Gdy ugrzęźniesz - Nie trać głowy
Ugrzęźnięcie samochodu kempingowego w piasku, błocie lub śniegu zdarzyć się może zawsze. W czasie wypraw możemy zapędzić się w nieznane tereny i nasz pojazd wryje się w ziemię. Ze względu na jego wagę każdy następny krok należy z rozwagą rozpatrzyć. Co możemy zrobić w takiej sytuacji?
Przede wszystkim nie panikować. Możemy skorzystać z wyciągarek lub specjalnych dywaników, ale trzeba jednak je po prostu mieć ze sobą.
Wyciągarki
Najczęściej spotykane w samochodach, zwłaszcza ciężkich, terenowych, są wyciągarki elektryczne. Można też zamontować mechaniczne lub hydrauliczne. Jest także tak zwana „lebiodka" - coś co można zrobić samemu i służy co do wyciagania z grzązkiego terenu. Należy jednak wyciągarek używać roztropnie, aby nie uszkodzić własnego samochodu lub nie powtórzyć sytuacji z filmu Stanisława Barei „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz". Wyciągarki są dostępne w dużym wyborze w sklepach z akcesoriami samochodowymi.
|
|
Trapy
Trapy to długie podkłady pod koła, pomagające uzyskać dobrą przyczepność podczas jazdy w trudnym terenie. Dzisiaj w zależności od materiału trapy dzielimy na sztywne (stalowe) oraz miękkie (aluminiowe lub drewniane). Sztywne, wykonane ze stalowych profili, są wytrzymalsze; mogą nawet służyć jako mostek podczas przejazdu np. przez rów. Zaletą jest możliwość ich łączenia, która pomocna jest przy pokonywaniu np. długiego rozlewiska. Natomiast wadą - waga (ok. 11-14 kg). Są też trapy aluminiowe. Lżejsze i niestety mniej wytrzymałe. Z nich nie zbudujemy mostku, ale powinny wystarczyć do odzyskania trakcji w chwili, gdy nasze auto bezradnie mieli kołami w błocie. Nowością na rynku są trapy wykonane z włókna węglowego - niezwykle wytrzymałe, sztywne, a przy tym lekkie.
|
|
Dywanik samoróbka
Łatwo też dywanik wykonać samemu. Wystarczy w każdym ze składowych elementów (o długości 30 -35 cm) wywiercić cztery otwory. W kołkach dystansowych jeden. Następnie łączymy wszystko stalową linką. Długość ok. 1,5 - 2 m. Poprzeczki i kołki dystansowe nie muszą stanowić całości. Skąd wziąć poprzeczki? Tniemy na paski o szerokości 2 cm np. gumowy pas z "transportera" kopalnianego. Jest on wzmacniany wewnątrz kilkoma warstwami siateczki nylonowej. Paski można zrobić z innego, podobnego materiału. Materiał powinno się wcześniej sprawdzić pod kątem wytrzymałości. Bez problemu da się wykonać kołki dystansowe np. przez pocięcie na 2,5 cm odcinki pręta tekstolitowego lub aluminiowego. Można taki dywanik wykonać z drewna, ale nie jest on trwały. Dywanik wozimy ze sobą. I warto, bo wynajęcie ciągnika (nie wszędzie i nie zawsze jest to możliwe) - kosztuje. I to słono.