Test: Škoda Octavia III 1.5 TSI ACT Style na rynku wtórnym wciąż jest idealnym autem dla Polaka
Od 30 lat Škoda Octavia należy do ulubionych samochodów Polaków. Jej przystępna cena i niskie koszty eksploatacji, sprawdzona technika Volkswagena oraz przestronne i funkcjonalne wnętrze zjednały sobie rzesze klientów. Czy kilkuletnia Octavia III generacji będzie równie dobrym wyborem na rynku wtórnym co jako nowa? Jak najbardziej, zresztą przekonajcie się sami.
Škoda Octavia od lat należy do ścisłej czołówki rynku nowych aut w Polsce. Od stycznia do sierpnia 2026 roku sprzedano aż 14 263 Octavii, co czyni ją wiceliderem. Na rynku wtórnym Octavia również cieszy się sporą popularnością, jednak po spojrzeniu w statystyki importu niekoniecznie to widać (5889 szt., 18. miejsce), jednak pamiętajmy, że rynek wtórny w przypadku Octavii napędzają auta krajowe, co nie powinno dziwić zważywszy na jej ogromną popularność jako nowej. Od 2020 roku na rynku mamy IV generację Octavii, jednak to właśnie jej poprzedniczkę można dostać za naprawdę rozsądne pieniądze i po latach wciąż ma ona wiele atutów. Czy kilkuletnia Škoda Octavia III z końca produkcji to propozycja godna zaufania?
Škoda Octavia III - krótko o modelu
Na początek kilka słów o samym modelu. Škoda Octavia III zadebiutowała w grudniu 2012 roku, a na rynek trafiła w 2013 r. Oparto ją na nowej modułowej platformie MQB, z której korzystały też m.in. Volkswagen Golf VII, Seat Leon oraz Audi A3. W gamie znalazły się liftback, kombi oraz uterenowione kombi Scout z napędem 4x4 i podniesionym o 30 mm prześwitem. W październiku 2016 roku Octavia III doczekała się liftingu, w ramach którego pojawiły się dwuczęściowe reflektory przednie, a na liście opcji znalazło się oświetlenie Full LED. Odświeżono też tylne lampy, natomiast w kabinie w topowych wersjach zamiast 8-calowego wyświetlacza zagościł 9,2-calowy dotykowy ekran. W gamie znalazły się turbodoładowane silniki benzynowe o pojemnościach od 1 do 2 litrów i mocach od 86 do nawet 245 KM w topowej wersji RS Challenge, a także turbodiesle 1.6 i 2.0 TDI o mocach od 90 do 184 KM.
Škoda Octavia III - stylistyka. Stonowana i nienachalna, po prostu elegancka
Zaczynając od stylistyki Octavia III to przykład samochodu, którego stonowane i eleganckie kształty wciąż mogą się podobać i skutecznie opierają się próbie czasu. Dwuczęściowe reflektory Full LED może nie każdemu swoim kształtem przypadną do gustu, jednak w moim odczuciu czynią projekt Octavii nowocześniejszym. Obecny w testowanym egzemplarzu srebrny lakier metalik dobrze pasuje do czarnych 17-calowych obręczy z oponami 225/45 oraz innych czarnych akcentów na nadwoziu jak chociażby obudowy lusterek bocznych, ramka wokół grilla czy subtelny splitter wieńczący klapę bagażnika. Proste, niemal pozbawione przetłoczeń nadwozie Octavii III jest nienachalne i powszechnie rozpoznawalne, z pewnością tym autem nie wybijemy się z tłumu.
Škoda Octavia III - dane techniczne. Segment C w rozmiarze klasy średniej
Octavia III co prawda reprezentuje segment C, jednak pod względem przestrzeni i bagażnika zdecydowanie bliżej jej autom klasy średniej. Samochód mierzy bowiem 4,67 m długości, a jego rozstaw osi liczy blisko 2,69 m. Funkcjonalne nadwozie liftbacka oznacza też ogromny i ustawny bagażnik o pojemności 590 litrów, która po złożeniu oparć rośnie nawet do 1580 l. W bagażniku znajdziemy aż 4 haczyki na torby, oparcie kanapy dzielone w proporcjach 40/60 oraz spory tunel na narty. Z wyposażenia opcjonalnego mamy hak holowniczy, który może okazać się przydatny chociażby do montażu bagażnika na rowery.
Škoda Octavia III - wnętrze. Prosta i czytelna, lecz można miec parę zastrzeżeń do jakości
Kabina Octavii III jest czytelna i uporządkowana, widać po niej, że pochodzi jeszcze sprzed ery mocnej digitalizacji, która już dopadła następcę. Mamy klasyczne analogowe zegary, dźwignię ręcznego czy panel klimatyzacji z wygodnymi pokrętłami i przyciskami. Centrum dowodzenia stanowi natomiast seryjny w wersji Style 8-calowy dotykowy ekran systemu Amundsen, wyposażonego w nawigację i łączność z Apple CarPlay oraz AndroidAuto. Jest on responsywny i łatwy w obsłudze, ponadto wyposażono go w dotykowe przyciski-skróty i fizyczne pokrętła do regulacji głośności i zmiany stacji radiowej. O wieku pojazdu świadczy natomiast tylko jeden port USB-A w przedniej części kabiny. Na wygodnej, trójramiennej kierownicy również znajdziemy fizyczne przyciski i pokrętła, dzięki którym można sprawnie korzystać z komputera pokładowego. Krótko mówiąc obsługa Octavii III nikomu nie powinna nastręczyć problemów.
Używana Škoda Octavia z atrakcyjnym finansowaniem: Przejdź do oferty
Pod względem jakości wykończenia Octavia III wypada przyzwoicie, co wcale nie oznacza, że nie mam do niej zarzutów. W kabinie nie brakuje miękkich i przyjemnych w dotyku tworzyw, a wszechobecną czerń ożywiają dekory na drzwiach oraz srebrne wstawki wokół kratek nawiewów. Na konsoli środkowej zastosowano jednak zbyt dużo fortepianowej czerni, która po latach nosi już wiele rys i trudnych do wyczyszczenia odcisków. Kolejna kwestia to jakość spasowania - co prawda żadne tworzywa w 7-letniej Octavii nie odchodzą ani też nie noszą nadmiernych oznak zużycia, jednak plastiki na desce rozdzielczej potrafią dość wyraźnie trzeszczeć. Jest to jednak poziom dopuszczalny w segmencie C.
Škoda Octavia III to mistrz wykorzystania przestrzeni
Škoda Octavia przez lata dała się poznać jako mistrz przestrzeni oraz funkcjonalności i nie inaczej jest w tym przypadku. Miejsca z przodu jest mnóstwo w każdym kierunku, podłokietnik ma regulację w dwóch płaszczyznach i kryje spory schowek, kolejny duży schowek znalazł się przed pasażerem, a kieszenie w drzwiach pomieszczą nawet 1,5-litrową butelkę z wodą i inne drobiazgi obok. W drugim rzędzie panują równie dobre warunki - miejsca zarówno na nogi jak i nad głowami nie zabraknie nawet wyższym pasażerom, do dyspozycji mamy ponadto osobne nawiewy, gniazdo 12 V oraz podłokietnik z cupholderami.
Škoda Octavia III Style - wyposażenie. Niezły standard
Testowana Octavia III występowała w bogatszej wersji Style, w skład której wchodziły m.in.:
- 17-calowe aluminiowe felgi
- CLIMATRONIC - dwustrefowa automatyczna klimatyzacja
- Radio Bolero 8" z wejściami SD oraz USB-A i funkcją SmartLink+
- Czujniki parkowania z przodu i tyłu
- Kamera cofania
- Spryskiwacze reflektorów przednich
- Elektrycznie sterowane, podgrzewane, składane i automatycznie przyciemniające się lusterka zewnętrzne
- Pakiet funkcjonalny do bagażnika (zabudowane wnęki nad kołami)
- Automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne z czujnikiem wilgotności
- Przedni podłokietnik JUMBO BOX
- Tylne lampy LED
- Światła LED do jazdy dziennej
- Czujnik deszczu
- Automatyczne światła mijania
- Hamulec antykolizyjny
- Trójramienna wielofunkcyjna skórzana kierownica
- Komputer pokładowy z wyświetlaczem Maxi DOT
- Przednie światła przeciwmgłowe
- Tempomat
Z opcji mamy m.in. przyciemniane tylne szyby (700 zł), podgrzewane przednie fotele (800 zł), czarne obręcze Trius (600 zł), lakier metalizowany (2300 zł), reflektory Full LED (3600 zł) oraz hak holowniczy (2350 zł).
Škoda Octavia III 1.5 TSI ACT - układ napędowy. Dobry kompromis
Pod maską testowanej Octavii III znalazła się środkowa jednostka w gamie, która stanowi optymalny kompromis pomiędzy osiągami a spalaniem. Mowa tu oczywiście o benzynowym 1.5 TSI o mocy 150 KM i maksymalnym momencie obrotowym 250 Nm. Silnik ten zaczęto stosować od 2017 roku i zastąpił on motor 1.4 TSI. Współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną, która chodzi lekko i okazuje się precyzyjna. Sprzęgło zestrojono miękko, przez co jazda Octavią w manualu nie męczy również w mieście. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,7 s, a prędkość maksymalna to 223 km/h. Jednostkę wyposażono we wtrysk bezpośredni, turbosprężarkę o zmiennej geometrii oraz system ACT dezaktywujący 2 z 4 cylindrów przy niewielkim obciążeniu, jednak podczas jazdy nie odczujemy momentu, gdy jednostka pracuje na dwóch cylindrach. Octavia z silnikiem 1.5 TSI sprawnie przyspiesza i dobrze radzi sobie także w warunkach autostradowych, a jednostka okazuje się elastyczna i ma szeroki zakres użytecznych obrotów (1500-3500 obr./min.).
Używane Škody z pewnego źródła: Zobacz ofertę
Škoda Octavia III 1.5 TSI ACT - spalanie. Gdy górę bierze rozsądek
Octavię 1.5 TSI polubimy też za umiarkowane zużycie paliwa, które w cyklu mieszanym wynosi około 6,5-7 l/100 km. Według użytkowników Autocentrum.pl jest ono jeszcze niższe i wynosi raptem 6,1 l (średnia z 33 raportów). Na autostradzie trzeba liczyć się z wynikami rzędu 7-7,5 l/100 km, w mieście będzie to około 7,5-8 l/100 km, natomiast przy oszczędnej jeździe jesteśmy w stanie nawet zejść poniżej 5 l/100 km. Zbiornik paliwa liczy 50 litrów.
Komfortowa i neutralna w prowadzeniu
Już od pierwszych kilometrów czuć, że zawieszenie Octavii zestrojono z myślą o komforcie. Czeski liftback sprawnie radzi sobie z pokonywaniem nawet większych nierówności, a niski profil odczujemy głównie na studzienkach czy większych dziurach. Co prawda Octavia nie jest mistrzem pokonywania zakrętów, ale też nie sprawia wrażenia "pływającej" po drodze - jej prowadzenie określibym raczej jako neutralne, co świetnie pasuje do jej rodzinnego charakteru. W konstrukcji tylnego zawieszenia zastosowano belkę skrętną (wielowahacz dopiero w wariantach 2.0 TSI i 2.0 TDI). Lekko pracujący układ kierowniczy czyni manewrowanie nią łatwym, a brak nachalnych asystentów sprawia, że nie czujemy się przebodźcowani jak w wielu współczesnych autach. Użytkownicy chwalą wyciszenie Octavii III względem poprzedniczki, jednak wciąż nie wypada ono rewelacyjnie.
Škoda Octavia III 1.5 TSI - usterki i opinie użytkowników
Jednostka 1.5 TSI jest spokrewniona z 1.4 TSI i pochodzi z już poprawionej serii EA211, w której to zastosowano pasek rozrządu. Większą pojemność uzyskano w wyniki zwiększenia skoku tłoka o niecałe 6 mm. Jednostka pracuje w cyklu Millera. Pasek rozrządu należy wymieniać co 10 lat lub 200 000 km, natomiast olej w silniku co 10-15 tys. km lub co rok. Silnik 1.5 TSI należy do trwałych, jednak ma on parę drobnych przypadłości. Należą do nich defekty czujników, wariatorów faz rozrządu, drobne wycieki oleju czy płynu chłodzącego. Oczywiście przy wyższym przebiegu pewne elementy osprzętu jak GPF, turbosprężarka czy dwumasowe koło zamachowe, mogą już wymagać wymiany lub regeneracji. Zdarzają się też awarie turbosprężarki – silnik traci moc, słychać charakterystyczny świst spod maski, a auto słabo przyspiesza pod obciążeniem. Najczęściej winny jest wadliwie działający układ sterowania, choć czasem konieczna okazuje się wymiana całego siłownika. Niektóre egzemplarze miewają problemy z nadmiernym poborem oleju, jednak nie jest to nagminne. Przyczyny mogą być różne - od zużycia pierścieni tłokowych po problemy z systemem wentylacji skrzyni korbowej - zazwyczaj pomaga wymiana zaworu PCV. Pilnujmy też, by stosować paliwo dobrej jakości, gdyż wtryskiwacze są dość wrażliwe na jakość benzyny. Z kolei w samochodach eksploatowanych głównie w mieście może dochodzić do gromadzenia się nagaru. Niekiedy zawodzi też pompa wody.
Poza tym przed zakupem sprawdźmy stan zawieszenia pod kątem luzów i stuków, a także wycieków z amortyzatorów, jednak nie należy ono do przesadnie awaryjnych, a także stan lakieru, który jest podatny na odpryski, jednak samo nadwozie dobrze zabezpieczono przed korozją. Użytkownicy wskazują na drobne usterki elektroniki jak zacinający się system multimedialny czy awarie czujników parkowania lub asystentów kierowcy, jednak nie są to jakoś szczególnie uciążliwe usterki. Z danych TÜV z 2020 roku wynika, że w Octaviach w wieku 2-3 lat poważne usterki dotyczą 10,7 proc. egzemplarzy przy średnim przebiegu 69 tys. km. W grupie 4-5-letnich odsetek ten rośnie do 13,7 proc., co daje modelowi 14. miejsce w segmencie – pozycję, którą utrzymuje również po 6-7 latach, gdy poważne usterki notuje już 19,7 proc. aut przy średnim przebiegu 122 tys. km.
Škoda Octavia zbiera dobre opinie wśród użytkowników Autocentrum.pl. Średnia z aż 387 opinii wynosi 4,24, czyli o 4% lepiej od normy w segmencie. Blisko ¾ użytkowników kupiłoby ten samochód ponownie. Najbardziej chwalą oni Octavię za silnik, , ergonomię, przestrzeń dla kierowcy i pasażerów oraz niezawodność w kontekście poważnych usterek. Nieco gorzej wypadają układ jezdny oraz stosunek jakości do ceny, a najsłabiej oceniane jest wyciszenie. Testowana odmiana liftback 1.5 TSI ACT po liftingu zebrała średnią ocen 4,38, a główną bolączką samochodu okazują się drobne usterki natury elektronicznej i trzeszczące plastiki.
Škoda Octavia III - sytuacja rynkowa i utrata wartości
Podaż III generacji Octavii, z uwzględnieniem wyłącznie bezwypadkowych egzemplarzy, jest bardzo duża i przekracza 1000 sztuk. Wśród nich jest sporo egzemplarzy krajowych i poflotowych, a przeglądając egzemplarze z końca produkcji możemy nawet trafić n na samochód od pierwszego właściciela. Za Octavię III z 2019 roku z silnikiem 1.5 TSI trzeba dać około 55-60 tys. zł. Za Octavię IV z 2020 roku trzeba już dać co najmniej 70 tysięcy zł.
Jako nowa Octavia kosztowała katalogowo od 98 100 zł, a testowany egzemplarz wraz z opcjami mógł kosztować niecałe 110 tys. zł. Obecnie za taką kwotę dostaniemy co najwyżej miejskiego hatchbacka lub kompaktowego crossovera chińskiej marki. Škoda od lat należy też do marek, które zachowują wysoką wartość rezydualną. Z analizy INFO-EXPERT wynika, że po 3 latach i 60 000 km Octavia zachowa 66,3% początkowej wartości (dane dla nowej Octavii IV).
Škoda Octavia III w ofercie Superauto.pl
Testowany egzemplarz pochodzi z 2019 roku, jednak zarejestrowano go dopiero w kwietniu 2020 roku. Ma przejechane 109 752 km, pochodzi z Polski i jest bezwypadkowy oraz w bardzo dobrym stanie technicznym. Jego historię potwierdza raport AutoDNA. Octavię, podobnie jak inne modele Škody, znajdziecie u naszego zaufanego partnera, Superauto.pl, w ramach programu PewneUżywane, gdzie samochody przechodzą dokładną weryfikację przed sprzedażą i są w nienagannym stanie technicznym.
Podsumowanie
Podsumowując, III generacja Škody Octavii z końca produkcji to łakomy kąsek na rynku wtórnym. Za rozsądne pieniędze otrzymujemy w pełni funkcjonalny samochód rodzinny z dopracowanym układem napędowym, komfortowym zawieszeniem i tani w eksploatacji. Octavia III 1.5 TSI oferuje ponadczasowe atuty jak przestronne wnętrze z ogromnym bagażnikiem, niskie spalanie i dobre osiągi, a także szeroka dostępność i umiarkowane ceny częsci zamiennych, dzięki czemu jej naprawy nie należą do trudnych ani też kosztownych. Czeski liftback przekonuje też prostą obsługą oraz nienachalną stylistyką. Oczywiście miewa swoje wpadki jak niedoróbki w wykończeniu kabiny czy usterki osprzętu, jednak przy zachowaniu odpowiedniej obsługi serwisowej i pielęgnacji trudno tu mówić o ponadnormatywnym zużyciu pojazdu. Krótko mówiąc Škoda Octavia III po latach dała się poznać jako rozsądna propozycja dla osób szukających przestrzeni i umiarkowanych kosztów eksploatacji.