Jaki ubiór zimowy wybrać na motocykl? Przewodnik po 3-warstwowym systemie, materiałach i ogrzewanej odzieży
Przejażdżki motocyklowe w niskich temperaturach dostarczają zupełnie innych wrażeń niż trasy letnie. Już późną jesienią, a także zimą jesteśmy narażeni na działanie wiatru i zimna, a także wilgoci. Do takich warunków należy odpowiednio się przygotować. Właściwy ubiór zimowy na motocykl jest tu absolutną podstawą. Źle dobrane ubrania to nie tylko dyskomfort, ale także szybsze zmęczenie, a także spadek koncentracji i realne zagrożenie na drodze. Sprawdź, jak zbudować skuteczny system ochronny przed zimnem i jakie produkty będą w tym celu najlepsze.
Organizm ludzki preferuje przebywanie w cieple i w komforcie. Długotrwała ekspozycja na zimno nie jest dla niego komfortowymi warunkami, zwłaszcza przy dużej prędkości. Podczas jazdy motocyklem nieustannie ciało oddaje ciepło, natomiast wilgoć i wiatr przyspieszają ten proces wielokrotnie. Do wychłodzenia dochodzi często niepostrzeżenie, a skutki takiego stanu bywają długotrwałe i poważne.
Przewiewanie (Wind Chill Factor)
Sytuacja, w której odczuwana przez nas temperatura jest znacznie niższa niż faktyczna, wskazywana przez termometr to efekt Wind Chill. Stan, kiedy nasze ciało porusza się z prędkością porównywalną do aut przemieszczających się po autostradzie, daje różnice, które mogą wynosić nawet kilkanaście stopni. Co ważne, nawet w przypadku założenia ciepłej, ale nieszczelnej odzieży, traci ona swoje właściwości. Często też przepuszcza wiatr. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiednia odzież motocyklowa posiadała takie cechy jak wiatroszczelność. To równie ważny parametr, co właściwa izolacja cieplna.
Rola termoregulacji w koncentracji
W sytuacji, gdy organizm traci ciepło, pierwszą jego reakcją jest ograniczenie przepływu krwi do kończyn. Pojawia się drętwienie palców, trudności w precyzyjnym operowaniu dźwigniami motocykla, osłabienie chwytu oraz spowolnienie reakcji. W praktyce mamy znacznie gorszą kontrolę nad motocyklem, a także w sposób opóźniony. Reagujemy awaryjnie oraz zwiększa się ryzyko popełnienia błędu. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy jedziemy z umiarkowaną prędkością.
System trzech warstw – podstawa zimowej jazdy motocyklem
System trzech warstw to powszechnie stosowana i sprawdzona metoda, która znajduje zastosowanie w alpinizmie, sportach zimowych czy w wojsku. Doskonale sprawdza się również podczas jazdy zimą na motocyklu. Pozwala elastycznie reagować na zmienne warunki pogodowe, a także nie krępuje ruchów podczas jazdy.
Warstwa pierwsza – baza (termoaktywna i odprowadzająca wilgoć)
Główną rolą pierwszej warstwy jest utrzymanie skóry suchej. To bardzo ważne, ponieważ wilgoć znacznie przyspiesza wychłodzenie organizmu. Należy więc zadbać o dobór właściwej bielizny termoaktywnej, która odprowadzi pot na zewnątrz.
Doskonale sprawdza się tu wełna merino, która zapewnia naturalną termoregulację, jednocześnie nie chłonie zapachów i będzie idealna do długich tras i jazdy w zmiennych warunkach. Niestety produkty z niej wykonane są dość drogie i mają mniejszą odporność na przetarcia.
Można jednak wybrać również bieliznę wykonaną z włókien syntetycznych i takich jak polipropylen. Produkty wykonane z tych materiałów schną szybciej, są także bardziej wytrzymałe i lżejsze. Świetnie sprawdzą się do codziennej jazdy, choć bywają mniej komfortowe, zwłaszcza na długich dystansach.
Warstwa druga – izolacja (termiczna i cieplna)
Najważniejszym zadaniem drugiej warstwy odzieży motocyklowej na zimę jest zatrzymanie ciepła przy ciele. Skuteczność zależy tu nie tylko od materiału, ale także od grubości oraz zdolności do utrzymania objętości pod naciskiem odzieży.
Wybierając ubrania drugiej warstwy, warto postawić na produkty wykonane z polaru, który sprawdza się świetnie na krótkich trasach, choć wymaga szczelnej warstwy zewnętrznej. Sprawdzają się również takie materiały jak primaloft czy thinsulate. To nowoczesne ociepliny syntetyczne, skuteczne przy wilgoci i bardzo lekkie. Dobrym wyborem może być także puch, stanowiący świetną izolację. Jest on jednak dość mało praktyczny na motocyklu z uwagi na wrażliwość na wodę.
Warstwa trzecia – ochrona (wodoodporna i wiatroszczelna)
Ostatnia, trzecia warstwa powinna stanowić swoisty pancerz przeciw warunkom atmosferycznym. Trzeba pamiętać, że nawet najlepsza izolacja nie zapewni właściwych warunków motocykliście, jeśli spodnie czy kurtka będą przepuszczać wiatr i nasiąkać wodą. Dlatego w ramach trzeciej warstwy należy zastosować membrany takie jak Drystar, Gore-Tex czy Sympatex. Propozycje te różnią się parametrami, jak i ceną, jednak ich wspólne zadanie to utrzymanie wiatroszczelności, wodoodporności oraz oddychalności.
Odzież wierzchnia – jakie technologie chronią przed wiatrem i wodą?
W ubiorze na motocykl zimą warto szczególną uwagę zwrócić na kurtkę i spodnie motocyklowe. To nie tylko kwestia ochrony termicznej, ale też ważny element bezpieczeństwa biernego.
Laminat (3-Layer Laminate) vs Membrana Z-Liner
Laminat umożliwi zachowanie najwyższego komfortu, szczególnie w trudnych warunkach. Nie nasiąka wodą, znacznie lepiej chroni przed wiatrem, a także szybciej schnie.
Z-Liner natomiast jest alternatywą znacznie tańszą. Trzeba jednak liczyć się z faktem, że będzie to rozwiązanie mniej skuteczne, szczególnie podczas długiej jazdy w mrozie czy na deszczu.
Ociepliny i podpinki – czy gruba podpinka to zawsze najlepsze rozwiązanie?
Grube podpinki szczególnie dobrze sprawdzają się na postoju, gdyż dostarczają dużego poczucia ciepła. W trasie jednak okazują się niewystarczające. Dlatego coraz więcej motocyklistów decyduje się na cienkie warstwy izolacyjne czy też odzież ogrzewaną. Daje ona pełną kontrolę nad temperaturą.
Dłonie, stopy i głowa – najważniejsze strefy utraty ciepła
Kompletując odpowiedni strój motocyklowy na zimę, trzeba zwrócić uwagę na takie obszary jak dłonie, stopy i głowa. To właśnie one wychładzają się najszybciej oraz jako pierwsze mają wpływ na bezpieczeństwo jazdy.
Rękawice – membrana, mankiety i długość
Dobre rękawice motocyklowe na zimę powinny się wyróżniać przede wszystkim takimi cechami jak szczelność, izolacja palców i ergonomia. Dzięki temu możliwe będzie precyzyjne sterowanie i bezpieczeństwo.
Najskuteczniejsze na zimę są rękawice grzane. Tańszą alternatywą mogą być natomiast grzane manetki.
Skarpety – konieczność wełny merino i unikane bawełny
Choć bawełna jest materiałem cenionym dla wielu zastosowań i okoliczności, w zimowych warunkach powinniśmy jej unikać. Będzie to wróg motocyklowego komfortu. W to miejsce zdecydowanie lepszym wyborem będzie wełna merino, która zapewni ciepło nawet w długich trasach. Takie skarpety ograniczą też ryzyko wystąpienia odmrożeń.
Kominiarki i kołnierze – zabezpieczenie szyi
Szyja to jeden z najważniejszych punktów utrzymywania ciepła. Dlatego tak ważna jest odpowiednio dopasowana kominiarka lub kołnierz, które ograniczą przewiewanie i zapewnią komfort także przy niskich temperaturach.
Odzież ogrzewana – rewolucja czy luksus?
Zastosowanie specjalnej odzieży ogrzewanej zdecydowanie zmienia podejście do jazdy motocyklem zimą. Obecnie nie jest to luksus, a dla coraz większego grona użytkowników staje się po prostu standardem.
Zalety i wady – natychmiastowe ciepło vs cena i okablowanie
Niewątpliwą zaletą odzieży ogrzewanej jest możliwość utrzymania stałej ustalonej temperatury niezależnie od pogody. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że odzież ogrzewana to określona cena, a także konieczność zarządzania zasilaniem.
Porównanie – zasilanie motocykla vs osobny akumulator
Zasilanie odzieży ogrzewanej z motocykla sprawdzi się na długich trasach. Natomiast systemy wyposażone we własny akumulator dadzą zdecydowanie większą swobodę i łatwiejszy montaż na krótszych dystansach.
Podsumowanie – lista kontrolna przed zimowym wyjazdem
Przed udaniem się w zimową trasę motocyklem sprawdź, czy:
Twoja odzież jest wodoodporna i wiatroszczelna,
stosujesz system trzech warstw,
stopy, dłonie i szyja są właściwie zabezpieczone,
ubranie nie ogranicza Twoich ruchów.
Jeśli planujesz dłuższą trasę, rozważ zastosowanie odzieży ogrzewanej. To inwestycja w komfort, bezpieczeństwo i zdrowie.