Seksualność motocyklistów
męskość;miłość;sex
Jak wygląda życie seksualne motocyklistów? Czy wśród pokolenia Ghost Ridera, freestyle motocross, stuntowych akrobacji na zamkniętych lotniskach, skoków na poligonach i wyścigach na torze Poznań, są wielbiciele mocnych wrażeń i przygód czy raczej stabilizacji emocjonalnej i związków stałych? Czy życie seksualne motocyklistów różni się od życia seksualnego „normalnych” mężczyzn? Czy motocykl wpływa na większe powodzenie właścicieli jednośladów? Jaki mają oni stosunek do kobiet? Czy faktycznie ten 2-kołowy pojazd jest „przedłużeniem” męskości?
Aby odpowiedzieć na te pytania, opracowałam ankietę skierowaną do tej grupy społecznej i przeprowadziłam ją wśród 549-ciu Panów. 90% z nich stanowią osoby w wieku od lat 18-tu do 35-ciu. Natomiast najbardziej zmotoryzowaną grupą jest ta od lat 20-tu do 30-tu. Właśnie dla tego przedziału wiekowego konsumentów firmy odzieżowe promują swoje produkty, powstają nowe gadżety i dodatki. 7 na 10 ankietowanych to ludzie wolni, nie będący w stanie małżeńskim. Większość motocyklistów pracuje – aż 79%. Wynik ten potwierdza przypuszczenia, że motocykl to pasja dla ludzi, którzy mają stałe zaplecze finansowe. Niestety to hobby kosztuje. I to sporo. Niektórzy, aby mieć fundusze, rezygnują ze studiów i zatrudniają się w firmach, które nie wymagają wyższego wykształcenia, poświęcają swoją edukację dla motocykli. Moda na motocykl
Przeważająca ilość właścicieli jednośladów kieruje motocyklem od roku do 5 lat. Są to głównie osoby, które stosunkowo niedawno zrobiły prawo jazdy z racji swojego wieku. Tylko 30% osób jest oddanych tej pasji od ponad 6 lat. Jest to tylko chwilowe hobby, czy dopiero od niedawna stało się ogólnie dostępne? Na pewno w ciągu ostatnich kilkunastu lat bardzo podniósł się standard życia. Rzadko który mężczyzna nie posiada samochodu, własnego mieszkania. Stać go na rozrywki i dodatkowe przyjemności, takie jak motocykl czy wydawanie paru setek co weekend na alkohol i imprezy. Coraz więcej młodych osób jest w stanie utrzymać swój własny pojazd jednośladowy – są one ogólnie dostępne i tańsze niż we wcześniejszych latach – może stąd wzrost popularności.Młody ryzykant
82% motocyklistów zakupiło swój pierwszy motocykl (nie skuter, motorower, quad) w wieku od 10-ciu do 25-ciu lat. Tylko 18% ankietowanych zdecydowało się na ten niebezpieczny sport po 25 roku życia. Większość osób zaczynało swoją przygodę w młodym wieku, kiedy człowiek jest żądny wrażeń, ma małe doświadczenie, ale wykazuje się dużą spostrzegawczością, umiejętnością koncentracji i refleksem. Niestety, wraz z upływem lat, czas reakcji na groźne sytuacje drogowe jest dłuższy, organizm szybciej się męczy, nie ma potrzeby odczuwania tak silnych bodźców, świadomość skutków wypadku i poczucie odpowiedzialności są większe, dlatego spora liczba kierowców rezygnuje z tej pasji.Sportowa Polska
Jaki motocykl wybiera statystyczny motocyklista? Można założyć, że stojąc na chodniku, co drugi zamaskowany facet będzie przejeżdżał na sprzęcie sportowym lub sportowo-turystycznym, co siódmy nakedem, co jedenasty chopperem, co dwunasty turystykiem. 7% stanowią osoby posiadające enduro, a najmniejsza grupa to miłośnicy weteranów, crossów oraz supermoto. Dojrzały mężczyzna
Na pytanie „Czy prowadziłeś bogate życie seksualne zanim kupiłeś motocykl?” 48% użytkowników jednośladów odpowiedziało „nie”, a 27% „tak”. Natomiast po zakupie motocykla – 70% ankietowanych zaznaczyło „tak”, a 30% „nie”. Większość decyduje się na trwały związek z jedną kobietą na długi okres czasu (parę miesięcy, dłużej niż rok). Dowodzi to ich dużej stałości i dojrzałości emocjonalnej, umiejętności przezwyciężania problemów i zdolności wiernego wypełniania przyjętych zobowiązań. Wolą spełniać oczekiwania jednej partnerki, starać się dla niej i budować z nią przyszłość. Mężczyźni są w stanie zrzec się po części swojej wolności i niezależności w kontaktach damsko-męskich. Są gotowi i zdecydowani poświęcić to dla jednej osoby. Cechy te znajdują odzwierciedlenie w jeździe motocyklem. Zmienność emocjonalna, niestałość psychiczna i brak umiejętności panowania nad sobą stanowiłyby problem zarówno na drodze, jak i w życiu prywatnym. Podobnie – decydowanie się na przejażdżkę z pasażerem to przyjęcie na siebie dużej odpowiedzialności. Nie każdy jest w stanie wziąć na siebie takie ryzyko. Tak samo nie każdy potrafi się zaangażować w związek stały, zrezygnować z wygód i beztroskiego życia, jakie prowadzi singiel. Jednak jak widać – większej liczbie właścicieli pojazdów 2-kołowych się to udaje.Bujny seks z jedną partnerką
8 na 10 motocyklistów chciałoby uprawiać seks codziennie – najlepiej raz lub parę razy. Duża ich liczba preferuje seks w związku stałym z jedną partnerką, której są oddani. Ich bogate życie seksualne nie polega na częstej zmianie partnerek i gustowaniu w przygodnych stosunkach, tylko na częstym współżyciu z jedną kobietą, w której są zakochani. Chcą spełniać jej erotyczne oczekiwania i cieszyć się wzajemnym poznawaniem siebie. Podejście kierowców dwóch kół nie różni się więc znacząco od poglądów „normalnych” mężczyzn. Nie są to żądni wrażeń amanci, chwytający w swoje sidła wszystko, co się rusza. W większości przypadków są zrównoważeni emocjonalnie i poważnie traktują kobiety.Motocykl – dobry atut potencjalnego męża
60% użytkowników jednośladów miało od 1 do 5 stałych związków, zanim nabyło motocykl, zaś po zakupie sprzętu – 76%. Na tym przykładzie można zauważyć, że zainwestowanie w tę piękną maszynę wpłynęło na zwiększenie ilości związków stałych. Wzrosło powodzenie i atrakcyjność mężczyzn jako potencjalnych kandydatów do trwałego związku. Oczywiście część osób weszła w posiadanie swojego pierwszego jednośladu przed 18 rokiem życia, ale taka grupa stanowi tylko 20% spośród ankietowanych.Moto-Casanova? Dobry żart :)
A jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o związki „luźne”? 67% motocyklistów miało od 0 do 10 „przygód” zanim kupiło motocykl, a 23% nie miało nigdy tej przyjemności. Natomiast po nabyciu – 86% miało od 0 do 10 „przelotnych” związków, a 38% nie miało żadnego. Porównując te wyniki widać, że dysponowanie pojazdem 2-kołowym nie miało wielkiego wpływu na ilość przygodnych romansów. Być może rzeczywiście ułatwia on kontakty międzyludzkie i zachęca do poznania, jednak dalsze losy znajomości zależą już od osobowości danego człowieka. Potwierdzają to również wyniki ilości „przygód” w 2007 roku. Prawie co drugi motocyklista nie miał żadnego „luźnego” związku, a 45% miało od 1 do 10.Kombinezon eksponujący męskość
40% riderów czuje się bardziej męsko w stroju motocyklowym, a 70% czuję się męsko zarówno bez niego, jak i w nim. W oparciu o te statystyki można stwierdzić, że motocykliści to grupa społeczna charakteryzująca się dużą pewnością siebie, przekonana o własnej wartości, sile i odwadze. Nie potrzebują dodatkowych atutów, aby przekonać siebie i innych do wartości własnej osoby. Nie mają powodów do dowartościowywania się. Akceptują siebie takimi, jakimi są naprawdę. Kombinezon, buty i rękawice mogą tylko podkreślać ich osobowość, dodawać jej uroku. Tylko w skrajnych przypadkach zakładają ciuchy motocyklowe ludzie, którzy zupełnie nie są przekonani o swojej godności i męskości. Na pytanie „Czy motocykl jest „przedłużeniem” Twojej męskości?” zdecydowana większość panów zaznaczyła odpowiedź „nie”, co pokrywa się z resztą wyników ankiety.Motocyklowy seks-magnes
Aby stwierdzić, czy motocykl faktycznie ma kluczowy wpływ na powodzenie mężczyzn u kobiet, wystarczy spojrzeć na porównanie wyników. 74% miało duże powodzenie, zanim kupiło swój pierwszy jednoślad, natomiast po nabyciu go aż 90%. Czyli 9 na 10 facetów wzbudza częste zainteresowanie u płci pięknej… To imponujące! Jadąc, stojąc przy motocyklu, czy idąc w stroju motocyklowym niemalże każdy motocyklista może mieć pewność, że panie będą nim bardzo zainteresowane. Nic, tylko jeździć i korzystać z życia motocyklisty :)Zbędny pasażer
Czy wielu panów na jednośladach wykorzystuje swoją przewagę nad kierowcami samochodów i zabiera obce dziewczyny na przejażdżki? 58% podkreśliło odpowiedź „tak”, a 42% „nie”. Opinie są więc podzielone. Nieznana osoba może stanowić zagrożenie podczas jazdy – nie stosować się do zasad położenia i ruchów ciała, reagować nieprzewidywalnie dla kierowcy, na przykład krzyczeć, machać rękoma, ulegać panice, histeryzować, szamotać się czy płakać. Decydowanie się na obcego pasażera wiąże się ze sporym ryzykiem – w razie wypadku z winy motocyklisty odpowiedzialność za szkodę na zdrowiu czy nawet życie, bierze na siebie osoba prowadząca pojazd. Zaś jeśli pasażer doprowadzi, świadomie lub nieświadomie, do katastrofy, zawsze wiąże się to z dużymi problemami i nieprzyjemnościami, a czasami obarczeniem winą siedzącego za kierownicą.Seks z nieznajomą? Pewnie… Ale tylko w snach
Ciekawe, ilu kolesi na motocyklach zabrało na przejażdżkę obcą dziewczynę, po czym odbyło z nią stosunek? Do tej czynności przyznało się 12% motocyklistów, czyli 66 osób na 549 ankietowanych. 88% nigdy nie miało takiej przyjemności, z czego 35% chciałoby tego spróbować w przyszłości. Reasumując – co drugi motomaniak chciałby po wspólnej jeździe z obcą dziewczyną przeżyć przygodny seks lub już tego kiedyś doświadczył. Dość zaskakujące, ale… każdy ma, jak widać, swoje potrzeby :) Na pewno dla niektórych osób byłoby to dość ciekawe i ekscytujące przeżycie, a dla innych jest tylko miłym wyobrażeniem, którego nigdy nie spełnią. Nie mniej jednak fantazje erotyczne są sprawą ludzką i każdy ma do nich prawo :)„Podryw na motor”? Nieeee…
Na pytanie „Czy motocykl służy Ci tylko i wyłącznie do podrywania dziewczyn?” 99% osób zaznaczyło odpowiedź „nie”. Natomiast 3 kierowców dwóch kółek na dziesięciu podrywa dziewczyny świadomie lub nieświadomie, lub chciałoby to robić. Czy tak jest rzeczywiście, czy nie każdy potrafi się przyznać do swojej próżności – tego nie wiem. Faktem jest jednak, że przejeżdżając przez ulicę motocyklista zwraca uwagę bardzo dużej ilości kobiet i w zasadzie nie musi robić nic, żeby były zainteresowane poznaniem go.Seks na motocyklu, czyli fantazja bez granic
14% motocyklistów odbyło stosunek na motocyklu, a 86% nigdy nie miało takiej okazji. Jednakże 6 panów na 10 chciałoby kiedyś spróbować tej przyjemności. Podsumowując – do seksu na motocyklu jest pozytywnie nastawionych 70% kierowców jednośladów. Ładny wynik. Z pewnością takie ułożenie ciała jest bardzo nietypowe, pomysłowe, śmiałe i wyszukane. Ponadto, ciężko znaleźć bardziej pasującą pozycję do motocyklistów niż seks na motocyklu – każdy, kto go posiada, musiał o tym kiedykolwiek pomyśleć. Jest to naturalne i całkowicie zrozumiałe :) Kompromis przede wszystkim
A jaki typ kobiet preferują użytkownicy jednośladów? 93% woli panie ugodowe, a 7 na 10 – pewne siebie, mające własne zdanie, ale kompromisowe. Jak widać – jest to bardzo istotna cecha, poszukiwana przez mężczyzn. Tylko parę procent lubi osoby dominujące lub uległe, a 1% całkowicie podporządkowane, bez własnego zdania. Udowadnia to, że motocykliści są dojrzali emocjonalnie i gustują w kobietach, z którymi mają warunki zbudować poważny związek, oparty na szczerości, zrozumieniu i szacunku. Kompromis jest jedną z najistotniejszych rzeczy w byciu razem. Nieraz trzeba zrezygnować z własnych przyzwyczajeń, rozrywek, planów czy oczekiwań dla drugiej osoby. Umiejętność rezygnacji z czegoś ważnego jest bardzo trudna i wymaga dużego poświęcenia. Dlatego cecha taka jak kompromisowość jest bardzo ceniona i szanowana.Niebezpieczne motocyklistki
Jaki natomiast stosunek mają motocykliści do pań, które również pasjonują się dwoma kółkami? 30% byłoby zainteresowanych takim związkiem, a 58% ma co do tego wątpliwości. Wielu użytkowników jednośladów nie chciałoby, żeby ich wybranka również siedziała za kierownicą, ponieważ obawialiby się o ich zdrowie i życie. Mając na uwadze jej bezpieczeństwo, woleliby, aby ich dziewczyna siedziała na miejscu pasażera, kiedy to oni prowadzą jednoślad. Wtedy czuliby się całkowicie spokojnie i pewnie. Oczywiście jest to dość egoistyczne podejście, ponieważ każda kobieta ma prawo do decydowania o sobie oraz do samodzielnej jazdy. Niemniej jednak większość panów bardziej ceni sobie bezpieczeństwo swojej partnerki niż dzielenie z nią wspólnej pasji na dwóch motocyklach. Między innymi z tego też względu 82% panów nigdy nie było w związku z motocyklistką. Tylko 18% zdecydowało się na ten krok, co stanowi dokładnie 100 osób na 549 ankietowanych. Oprócz kwestii bezpieczeństwa dochodzi również mała liczba zmotoryzowanych kobiet. Każdy mężczyzna ma swoje własne upodobania fizyczne i psychiczne u kobiet, a skoro motocyklistek jest mały odsetek, mała jest również szansa na znalezienie przez niego takiej, która spełniałaby jego oczekiwania.
Podobnie wyglądają odpowiedzi na pytanie „Czy chciałbyś się ożenić z motocyklistką?”. Tutaj 65% panów zagłosowało na „może”, a co piąty miałby ochotę stanąć przy ołtarzu obok kobiety posiadającej własną maszynę. Kwestia taka jak małżeństwo, jest dla niektórych bardzo odległa i ciężko niektórym przewidzieć, co przyniesie przyszłość. Dlatego jest to zrozumiałe, że wydanie kategorycznej odpowiedzi jest trudne i wręcz nierealne dla ludzi, którzy nie są całkowicie zafascynowani paniami na motocyklach i ich zainteresowanie płcią piękna nie ogranicza się tylko i wyłącznie do tej jednej grupy społecznej.
Ustabilizowany i „normalny”
Statystyczny motocyklista ma 25 lat, jest wolny, pracuje, jeździ jednośladem od 3 lat, swój pierwszy pojazd zakupił w wieku od lat 16 do 18 i aktualnie posiada motocykl sportowo-turystyczny. A jakie jest życie seksualne motocyklistów? Spokojnie można powiedzieć, że całkowicie ustabilizowane i „normalne”. Motocykliści angażują się w związki stałe, trwające długi okres czasu, ale rzadko. Są osobami pewnymi siebie, dowartościowanymi, odważnymi i przekonanymi o własnej wartości. Traktują kobiety i związki poważnie, są dojrzali i zrównoważeni emocjonalnie. Wolą partnerki kompromisowe, z którymi będą mogli zaplanować przyszłość. Preferują seks z jedną partnerką, której są wierni i oddani. Oczywiście zdarza im się wziąć na przejażdżkę obcą dziewczynę, przeżyć przygodną znajomość czy fantazjować o seksie z nieznajomą na motocyklu, ale jest to całkowicie naturalne. Posiadanie motocykla czy założenie kombinezonu nie ma wielkiego wpływu na ich życie seksualne – jest tylko dodatkowym atutem do ich osobowości. Zauważyć można wzrost powodzenia u mężczyzn od czasu zakupu 2-kołowej maszyny. Jednak decydujące znaczenie w kontaktach damsko-męskich ma charakter. Motocykl może być jedynie punktem zaczepienia. Mimo, że prawie żaden facet nie posiada tej pasji, aby tylko i wyłącznie podrywać dziewczyny, spora ich część robi to drugorzędnie lub podświadomie. Większa część motomaniaków jest sceptycznie nastawiona do związków z motocyklistkami, z racji troski o ich bezpieczeństwo. Istotnym elementem jest także ich mała ilość. Jacy są zatem panowie na motocyklach? Są to Don Juani czy zwykli obywatele? Myślę, że można to ująć krótko – jesteście Panowie zupełnie „normalni”!
Seksualność motocyklistów: ankietowanych osób: 549
1. Podaj swój wiek (tylko liczba)*
1) 32% [177] 21-25
2) 27% [151] 26-30
3) 15% [83] 31-35
4) 15% [82] 18-20
5) 9% [50] 36-48
6) 1% [6] inne
2. Kiedy się ożeniłeś?*
1) 50% [276] jestem wolny i na razie nie chcę tego zmieniać
2) 19% [102] jestem wolny, ale jak poznam odpowiednią kobietę to od razu się z nią ożenię
3) 9% [50] 2-5 lat temu
4) 9% [48] 5-10 lat temu
5) 5% [25] 10-15 lat temu
6) 4% [24] 15 lat temu i więcej
7) 4% [24] rok temu
3. Czym się obecnie zajmujesz?*
1) 55% [300] Pracuję
2) 24% [130] Uczę się i pracuję
3) 19% [105] Uczę się
4) 3% [14] Nie pracuję i nie uczę się
4. Ile czasu jeździsz motocyklem?
1) 29% [158] 3-5 lat
2) 21% [115] około roku
3) 20% [108] 2 lata
4) 17% [95] 10 lat i więcej
5) 13% [73] 6-10 lat
5. W jakim wieku kupiłeś swój pierwszy motocykl?
1) 28% [154] 16-18 lat
2) 25% [139] 21-25 lat
3) 14% [78] 19-20 lat
4) 14% [76] 10-15 lat
5) 12% [67] 26-30 lat
6) 6% [33] 30-40 lat
7) 0.4% [2] 40 lat i więcej
6. Jakim jeździsz aktualnie motocyklem?*
1) 30% [167] Sportowo-turystyczny
2) 26% [144] Sport
3) 15 % [81] Naked bike
4) 9% [51] Cruiser / Chopper
5) 8% [43] Turystyczny
6) 7% [41] Enduro
7) 3% [17] Weteran / Klasyk
9) 2% [11] Cross
10) 0,9% [5] Supermoto
11) - [0] Trial
7. Czy prowadziłeś bogate życie seksualne zanim kupiłeś motocykl?
1) 35% [191] nie - miałem jedną kobietę dłużej niż rok
2) 25% [137] NIE DOTYCZY - kupiłem motocykl przed 18-tym rokiem życia
3) 13% [70] raz na parę miesięcy miałem kobietę
4) 13% [69] tak - często miałem inną kobietę
5) 7% [40] nie - w ogóle mnie to nie interesowało
6) 6% [33] nie - raz na rok miałem kobietę
7) 2% [9] tak - codziennie miałem inną kobietę
8. Czy prowadzisz bogate życie seksualne, odkąd jeździsz motocyklem?
1) 50% [273] nie - mam jedną kobietę dłużej niż rok
2) 15% [81] raz na parę miesięcy mam kobietę
3) 13% [71] tak - często mam inną kobietę
4) 12% [65] nie - w ogóle mnie to nie interesuje
5) 8% [46] nie - raz na rok mam jakąś kobietę
6) 2% [13] tak - codziennie mam inną kobietę
9. Jak często chciałbyś uprawiać seks?*
1) 45% [244] codziennie raz
2) 28% [152] codziennie parę razy
3) 16% [89] raz na tydzień
4) 9% [47] non-stop
5) 3% [14] w ogóle mnie to nie interesuje
6) 0.4% [2] raz na parę miesięcy
7) - [0] raz na rok
10. Ile miałeś związków stałych zanim kupiłeś motocykl?
1) 32% [177] Tylko jeden
2) 28% [155] 2-5
3) 20% [110] NIE DOTYCZY - kupiłem motocykl przed 18-tym rokiem życia
4) 13% [74] Żadnego
5) 6% [33] Więcej niż 5
11. Ile miałeś związków stałych, odkąd jeździsz motocyklem?
1) 54% [295] Tylko jeden
2) 23% [124] 2-5
3) 19% [103] Żadnego
4) 5% [27] Więcej niż 5
12. Ile miałeś "przygód" / związków "luźnych" zanim kupiłeś motocykl?
1) 33% [180] 2-10
2) 23% [125] Żadnej
3) 19% [106] NIE DOTYCZY - kupiłem motocykl przed 18-tym rokiem życia
4) 11% [62] Tylko jedną
5) 7% [40] 10-20
6) 7% [36] Więcej niż 20
13. Ile miałeś "przygód" / związków "luźnych", odkąd kupiłeś motocykl?
1) 38% [206] Żadnej
2) 32% [173] 2-10
3) 17% [91] Tylko jedną
4) 9% [47] Więcej niż 20
5) 6% [32] 10-20
14. Ile miałeś "przygód" / związków "luźnych" w roku 2007
1) 49% [269] Żadnej
2) 25% [139] 2-10
3) 20% [110] Tylko jedną
4) 6% [31] Więcej niż 10
15. Czy czujesz się bardziej męsko w ciuchach motocyklowych?*
1) 29% [160] nie - nigdy o tym nie pomyślałem
2) 24% [131] tak - trochę
3) 16% [88] tak - zdecydowanie
4) 16% [86] czasem tak, a czasem nie
5) 15% [81] nie - jestem 100% męski bez ciuchów motocyklowych
6) 0.5% [3] z ciuchami motocyklowymi czy bez nich - nigdy nie czuję się męsko
16. Jakie miałeś powodzenie u kobiet zanim kupiłeś motocykl?
1) 45% [247] średnie - czasami jakaś kobieta zwrócila na mnie uwagę
2) 26% [144] duże - często były mną zainteresowane
3) 15% [84] NIE DOTYCZY - kupiłem motocykl przed 18-tym rokiem życia
4) 8% [42] małe - rzadko kobiety się mną interesowały
5) 3% [16] ogromne - nie mogłem się od nich odpędzić
6) 3% [16] beznadziejne - żadna nie zwracała na mnie uwagi
17. Jakie masz powodzenie, odkąd jeździsz motocyklem?
1) 46% [255] średnie - czasami jakaś kobieta zwraca na mnie uwagę
2) 38% [209] duże - często są mną zainteresowane
3) 6% [34] małe - rzadko kobiety się mną interesują
4) 5% [30] ogromne - nie mogę się od nich odpędzić
5) 4% [21] beznadziejne - żadna nie zwraca na mnie uwagi
18. Czy zdarzyło Ci się kiedyś wziąć na przejażdżkę obcą dziewczynę / kobietę?
1) 23% [125] tak - zdarzyło mi się to parę razy
2) 21% [116] nigdy i nie mam zamiaru
3) 21% [116] tak - raz na jakiś czas się zdarza
4) 21% [113] nigdy, ale kiedyś spróbuję
5) 8% [43] tak - zdarza mi się to często
6) 5% [29] tak, ale tylko raz i nigdy więcej
7) 1% [7] tak - robię to codziennie
19. Czy zdarzyło Ci się kiedyś wziąć na przejażdżkę obcą dziewczynę i zaraz po tym odbyć z nią stosunek?
1) 53% [292] nigdy i nie mam zamiaru
2) 35% [191] nigdy, ale kiedyś spróbuję
3) 5% [28] tak - zdarzyło mi się to parę razy
4) 3% [14] tak - raz na jakiś czas się zdarza
5) 2% [11] tak, ale tylko raz i nigdy więcej
6) 1% [7] tak - zdarza mi się to często
7) 1% [6] tak - robię to codziennie
20. Czy motocykl służy Ci tylko i wyłącznie do podrywania dziewczyn?
1) 70% [385] nie i nigdy mi to nie przyszło do głowy
2) 16% [89] nie, ale zdarza mi się poderwać laskę w ten sposób
3) 10% [55] nie, ale chciałbym, żeby tak było
4) 3% [14] nie tylko, ale często je w ten sposób podrywam
5) 1% [6] oczywiście, że tak
21. Czy zdarzyło Ci się odbyć stosunek na motocyklu?
1) 59% [325] nigdy, ale kiedyś spróbuję
2) 27% [149] nigdy i nie mam zamiaru
3) 7% [38] tak - zdarzyło mi się to parę razy
4) 3% [16] tak - raz na jakiś czas się zdarza
5) 3% [14] tak, ale tylko raz i nigdy więcej
6) 0.9% [5] tak - robię to codziennie
7) 0.4% [2] tak - zdarza mi się to często
22. Jaki typ kobiet preferujesz?*
1) 72% [396] pewne siebie, mające własne zdanie, ale kompromisowe
2) 21% [118] kompromisowe i łagodne
3) 3% [16] zaborcze, pewne siebie i dominujące
4) 3% [14] uległe, łagodne i nieśmiałe
5) 0.9% [5] całkowicie podporządkowane, bez własnego zdania
23. Czy Twoja dziewczyna była motocyklistką?
1) 82% [449] nie
3) 18% [100] tak
24. Czy chciałbyś być z kobietą, która jest motocyklistką?
1) 59% [321] może
2) 30% [167] tak
4) 11% [61] nie
25. Czy chciałbyś się ożenić z motocyklistką?
1) 65% [355] może
2) 20% [108] tak
3) 16% [86] nie
Na pytanie "Czy motocykl jest "przedłużeniem" Twojej męskości" ankietowani motocykliści wypowiedzieli się w następujący sposób:
- Nie, to moja męskość jest przedłużeniem motocykla.
- Nie, o mojej męskości decyduje wrodzony urok osobisty:).
- Lol, nie ! Nie mam kompleksów, które musiałbym ukrywać jeżdżąc motocyklem.
- Nie chciałbym mieć dłuższego, niż mam, bo i tak w pewnych sytuacjach boli kobiety...
- Nie, po prostu jeździ szybciej niż biegam, i innym wypadku zainwestowałbym w buty.
- Czasem wydaje mi się, że tak.
- Motocykl umożliwia realizację planów i nie ma nic do przedłużania :-).
- Motocykl to tylko rzecz, którą kupisz a męska duma jest tylko jedna i jest bezcenna.
- Nie... No może o centymetr ;)
- Nie.. Bo mam pałę jak strzelba Winnetou..
- Wydaje mi się, że jestem wystarczająco męski, żeby wspomagać się motocyklem.
- No jasne! Jak mam swojego rumaka pomiędzy nogami to jakoś tak czuje się super!
- Zacząłem interesować się „motórami” zanim przyszło mi do głowy, że dziewczynki i chłopaki pasują do siebie jak puzzle.
- W pewnym sensie... Jest to jakaś rekompensata własnych kompleksów
- Tak tylko ze nie mogę wtedy założyć bokserek.
- Jak to znajomy określił, po co przedłużać olbrzyma ;))
- Wcale nie musi być to powiązane z seksem . No chyba, że ktoś łączy dwie pasje jednocześnie.
- Jeżeli chodzi o penisa to nie. Jeżeli chodzi o męskość jako mężczyzny to tak.
- Podnosi mi ego czasami ale nie przedłuża fujary :D
- Dłuższa byłaby już kalectwem :P.
- Nie - sądzę, że wtedy już ciągnąłbym "go" po ziemi ;).
- Nie, bo mam V’ke a nie jakiegoś „plastika” pokroju : "Hej laska, chcesz się przejechać CBR ? ?"
- Jestem dobrze wyposażony.
- Absolutnie nie. Może czasami pomaga w "zdobywaniu" kobiet, ale na pewno nie jest swoistym "przedłużeniem".
- Tak, bardzo mi pomaga pomimo tych 30 cm w majtkach.
- Przy niektórych hamowaniach, jak jechałem w bokserkach, to mało brakowało, a byłby skróceniem :P.
- Nie... bo tak naprawdę nadal jestem chłopcem ,a to jest moja duża zabawka :).
- No na starość kupię sobie dużego i długiego harleya :).
- Moja męskość nie potrzebuje przedłużania :-) sama rośnie jak na drożdżach...
- Nie ale miło jest czuć te 111 koni między nogami :).
- Nie. Jest nim mój samochód :).
- Jest przedłużeniem mojego dzieciństwa, spełnieniem marzeń chłopca.
- Zależy od rodzaju motocykla.
- Nie, mam więcej koni niż moje moto:P.
- Nie sądzę - chociaż jest bardzo szybki i czerwony.
- Motor jest krótszy od mojej męskości, więc nie bardzo :).
- Na moją "męskość" :D nie słyszałem jeszcze skarg.
- Może nie tyle przedłużeniem, co uwydatnieniem...
- Nie, mam 43 centymetry i mi wystarcza!
- A co ja bym zrobił z dwumetrowym k........ ???
- Mam malutki motorek.
- A po co ? Technika się liczy :))).
|
|