Akustyczne tłumienie drzwi
Zbliżają się długie jesienne i zimowe wieczory . Mamy więcej wolnego czasu, który możemy poświęcić na przebudowę – rozbudowę systemów car audio. Wiadomo latem nie mamy na to czasu wszak są przyjemniejsze zajęcia niż praca przy samochodzie. Na pewno wielu z nas podjęło już decyzję o udoskonaleniu swojego systemu audio.
W poprzednich artykułach namawiałem do zmiany głośników z tzw. fabrycznych na lepsze, przekonywałem, mam nadzieję, że skutecznie do zamontowania systemu składającego się z głośników niskośredniotonowych, wysokotonowych i zwrotnic. Mam uzasadnione podejrzenia, że w niektórych samochodach po zamontowaniu dobrych głośników oprócz dźwięków emitowanych przez membrany głośników pojawiły się dźwięki wydawane przez cięgła zamków, szyb i innych mechanizmów znajdujących się w drzwiach. Nie irytujcie się, na to również jest sposób.
Powinniśmy wytłumić drzwi. Na jednym ogniu upieczemy dwie pieczenie. Po pierwsze zlikwidujemy wszelkie denerwujące brzęczenia a po drugie znacznie poprawimy brzmienie zamontowanych w drzwiach głośników. Przy okazji tłumienia na pewno uda się wykonać specjalne mocowania dla głośników umożliwiające ich przykręcenie do konstrukcji drzwi. Niestety większość samochodów posiada taką konstrukcję tapicerki drzwi, że głośnik jest przykręcany do plastikowego boczku. Gdy w drzwiach jest zamontowany fabryczny głośniczek, który jest w stanie poprawnie odtworzyć głos spikera czytającego wiadomości nie jest to wadą, jeżeli coś jest już maksymalnie zepsute, trudno zepsuć to jeszcze bardziej. My oczywiście zakupiliśmy bardzo dobre głośniki, które odtwarzają muzykę, słychać nawet trochę basu, to nasze tapicerskie obicia drzwi stają się drugą membraną, która sobie gra co sama chce, na pewno nie muzykę. Tak więc przykręcenie głośnika do konstrukcji drzwi to już jest sukces. No ale miałem pisać o wytłumieniu a więc do rzeczy. Na wstępie zasygnalizuję, że najlepiej udać się do zakładu CA gdzie profesjonalnie wytłumią drzwi w naszym samochodzie. Możemy sobie wybrać w zależności od zasobności kieszeni komponenty jakie zostaną użyte do wytłumienia. Potentatem w produkcji materiałów tłumiących jest firma DYNAMAT, są to materiały doskonałej jakości niestety są dość drogie. Użycie ich i poprawne wykorzystanie wymaga znacznej wiedzy i doświadczenia, odradzam samodzielne tłumienie drzwi tymi materiałami ponieważ poniesiemy znaczne koszty a efekty naszej pracy mogą być mizerne.
Alternatywą jest popieranie naszego polskiego przemysłu i zastosowanie polskich mat bitumicznych. Są one tanie, niestety ich własności tłumiące nie są najlepsze, maty te twardnieją w niskich temperaturach, tak więc akustyka drzwi przy wytłumieniu tą matą jest lepsza latem. Inną wadą jest ich znaczny ciężar, przy solidnym wytłumieniu drzwi są cięższe o ok.2 - 3 kg. Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Do poprawnego wytłumienia drzwi potrzebne będzie od 6 do 8 szt. ( w zależności od samochodu) mat o wymiarach 25 x 50 cm. Narzędzia to nóż introligatorski, gumowy twardy wałek do tapetowania i opalarka – wystarczy taka z hipermarketu. Potrzebna będzie także benzyna ekstrakcyjna, którą odtłuścimy powierzchnie do której będziemy kleili maty bitumiczne. Po zdjęciu tapicerki drzwi dokładnie odtłuszczamy benzyną ekstrakcyjną całą wewnętrzną przestrzeń drzwi. Maty kleimy jedną przy drugiej tak by w miarę dokładnie okleić zewnętrzne poszycie drzwi (oczywiście od wewnątrz). Aby lepiej mata przylegała konieczne jest jej podgrzanie opalarką, staje się wtedy miękką i lepiej się klei . Za pomocą gumowego wałka, po podgrzaniu opalarką matę solidnie dociskamy do poszycia drzwi, jest to czynność bardzo ważna ponieważ przy słabym przyklejeniu, maty mogą po kilku dniach odpaść. Zdaje sobie sprawę, że czynność ta jest trudna, jest utrudniony dostęp do wnętrza drzwi, mechanizmy szyb cięgna do zamka to wszystko znacznie utrudnia nam pracę. W miejscach gdzie naprawdę nie ma szans się dostać możemy w ostateczności użyć „baranka" w aerozolu. Jestem przekonany, że nasi Czytelnicy są zdolni i pracowici i na pewno im się uda wykonać tą pracę wzorowo.
Następnym krokiem będzie tłumienie tej warstwy drzwi do której dostęp jest bardzo łatwy i do której powinien być przymocowany głośnik niskośredniotonowy. Naszym głównym celem będzie dokładne zaklejenie wszystkich otworów w drzwiach tak by stworzyć zamkniętą i w miarę możliwości szczelną komorę dla głośnika. Dokładne wykonanie tej komory będzie miało zdecydowany wpływ na to jak głośnik będzie odtwarzał najniższe częstotliwości. Starajmy się solidnie wyklejać całą powierzchnię drzwi, w miejscach gdzie są otwory w konstrukcji drzwi można przykleić dwie warstwy mat dzięki temu odgroda jaka utworzymy zrobi się sztywniejsza i znacznie poprawimy warunki pracy głośnika i jak już wspomniałem odtwarzanie basu . Musimy mieć na uwadze, że w drzwiach znajdują się ruchome elementy, których nie możemy zakleić np. cięgna do zamków mechanizmy podnoszenia szyb itp. Przy oklejaniu drzwi, na cięgła, które muszą być ruchome nakładamy rurkę karbowaną i na to kleimy maty.
Teraz kilka ostrzeżeń
Przy oklejaniu drzwi koniecznie pozostawmy otwory w dolnej części drzwi przez które wydostaje się na zewnątrz woda, która skrapla się wewnątrz drzwi. Pamiętajmy o pozostawieniu otworów na zapinki mocujące tapicerkę do drzwi. Nie powinniśmy używać do wytłumienia żadnych pianek poliuretanowych, waty czy watoliny. Materiały te są higroskopijne wchłaniają wodę przez co tracą własności tłumiące i mogą spowodować korodowanie drzwi.
Myślę, że powyższe wskazówki pomogą Czytelnikom podjąć decyzję i samodzielnie wykonać wytłumienie drzwi.
W tym miejscu muszę dodać kilka uwag o mocowaniu głośnika do drzwi. W wielu samochodach np. Opel, VW, Fiat i innych aby przymocować głośnik do konstrukcji drzwi konieczne jest użycie tzw. adapterów. Adaptery takie, najczęściej wykonane z tworzywa sztucznego przykręcamy do drzwi i do tych adapterów przykręcamy głośniki. Idealnym rozwiązaniem , niestety nie zawsze możliwym do wykonania byłoby zastosowanie pierścieni wykonanych z MDF-u. W konstrukcjach audiofilskich często stosuje się pierścienie stalowe za pośrednictwem których przykręca się głośniki do drzwi. Przypomnę jeszcze, że warto zmienić kable, tzw. fabryczne są zbyt cienkie i nie zapewniają poprawnych warunków pracy głośnikom – najkorzystniej byłoby zamontować przewody głośnikowe z miedzi beztlenowej o przekroju 2,5 mm.
Po wykonaniu proponowanych przeze mnie „zabiegów" będziemy na najlepszej drodze do zbudowania doskonale brzmiącego systemu akustycznego. Zdaję sobie sprawę, że prace te mogą być dla niektórych trudne ale „Polak potrafi" , zapewniam jednak, że warto wymienić głośniki, poprawnie je zamontować i wytłumić drzwi. Poprawa brzmienia jest gwarantowana. A że nigdy nie ma tak dobrze by nie mogło być lepiej, to w kolejnych artykułach naszego kącika audio postaram znaleźć zajęcie na długie zimowe wieczory dla Czytelników i dalej doskonalić brzmienie muzyki w naszych samochodach.