Szukaj

Ostrożność wskazana!

Rocznik 2004, zakupiony w polskim salonie za ponad 100 tys. PLN. Gdy to samo auto w 2007 roku trafiło w ręce znajomego na liczniku widniało 156 tys. km. Przed zakupem oczywiście obowiązkowe sprawdzenie auta w autoryzowanym serwisie potwierdziło prawdziwość historii serwisowej i nie wykazało absolutnie żadnych problemów tudzież w silniku, czy też w zawieszeniu, ani elektronice. I taka sielanka trwała przez 3 lata - w 2010 roku zaczęły się problemy...
Zobacz również nasz wideotest
Mercedes Klasa B - powiedziało się A, trzeba powiedzieć B
Dodano: 7 lat temu,
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...