszym wynikiem od normy w segmencie. Co jednak istotne, blisko ¾ użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Najlepiej wypadają przestrzeń dla kierowcy i pasażerów, ergonomia oraz wyciszenie. Najwięcej uwag dotyczy natomiast kosztów utrzymania i drobnych usterek, których jest stosunkowo dużo. Występowanie poważnych usterek oceniono podobnie co w Omodzie 5 (średnia 3,91). Większość z nich dotyczy elektroniki, a pojedyncze doniesienia dotyczyły napędu hybrydowego w wariancie Super Hybrid.
Jaecoo 7 z atrakcyjnym finansowaniem: Poznaj ofertę
BAIC Beijing 5 - opinie i usterki
Kolejnym popularnym chińskim autem w Polsce jest BAIC Beijing 5. Samochód trafił na nasz rynek już w grudniu 2023 roku, a zatme co nieco już można o nim powiedzieć. Ten kompaktowy SUV o nowoczesnym designie i bogatym wyposażeniu oferowany jest z silnikiem benzynowym, który za dopłatą można doposażyć w fabryczną instalację LPG. BAIC objęty jest gwarancją na 5 lat lub 100 000 km. Co istotne, w BAICu usterki dotyczą głównie drobiazgów i wiele z nich sukcesywnie poprawiano kolejnymi aktualizacjami oprogramowania. Klasycznie dla chińskich samochodów niedoskonałości dotyczą zacinającego się systemu infotainment, elektroniki pokładowej jak systemy asystujące (najczęściej asystent pasa ruchu i unikania kolizji), czujniki parkowania, Bluetooth czy radio. Oprócz tego zdarzają się też przypadki parujacych reflektorów oraz problemy z klimatyzacją, za co może odpowiadać silniczek sterujący klapami nawiewu.
Po spojrzeniu na opinie użytkowników Autocentrum.pl byłem mocno zaskoczony. Na 10 wystawionych ocen średnia wyniosła aż 4,74, czyli o 9% lepiej od średniej w segmencie. Aż 90% użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. W zasadzie nie ma kategorii, w której to BAIC Beijing 5 nie wypadłby dobrze lub bardzo dobrze. Za bezawaryjność przyznano mu odpowiednio 4,6 na 5 (drobne usterki) oraz 5 na 5 (poważne usterki).
Takie oceny oznaczają, że na chwilę obecną spośród chińskich samochodów na rynku wtórnym to właśnie BAIC Beijing 5 wydaje się być najbezpieczniejszym wyborem.
BAIC Beijing 5 dostępny od ręki: Zobacz ofertę
Podsumowanie
Podsumowując, chińskie samochody są trapione póki co przez problemy wieku dziecięcego związane głównie z elektroniką. Wśród nich można jednak znaleźć mniej i bardziej problematyczne modele. Do pierwszej grupy należą m.in. MG HS oraz ZS II, a także BAIC Beijing 5, który wysuwa się na prowadzenie spośród analizowanyh modeli pod kątem niezawodności. Z kolei najsłabiej wypadają I generacja MG ZS oraz Omoda 5, w przypadku której liczba drobnych i poważnych usterek jest zaskakująco spora i nie pomaga w tym nawet fakt, że samochody objęte są jeszcze gwarancją. Są to auta, które wymagają jeszcze dopracowania, zwłaszcza Omoda 5, co potwierdzają opinie użytkowników. Za jakieś 2-3 lata dopiero otrzymamy pełniejszy obraz rynku wtórnego chińskich samochodów, który teraz raczkuje, jednak już widać, że pewne modele mogą być godne polecenia, a inne niekoniecznie.