GAC Aion V Luxury ma kilka niespodzianek i jedno konkretne przeznaczenie
Chińczycy dosłownie zalewają nas różnej maści SUV-ami. Jednym z nich jest GAC Aion V, który do złudzenia przypomina Mini Countrymana, jednak skrywa kilka niespodzianek, których byśmy się absolutnie po takim aucie nie spodziewali. Początkowo myślałem, że kolejny elektryczny SUV niczym mnie nie zaskoczy, a jednak to mu się udało. Nawet znalazłem dla niego sensowne zastosowanie.
MG, Chery, Omoda, Jaecoo, BYD, BAIC, GAC, JAC..., w natłoku tych chińskich marek naprawdę można się pogubić. Nie ukrywam, że premiera marki GAC w Polsce we wrześniu 2025 roku specjalnie mnie nie poruszyła, ponieważ wówczas producent oferował tylko 2 elektryczne SUV-y, które pod kątem parametrów nie wybijały się niczym ponad przeciętną. Sytuacja zmieniła się, gdy zobaczyłem je pierwszy raz na żywo podczas Kongresu Nowej Mobilności w Katowiach i wówczas stwierdziłem, że może warto dać im szansę. Po przeanalizowaniu na chłodno poszczególnych parametrów mój wybór padł na tańszy model Aion V. Po tygodniowym teście GAC Aion V pokazał kilka istotnych zalet i jedno konkretne zastosowanie, w którym może się świetnie sprawdzić. Oczywiście pewnych niedociągnięć Chińczycy się nie ustrzegli, ale w ogólnym rozrachunku to naprawdę niezły elektryk.
GAC - krótko o chińskim koncernie
Od stycznia do maja 2026 roku GAC sprzedał w Polsce 150 samochodów, z czego aż 118 sztuk stanowił właśnie model Aion V. Aż 89% nabywców stanowią floty. W rankingu najpopularniejszych chińskich elektryków GAC Aion V zajmuje 7. lokatę. Co ciekawe, jego produkcja na Europę odbywa się w Austrii, w fabryce Magna, gdzie jeszcze do niedawna produkowano BMW Z4 i Toyotę Suprę. GAC nie jest jednak żadnym nowym tworem, gdyż koncern ten powstał już w 1997 roku, a jego pełna nazwa to Guangzhou Automobile Group Co., Ltd. GAC specjalizuje się w produkcji szerokiej gamy pojazdów – od samochodów spalinowych i hybrydowych po nowoczesne modele elektryczne. Chiński koncern sprzedaje rocznie ponad 2,5 miliona aut i jest obecny w 74 krajach. W ramach koncernu funkcjonują następujące submarki: GAC, Aion oraz Hyptec. Aion to marka dedykowana wyłącznie samochodom elektrycznym (BEV). W ofercie znajdują się modele miejskie oraz rodzinne SUV-y.
GAC Aion V 2026 - dane techniczne. SUV klasy średniej z marną ładownością
Bohater dzisiejszego testu, czyli GAC Aion V, zadebiutował w kwietniu 2024 roku. Co ciekawe, stał się on bazą dla oferowanej na rynku chińskim Toyoty bZ3X (Toyota i GAC tworzą spółkę joint-venture). Przybrał on postać SUV-a klasy średniej, przy czym pod względem gabarytów plasuje się raczej na pograniczu segmentów C i D. Mierzący 4,6 m długości GAC Aion V może pochwalić się rozstawem osi liczącym ponad 2,77 m, a więc już odpowiednim dla segmentu D. Bagażnik liczy jednak skromne 427 litrów i ma wysoki próg, jednak za sprawą pudełkowatych kształtów nadwozia po złożeniu oparć uzyskujemy aż 1600 litrów. Jego funkcjonalność ograniczają jednak mocno zabudowane nadkola, w dodatku wykonane z łatwego do porysowania plastiku. Tragicznie natomiast wypada ładowność, która liczy 325 kg, co jest wręcz dyskwalifikującą wartością. Prześwit liczy przeciętne 171 mm.
GAC Aion V 2026 - stylistyka. Wypisz wymaluj Mini Countryman
Design tego samochodu nie jest wybitny. Owszem, przypomina on najnowszego Mini Countrymana, jednak osobiście nie jestem jego szczególnym fanem. Obłe, aerodynamiczne kształty GACa z aktywnym grillem i chowanymi klamkami, reflektory LED z dwoma paskami do jazdy dziennej po bokach i zachodzące na boki tylne lampy wyglądają, jakby w pewnym momencie projektantom GACa szefostwo powiedziało "przestańcie w końcu kopiować Mini" i tak oto powstał GAC Aion V - zamiast ringów w przednich lampach mamy półobręcze, a z tyłu 4 pionowe paski zamiast brytyjskiej flagi, ale każdy wie skąd inspiracje. Pudełkowata sylwetka nie ma jakiś wybitnych proporcji, a w oczy rzucają się nienaturalnie długie tylne drzwi, co oczywiście wskazuje na potężną przestrzeń w drugim rzędzie. Trochę nietypowo dla statecznego SUV-a zastosowano tu 19-calowe felgi z oponami o dość niskim profilu 225/45. Opcjonalnie nadwozie może być dwukolorowe, co i tak nie ratuje sytuacji - GAC Aion V po prostu ginie w tłumie.
GAC Aion V 2026 - wnętrze. Jakość imponuje, ergonomia rozczarowuje
Wystarczy jednak zajrzeć do wnętrza, by inaczej spojrzeć na chińskiego SUV-a. Przede wszystkim uwagę zwraca jakość wykończenia, która jest naprawdę wysoka - połacie ekoskóry znajdziemy na drzwiach, desce rozdzielczej i konsoli środkowej, spasowanie jest naprawdę solidne, może za wyjątkiem mocno trzeszczących pod naciskiem poprzeczek kratek centralnych nawiewów. Estetykę kabiny poprawiają również takie detale jak kierownica z satynowymi wstawkami, maskownice głośników czy rozbudowane oświetlenie ambiente. Osobiście nigdy jednak nie wziąłbym białej skóry do kabiny, gdyż utrzymanie jej w czystości jest naprawdę wymagające i nie wyobrażam sobie czyszczenia tego wnętrza za kilka lat.
Jakość jakością, ale jak jest z ergonomią obsługi? Tutaj już mamy klasykę gatunku, czyli dwa ekrany (centralny 14,6" oraz 8,88" przed kierowcą) i niemal całkowita rezygnacja z fizycznych przycisków i pokręteł (parę znajdziemy jedynie na kierownicy i panelu drzwi). Multimedia stanowią jedną z głównych wad GACa Aion V. Ekran miewa różną reakcję na dotyk, menu jest przeładowane funkcjami i nielogiczne, a sterowanie klimatyzacją z wyświetlacza niewygodne. Co prawda CarPlay jest bezprzewodowy, jednak sterowanie głosowe przy korzystaniu z map Google'a w GACu z jakiś niewiadomych względów nie działało. Kolejna bolączka? Brak języka polskiego w menu - tu niby Chińczycy twierdzą, że polski rynek jest dla nich ważny (Polska jest pierwszym krajem Unii Europejskiej, w którym GAC rozpoczął swoją działalność), a jednocześnie pozwalają sobie na taką wpadkę - oj, słabo. Chcesz ustawić lusterka - najpierw przeklikaj się przez ekran, chcesz zamknąć lub odsunąć roletę panoramicznego dachu - oczywiście też z ekranu, jednocześnie słuchając wycia systemu monitorowania uwagi kierowcy, po prostu brak słów.
Funkcjonalność pełna sprzeczności
Trochę mieszane odczucia mam też w kontekście funkcjonalności. Z jednej mamy kilka naprawdę ciekawych funkcji jak np. lodówko-podgrzewacz w podłokietniku, gdzie możemy zarówno chłodzić napoje lub żywność do wartości -15° jak i podgrzewać do nawet +50° C. Pod konsolą znalazła się spora półka, natomiast w drugim rzędzie siedzeń znajdziemy solidny rozkładany stolik, jednak... tylko przed pasażerem po prawej stronie. Takich nieścisłości jest zresztą więcej - lodówką sterujemy wyłącznie z pozycji drugiego rzędu siedzeń, a całym aucie nie ma ani jednego zamykanego schowka - przed pasażerem znajdziemy wyłącznie 2 haczyki, a np. portfela czy kluczy w lodówce chyba trzymać nie będziemy, czyż nie? Ehh, co tu się właśnie wydarzyło? Kieszenie w drzwiach są dość małe, natomiast z tyłu znajdziemy tylko 1 port USB-A. Z drugiej strony przednie fotele możemy złożyć na płasko i wraz z tylną kanapą uzyskać komfortową leżankę. Jak widzicie jest tu dużo nieścisłości - z jednej strony funkcjonalne niespodzianki, których byśmy się nie spodziewali, a z drugiej strony oczywiste rzeczy, których tutaj nie ma, taki festiwal zaskoczeń i rozczarowań.
GAC Aion V z rabatami do 25%: Poznaj ofertę
Przestrzeń godna pozazdroszczenia
Absolutnie nie mogę narzekać natomiast na przestrzeń. Fotele są obszerne i komfortowe nawet w trasie, mają podgrzewanie, wentylację oraz aż 8-punktowy masaż, oczywiście ich regulacja odbywa się elektrycznie, a miejsca w każdym kierunku jest naprawdę dużo. Nie inaczej jest z tyłu, gdzie możemy się rozkoszować przestrzenią niczym w modelu z wyższego segmentu. Miejsca jest od groma, kanapa miękka i dobrze wyprofilowana, z długim siedziskiem i regulowanym kątem pochylenia oparcia w zakresie 137°, a poczucie przestrzeni poprawia płaska podłoga. Możemy też liczyć na podgrzewane zewnętrzne siedziska oraz osobne nawiewy, które w wersji Luxury, z racji na lodówkę, umieszczono w słupkach B. Co istotne, w wersji Luxury mamy tapicerkę wykonaną ze skóry naturalnej łącząnej ze skórą ekologiczną.
GAC Aion V 2026 Luxury - wyposażenie. Nazwa wersji adekwatna
Standard wyposażenia chińskiego SUV-a również jest wysoki, zwłaszcza w wersji Luxury.
Pełne zestawienie wyposażenia standardowego oraz dedykowanych dodatków wersji Luxury
| Kategoria | Elementy wyposażenia |
|---|---|
| Systemy bezpieczeństwa i asystenci (ADAS) |
|
| Nadwozie i stylistyka |
|
| Komfort i fotele |
|
| Wnętrze i udogodnienia |
|
| Multimedia i technologia |
|
GAC Aion V 2026 - układ napędowy. Klasowa norma
Pod względem parametrów technicznych GAC nie wybija się ponad średnią w segmencie. Za napęd służy silnik elektryczny o o mocy 204 KM i maksymalnym momencie obrotowym 210 Nm. Napęd trafia na przednią oś. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmujeb 7,9 s, a prędkość maksymalna to 160 km/h. Baterie LFP mają 75,3 kWh pojemności i pozwalają na ładowanie mocą do 180 kW, co już jest solidnym wynikiem. W efekcie czas ładowania od 10 do 80% według producenta zajmuje tylko 24 minuty.
GAC Aion V 2026 - zasięg i zużycie energii. Tutaj mi zaimponował
Tym, czym GAC Aion V mi realnie zaimponował, było zużycie energii. W mieście zejdziemy do okolic 13 kWh/100 km, podczas jazdy autostradowej z prędkością 130 km/h jest to 21 kWh/100 km, natomiast w cyklu mieszanym wychodzi nam jakieś 17-18 kWh/100 km, co oznacza realny zasięg przekraczający 400 km. Oczywiście producent podaje zasięg WLTP na poziomie 510 km, jednak i tak jak na pojemność baterii GACa realne wartości są naprawdę rozsądne. Z jednej opinii opublikowanej jak dotąd na Autocentrum.pl wynika, że zasięg tego auta wynosi aż 467 km.
Liczy się komfort. Irytują natomiast systemy
Na drodze GAC Aion V stawia na komfort i nawet nie ukrywa, że brakuje mu sportowych ambicji. Samochód sprawnie wybiera nierówności i płynie po drodze, a odczucia poprawia bardzo dobre wyciszenie kabiny. Mamy tu podwójne szyby, a poziom hałasu w kabinie nawet przy prędkościach autostradowych nie jest męczący. Układ kierowniczy działa lekko, nie grzeszy precyzją, za to dobrze sprawdza się podczas miejskich manewrów. Hamulce również dostosowano raczej do spokojnej jazdy i podczas hamowania czuć, że auto waży blisko 2 tony. Tak samo sytuacja wygląda w zakrętach, kiedy nadwozie się przechyla, choć sytuację ratuje nisko położony środek ciężkości.
Modele GAC z atrakcyjnym finansowaniem: Sprawdź ofertę
Niestety działanie poszczególnych funkcji i asystentów kierowcy jest w tym aucie fatalne - monitorowanie wzroku kierowcy jest wybitnie nadgorliwe, system odczytywania ograniczeń prędkości działa tak, że lepiej go od razu dezaktywować (np. na drodze z ograniczeniem do 100 pokazuje 30, a na autostradzie 70), Lane Assist bywa bardzo nerwowy i wyrywa kierownicę z rąk, natomiast kierunkowskazy nie wracają po naciśnięciu do swojej pierwotnej pozycji.
GAC Aion V - opinie użytkowników
Z jedynej opublikowanej dotychczas opinii na Autocentrum.pl wynika, że użytkownik jest zadowolony ze swojego samochodu. Średnia ocen w poszczególnych kategoriach wyniosła solidna 4,29 i wypada podobnie do średniej w segmencie. Właściciel chwali GACa za układ napędowy, widoczność, wyciszenie oraz przestrzeń. Bardzo dobrze wypadają też stosunek jakości do ceny oraz bezawaryjność. Słabo ocenił natomiast wentylację oraz układ jezdny. Jego zdaniem klimatyzacja działa za słabo, natomiast zawieszenie pracuje niestabilnie i nerwowo na nierównościach. Krytyka spadła też na obsługę za pomocą ekranu.
GAC Aion V 2026 Luxury - cena. Bywało już taniej
Pod względem ceny GAC Aion V wcale nie wypada tak okazyjnie jak można by się spodziewać po chińskim aucie. Bazowa wersja Premium kosztuje 178 900 zł, natomiast Luxury 187 900 zł. Obecnie w Polsce funkcjonuje 10 salonów GAC, które oprócz przestrzeni ekspozycyjnej oferują także pełne zaplecze serwisowe. Sieć dealerska jest w fazie intensywnej rozbudowy, a docelowo, według zapowiedzi GAC, do końca 2026 roku liczba punktów ma zwiększyć się do 23 autoryzowanych salonów i serwisów. GAC chce przekonać bogatym wyposażeniem i atrakcyjną gwarancją, która wynosi 8 lat lub 160 000 km na samochód oraz 8 lat lub 200 000 km na baterie.
GAC Aion V - bezpieczeństwo
GAC Aion V zdobył 5 gwiazdek w testach Euro NCAP w 2025 roku. Ochronę dorosłych oceniono na 88%, dzieci na 85%, za poziom ochrony pieszych przyznano 79%, a za systemy bezpieczeństwa 78%.
GAC Aion V w ofercie chińskiesamochody.pl
Jeśli przekonał was chiński SUV, zajrzyjcie na chińskiesamochody.pl, gdzie znajdziecie kilkadziesiąt egzemplarzy GAC Aion V dostępnych od ręki, z atrakcyjnym finansowaniem i rabatami przeszło 25%.
Przykładowa kalkulacja leasingu GAC Aion V na chińskiesamochody.pl
Poznaj indywidualną kalkulację finansowania. Wejdź na Kalkulator Leasingowy Superauto.pl
GAC Aion V - rywale
Segment D w przypadku elektrycznych SUV-ów jest naprawdę mocno obsadzony. Kto jest główną konkurencją?
Toyota bZ4X 2026
Skoro już wspomniałem wcześniej o Toyocie, najbliższym japońskim rywalem GACa jest Toyota bZ4X, która w odróżnieniu od mniejszego modelu jest owocem kooperacji Toyoty i Subaru. Toyota bZ4X w topowej odmianie Executive z porównywalnym wyposażeniem (za wyjątkiem lodówki) kosztuje 201 900 zł, a więc niewiele drożej od GACa. Samochód rozwija 224 KM i również ma napęd na przednią oś, jednak zapewnia lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 7,4 s) i ma większy deklarowany zasięg, wynoszący 511-569 km. Baterie mają 73,1 kWh pojemności i można je ładować mocą do 150 kW. Toyota wypada lepiej pod kątem ergonomii obsługii i działania asystentów, jednak nie jest tak estetycznie wykończona.
Toyota bZ4X dostępna od ręki: Przejdź do oferty
Škoda Enyaq 2026
Škoda Enyaq 85 z napędem na tył i silnikiem o mocy 285 KM kosztuje 192 200 zł i oferuje większe baterie o pojemności 82 kWh oraz jeszcze większy zasięg (582 km), przestronną i bardziej funkcjonalną kabinę (rozwiązania Simply Clever) oraz bardziej intuicyjną obsługę. Po doposażeniu do podobnego poziomu kwota rośnie jednak do blisko 260 000 zł. Škoda ma znacznie lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 6,6 s) i bagażnik o pojemności aż 570 litrów. Maksymalna moc ładowania wypada jeszcze lepiej niż w GACu i wynosi aż 210 kW.
MG MGS6 EV 2026
Za 199 900 zł dostaniemy najnowsze MG MGS6 EV. Samochód ma baterie o pojemności 77 kWh, rozwija 244 KM i ma lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 7,3 s i prędkość maksymalna 200 km/h). Producent podaje nieco większy zasięg na poziomie 530 km, jednak już sama moc ładowania baterii nie wypada rewelacyjnie i wynosi raptem 144 kW. MG jest o blisko 10 cm dłuższe od GACa, ma też większy rozstaw osi (2835 mm), jednak pod względem pojemności bagażnika producent podaje pojemność jedynie do dachu, wynoszącą 674 litry.
MG MGS6 z atrakcyjnym finansowaniem: Zobacz ofertę
Podsumowanie
Podsumowując, GAC Aion V to samochód pełen sprzeczności. Z jednej strony jako elektryk jest naprawdę dobry, gdyż zużywa niewiele prądu, oferuje rozsądny zasięg i szybko się ładuje, a przy tym jest cichy i komfortowy w trasie. Przekonuje też przestrzenią w kabinie, bogatym wyposażeniem i jakością wykończenia. Ma jednak wiele nieścisłości, choćby pod względem funkcjonalności. Z jednej strony oferuje takie "bajery" jak lodówkę, 8-punktowy masaż, funkcję leżanki czy stolik, a z drugiej brak mu podstawowych elementów w postaci zamykanego schowka przed pasażerem czy portów USB-C w drugim rzędzie. Sama obsługa również pozostawia wiele do życzenia, podobnie jak działanie systemów bezpieczeństwa. Żenująca jest natomiast ładowność na poziomie gorszym niż w niejednym miejskim aucie. Cenowo nie jest to okazja, ale do przesadnie drogich też nie należy. Ocenę designu pozostawiam każdemu do indywidualnej analizy, jednak jego pudełkowate kształty i duży rozstaw osi owocują naprawdę przestronną kabiną i świetnymi warunkami w drugim rzędzie siedzeń. Tym samym zmierzam do sedna - jakie jest najbardziej sensowne zastosowanie tego auta? Otóż w moim odczuciu GAC Aion V byłby wręcz idealny na taksówkę, gdzie docenilibyśmy jego komfort, niewielkie zużycie energii w mieście i zapewnimy naszym klientom naprawdę dobre warunki.