Mercedes EQS 2026 debiutuje jako pogromca zasięgu. 926 km na jednym ładowaniu i rekordowa wydajność, która zawstydza rywali
Mercedes świętuje swoje 140 urodziny, wprowadzając na rynek gruntownie odświeżony model EQS, który ma zdeklasować konkurencję parametrami ładowania i wydajności elektrycznej. Flagowa limuzyna ze Stuttgartu staje się tym samym pierwszym seryjnym autem z Niemiec wyposażonym w technologię steer-by-wire, wyznaczając nowe standardy w segmencie luksusowych samochodów elektrycznych. Czy BMW i7 ma się czego bać?
Premiera modelu EQS odbyła się w 2021 roku i już wtedy niemiecka limuzyna wyróżniła się na tle konkurentów niezwykłą dbałością o aerodynamikę. Wersja przygotowana na 2026 rok przeszła ewolucję, która objęła wymianę ponad jednej czwartej wszystkich komponentów pojazdu. Inżynierowie skupili się na wdrożeniu nowej architektury elektrycznej 800V oraz autorskich jednostkach napędowych, co w połączeniu z nowym systemem operacyjnym MB.OS czyni w praktyce z EQS-a jeden z najbardziej zaawansowanych technicznie samochodów w historii marki. Zmiany te nie są wyłącznie kosmetyczne, ponieważ pod znajomą sylwetką kryje się technologia pozwalająca na podróżowanie elektrykiem bez długich postojów na trasach, które dotąd wymagały precyzyjnego planowania ładowania.
Stylistyka – kultowa gwiazda i nowoczesne światła
Wizualnie nowy EQS jest bardziej zadziorny, aby nadać limuzynie jeszcze więcej prestiżu i statusu, nawiązując jednocześnie do tradycji spalinowej klasy S. Sylwetka typu cab-forward z napiętym łukiem dachu tworzącym linię coupe zyskała na wyrazistości dzięki nowej masce z dynamicznymi przetłoczeniami typu powerdomes. Ważnym elementem nowej stylistyki jest także powrót pionowej, stojącej gwiazdy Mercedesa na masce – ikonicznego już detalu, który staje się dumnym symbolem motoryzacyjnej doskonałości i elegancji.
Przód auta zyskał nowoczesny wygląd dzięki nowym reflektorom, w których światła do jazdy dziennej otrzymały sygnaturę w kształcie gwiazd, oraz poprawionej osłonie chłodnicy. W nowej linii Electric Art standardem jest czarny panel z szerokimi, chromowanymi lamelami i podświetlanym wzorem gwiazd, natomiast w wersji AMG Line otrzymamy sportowy dynamizm z podświetlaną centralną gwiazdą i nowym zderzakiem z wydatnymi wlotami powietrza.
Tylna część nadwozia wyróżnia się za to pasem świetlnym, które zostało wzbogacone o trójwymiarowe elementy w kształcie helisy, oraz nowym dyfuzorem z chromowaną listwą biegnącą przez całą szerokość pojazdu. Bezpieczeństwo i widoczność po zmroku zapewnia standardowy system DIGITAL LIGHT nowej generacji. Wykorzystuje on technologię mikro-LED i potężny procesor, co pozwoliło zwiększyć pole oświetlenia o 40% przy jednoczesnym obniżeniu zużycia energii o połowę. Flagowe światła drogowe ULTRA RANGE oferują zasięg do 600 metrów i potrafią dynamicznie zaglądać w zakręty dzięki integracji z danymi z kamer oraz nawigacji.
Mercedes EQS jest bardziej aerodynamiczny niż rowerzysta?
Współczynnik oporu powietrza wynosi rekordowe Cw 0,20, co czyni EQS-a jednym z najbardziej aerodynamicznych samochodów na świecie. Ale nie jest to wszystko, ponieważ niemieccy inżynierowie poszli o krok dalej w optymalizacji wydajności. Przy powierzchni czołowej wynoszącej 2,51 m2, efektywna powierzchnia oporu to 0,5 m2. Dla porównania, rowerzysta generuje opór rzędu 0,7 m2 (rower trekkingowy), a kolarz szosowy około 0,5 m2. To pokazuje, jak niesamowicie opływowa jest ta potężna limuzyna. Dodatkowo, dopracowanie detali, w tym kształtu lusterek zewnętrznych pozwoliło niemal całkowicie wyeliminować słyszalne szumy wiatru.
Luksusowe wnętrze z ekranozą
Wewnątrz nowego EQS-a znajdziemy jednolitą, zakrzywioną taflę szkła o szerokości ponad 141 centymetrów, czyli MBUX Hyperscreen, który integruje trzy wyświetlacze: 12,3-calowy ekran kierowcy, 17,7-calowy wyświetlacz centralny oraz 12,3-calowy ekran pasażera. Dzięki koncepcji Zero Layer najważniejsze funkcje i aplikacje są zawsze widoczne w dolnej części interfejsu. System pozwala także na pełną personalizację, oferując dostęp do ponad 40 aplikacji oraz gier za pośrednictwem usługi Boosteroid. Pasażer z przodu może oglądać filmy w trakcie jazdy, a nad bezpieczeństwem jazdy będzie czuwać inteligentny system kamer monitorujący wzrok kierowcy – jeśli ten spojrzy na ekran pasażera, film zostanie natychmiast ukryty, aby nie rozpraszać uwagi prowadzącego.
Pasażerowie z tyłu mają za to do dyspozycji system rozrywki High-End z dwoma ekranami o przekątnej 13,1 cala, które dzięki zintegrowanym kamerom HD świetnie sprawdzają się do prowadzenia wideokonferencji w trakcie podróży. Za wrażenia dźwiękowe odpowiada system Burmester High-End 3D Surround o mocy 710 watów z 15 głośnikami i technologią Dolby Atmos. Ciekawym rozwiązaniem są także podgrzewane pasy bezpieczeństwa z przodu, które błyskawicznie osiągają temperaturę 44 stopni Celsjusza. Oprócz oczywiście komfortu to rozwiązanie ma niemałe znaczenie dla bezpieczeństwa – zachęca pasażerów do zdejmowania grubych kurtek zimą, co pozwala na lepsze przyleganie pasów do ciała. Z kolei pasażerowie z tyłu są chronieni przez poduszki pasów (beltbags), które w razie kolizji trzykrotnie zwiększają powierzchnię styku z klatką piersiową.
Wewnątrz kabiny znajdziemy nowe materiały, w tym antracytowe drewno topoli o subtelnej strukturze oraz ekskluzywną skórę Nappa z charakterystycznymi przeszyciami w kształcie wieńca laurowego. Dla tych preferujących bardziej ekologiczne podejście Mercedes po raz pierwszy zaoferował wnętrze całkowicie wolne od skór zwierzęcych wykorzystujące wysokogatunkowe tekstylia. Całość dopełnia program, w ramach którego kierowcy mogą wybierać spośród 125 kolorów lakieru i niemal nieograniczonych opcji personalizacji detali.
Wyprzedaż nowych samochodów marki Mercedes: Sprawdź ofertę
Cyfrowe serce EQS-a – system MB.OS
Mózgiem całego funkcjonowania auta jest nowy system operacyjny MB.OS, który wykorzystuje architekturę superkomputera połączonego z chmurą Mercedes-Benz Intelligent Cloud. Pozwala to na błyskawiczne przeprowadzanie aktualizacji zdalnych (OTA) i wprowadzanie nowych funkcji cyfrowych po zakupie auta. Najważniejszą częścią MB.OS jest Wirtualny Asystent MBUX, bazujący na rozwiązaniach AI od Microsoftu, który potrafi prowadzić złożone i wielowątkowe rozmowy. Kierowca może wejść w interakcję z jednym z trzech awatarów, w tym z “człowiekiem” wyłaniającym się z chmury gwiazd lub zabawną postacią LittleBenz. Nowością w nawigacji jest funkcja Surround Navigation, która na ekranie kierowcy renderuje mapę 3D w czasie rzeczywistym, wyświetlając innych uczestników ruchów (np. pieszych), dając kierowcy pełną świadomość tego, co realnie widzą sensory auta.
Osiągi i nowa architektura napędowa
Największy przeskok technologiczny w EQS-ie widzimy w parametrach użytkowania dzięki nowej architekturze 800-woltowej. W EQS 450+ mamy teraz do dyspozycji akumulator o pojemności 122 kWh netto – o 4 kWh więcej przy zachowaniu tych samych wymiarów obudowy. Inżynierowie osiągnęli to dzięki nowej chemii ogniw, cechujących się większą gęstością energetyczną. W efekcie udało się uzyskać rekordowy zasięg wynoszący aż 926 km według normy WLTP – o 13% więcej niż w poprzedniku, co w praktyce ma pozwolić na pokonanie trasy z Monachium do Paryża na jednym ładowaniu. Nowa instalacja pozwala na ładowanie auta prądem stałym (DC) z mocą do 350 kW, gdzie po 10 minutach przy ładowarce EV powinniśmy odzyskać już 320 km zasięgu. Przy starszej infrastrukturze 400-woltowej, bateria inteligentnie “dzieli się” na dwie wirtualne części, z których każda ładuje się z mocą do 175 kW, a ty samym skraca czas postoju niezależnie od typu ładowarki. Całością zarządza inteligentna nawigacja, która planuje trasę w oparciu o temperaturę ogniw, ukształtowanie terenu czy siłę wiatru.
Sercem układu są nowe jednostki napędowe EDU, które są bardziej kompaktowe, cichsze i bardziej wytrzymałe od swoich poprzedników. Nowością w tym segmencie jest zastosowanie dwubiegowej przekładni na głównej osi napędowej. Pierwsze przełożenie odpowiada za dynamikę i błyskawiczny start, a drugi bieg zaprojektowano pod kątem maksymalnej efektywności i komfortu akustycznego na trasach szybkiego ruchu. W modelach z napędem na obie osie (4MATIC) zastosowano moduł DCU, który potrafi całkowicie odłączyć silnik przedni, gdy warunki jazdy nie wymagają pełnej trakcji, co przekłada się na mniejsze zużycie energii.
Wydajność energetyczną wspiera także usprawniony system rekuperacji. Dzięki nowemu oprogramowaniu moc odzyskiwania energii wzrosła do 385 kW. To z kolei pozwala na jazdę przy użyciu niemal wyłącznie pedału przyspieszenia. Dodatkowo do dyspozycji kierowców pozostaje technologia V2H pozwalająca zasilać domowe urządzenia z baterii auta podczas przerw w dostawie prądu oraz V2G, umożliwiający oddawanie nadmiaru energii do sieci publicznej.
Rewolucja w prowadzeniu – steer-by-wire
Mercedes jako pierwszy niemiecki producent wprowadza do seryjnej produkcji system steer-by-wire, całkowicie eliminujący mechaniczne połączenie między kierowcą a kołami. Rozwiązanie to ma zadebiutować w ofercie kilka miesięcy po rynkowej premierze modelu. Dzięki rezygnacji z kolumny kierowniczej inżynierowie mogli zastosować zmienne przełożenie układu, co w praktyce oznacza, że pełny skręt kół do oporu nie wymaga już przekładania rąk na kierownicy. Brak sztywnego połączenia pozwolił także na usunięcie wibracji i uderzeń pochodzących z nierówności nawierzchni, przy zachowaniu czucia drogi dzięki algorytmom sił sprzężenia zwrotnego.
Steer-by-wire współpracuje także ze standardową tylną osią o kącie skrętu do 10 stopni. Przy niskich prędkościach tylne koła skręcają się w kierunku przeciwnym do przednich, oferując przy tym promień skrętu o poziomie aut miejskich, natomiast przy wysokich prędkościach obie osie skręcają równolegle, gwarantując stabilność podczas gwałtownych zmian pasa ruchu.
Kierowcy odczują także różnicę w prowadzeniu z powodu nowej generacji zawieszenia pneumatycznego AIRMATIC, która zyskała funkcję inteligentnego, chmurowego sterowania tłumieniem. Dzięki technologii Car-to-X, EQS wymienia informacje z innymi samochodami Mercedesa i pobiera dane o ukształtowaniu drogi. Gdy system wykryje zbliżający się próg zwalniający, elektrycznie regulowane amortyzatory zmienią charakterystykę przed przeszkodą, pozwalając autu przepłynąć nad nierównością.
Całość wspiera zaawansowany asystent parkowania z 27 czujnikami, który pozwala na wykrywanie miejsc parkingowych bez białych linii i po raz pierwszy umożliwia w pełni automatyczne parkowanie skośne.
EQS vs i7 – kto zwycięży niemiecką walkę?
Zestawiając nowego Mercedesa EQS z jego największym rywalem “po sąsiedzku”, czyli BMW i7, widzimy w praktyce dwie całkowicie różne filozofie. W najważniejszej dla aut dyscyplinie, jaką jest zasięg, Mercedes EQS 450+ dzięki ogniwom 122 kWh deklasuje BMW i7 xDrive60, oferując 926 km zasięgu wobec maksymalnie 624 km w limuzynie BMW. Również w kwestii ładowania Mercedes wysuwa się na prowadzenie. Architektura 800V pozwala na pobór mocy rzędu 350 kW, podczas gdy BMW i7 obsługuje maksymalnie 195 kW. W praktyce Mercedes odzyskuje energię na dalszą trasę niemal dwukrotnie szybciej niż BMW.
i7 zdecydowanie lepiej jednak radzi sobie w kategoriach multimedialnych i luksusu “prezesowskiego” dla pasażerów tylnej kanapy. Prawdziwym unikatem jest Theatre Screen – wysuwany z sufitu ekran o przekątnej 31,3 cala i rozdzielczości 8K, przy którym nawet MBUX Hyperscreen wygląda skromnie i ubogo. BMW oferuje także lepszy system audio Bowers & Wilkins Diamond Surround z 36 głośnikami i 1965 W mocy, podczas gdy Burmester w Mercedesie generuje 710 W. Mercedes z kolei odpowiada detalami podnoszącymi komfort codzienny, w tym ogrzewanie pasów bezpieczeństwa czy zaawansowana filtracja powietrza HEPA, której brakuje w tak rozbudowanej formie u rywala.
Cenowo nowy Mercedes EQS 400 startuje w Niemczech z poziomu 94 403 euro (brutto), czyli około 400 450 złotych. Za BMW i7 xDrive50 przyjdzie nam z kolei od 540 000 zł, a za i7 xDrive60 – od 650 000 zł.
BMW pozostaje zatem propozycją dla tych, którzy szukają bardziej tradycyjnej sylwetki sedana i niemal kinowych wrażeń wewnątrz auta, jednak w kategoriach czysto technologicznych to Mercedes obecnie wychodzi na prowadzenie. Zagrożeniem dla Mercedesa mogą być jednak debiutanci Neue Klasse od BMW, w tym i3, który również oferuje architekturę 800V oraz konkurencyjny zasięg. Czas pokaże, kto ostatecznie zwycięży tę niekończącą się, niemiecką walkę, jednak jedno jest pewne – Mercedes EQS oferuje obecnie kierowcom (którzy chcą wydać “nieco” więcej pieniędzy na samochód premium) bardzo solidne argumenty, że przesiadka na elektryka ma sens.
Porównajmy na koniec najważniejsze parametry Mercedesa EQS i BMW i7:
| Parametr | Mercedes EQS | BMW i7 (xDrive50/ xDrive60/ M70) |
| Maksymalny zasięg (WLTP) | do 926 km (EQS 450+) | 490-624 km |
| Moc ładowania DC | do 350 kW (architektura 800V) | do 195 kW (architektura 400V) |
| Pojemność baterii (netto) | 122 kWh | 101,7 kWh |
| Moc maksymalna | 270 kW (EQS 400) | 400 kW (x60) / 485 kW (M70) |
| Cena startowa | od około 400 450 zł (EQS 400) | od 540 000 zł (xDrive50) |
| Steer-by-wire | Tak | Nie |
| Najważniejsza innowacja | Steer-by-wire, Hyperscreen, oczyszczanie powietrza, świetna aerodynamika, MB.OS | Theatre Screen, świetny system audio Bowers & Wilkins Diamond Surround, BMW IconicSounds, gigantyczna moc |
Fot: Mercedes