Ranking 5 najoszczędniejszych diesli w klasie furgon L3H2
Z roku na rok zauważamy nieustanne zaostrzenia w kwestii norm emisji spalin, a także wzrost cen paliw, czy też zwiększającą się presję na optymalizację kosztów firmowych. Powoduje to, że w 2026 roku bardzo ważny dla rentowności biznesu staje się wybór właściwego auta dostawczego. Wciąż w wielu segmentach flotowych poszukiwane są najoszczędniejsze diesle. 2026 rok to czas, kiedy przed dokonaniem wyboru warto dobrze przeanalizować rankingi i zestawienia w tym zakresie. Jaki furgon L3H2 do firmy w 2026 roku będzie najlepszym wyborem z uwzględnieniem ceny, trwałości oraz spalania?
Dlaczego diesel w rozmiarze L3H2 to wciąż pierwszy wybór w 2026 roku?
Choć od pewnego czasu jesteśmy świadkami dynamicznego rozwoju elektromobilności, większe auta dostawcze w rozmiarze L3H2 nadal stanowią najczęściej wybierane samochody dostawcze z silnikiem wysokoprężnym. Powód takich decyzji jest prosty. W transporcie dalekobieżnym, a także przy znacznym obciążeniu diesel pozostaje najefektywniejszym źródłem napędu. W kwestii samochodów dostawczych L3H2 spalanie w granicach 7-9 l na 100 km w warunkach realnych nadal nie ma godnego odpowiednika wśród elektryków. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę czas tankowania, zasięg, a także dostępność infrastruktury.
Na sposób konstruowania silników przez producentów aut dostawczych niewątpliwie wpłynęły normy euro 7. Nie wyeliminowały one jednak z rynku diesla. W odpowiedzi na elektryczne auta dostawcze i zaostrzające się przepisy dopracowano układy spalania, a także funkcjonowanie. Dzięki temu najmniej palące auta dostawcze w 2026 roku mogą być znacznie oszczędniejsze w utrzymaniu niż ich odpowiedniki jeszcze sprzed kilku lat.
Kryteria rankingu – jak mierzyliśmy oszczędność dużych furgonów?
Aby przedstawić realne dane na temat oszczędności dużych furgonów, nie wystarczy wziąć pod uwagę jedynie danych WLTP, zwłaszcza jeśli mowa o autach dostawczych, które przeznaczone są często do flot. Wielokrotnie można zauważyć, że wartości katalogowe często nie oddają rzeczywistych osiągów. Warunki laboratoryjne, w których dokonywane są pomiary przez producentów, znacznie różnią się od tych panujących na drodze.
Dlatego też w przypadku furgonów L3H2 ranking przedstawiony poniżej w sposób rzetelny oparty jest przede wszystkim na realnych kosztach paliwa, a nie deklaracjach prezentowanych w zakresie prowadzonego marketingu. W poniższym zestawieniu uwzględniliśmy zatem takie aspekty jak:
- spalanie WLTP w cyklu mieszanym,
- realne zużycie paliwa z pełnym obciążeniem i na pusto,
- masa własna pojazdu i aerodynamika nadwozia L3H2,
- zastosowane technologie, takie jak Twin-Turbo czy Mild Hybrid.
Sprawdź poniższy ranking aut dostawczych 2026 i wybierz model auta, dzięki któremu zaoszczędzisz, a jednocześnie wyposażysz firmę w samochód praktyczny i funkcjonalny.
Renault Master 2.0 dCi (150/170 KM) – król oszczędności po liftingu
Najtańszy w eksploatacji bus L3H2 to bez wątpienia nowy Renault Master w wersji po liftingu. W tym przypadku zdecydowano się na koncepcję Aerovan, dzięki czemu możliwe stała się wyraźna poprawa aerodynamiki nadwozia. Charakterystyczny jest także obniżony współczynnik oporu powietrza. Kwestia ta realnie przekłada się na mniejsze zużycie paliwa, co zauważalne jest szczególnie w dłuższej trasie.
Co do Renaulta Mastera L3H2 i spalania opinie użytkowników, którzy jeżdżą autem zarówno w celach prywatnych, jak i w ramach zleceń dla floty, są wyjątkowo spójne. Podczas rozwijania prędkości autostradowych Renault Master potrafi zejść poniżej 8 l na 100 km. Przy spokojniejszej jeździe jest to wartość bliższa nawet 7l. W tej klasie aut biorąc pod uwagę jednocześnie rozmiar dostawczaka, jeszcze kilka lat temu osiągnięcie takiego poziomu było niemożliwe.
Mercedes-Benz Sprinter 315/317 CDI – gwiazda z wydajnym 9G-TRONIC
Wśród ogólnych opinii od wielu lat Mercedes Sprinter uważany jest za wzór trwałości i doskonałej pracy. Potwierdzają to opinie także w 2026 roku, zwłaszcza pod względami ekonomicznymi. Dzięki wykorzystaniu automatycznej skrzyni 9G-TRONIC silnik można utrzymać w optymalnym zakresie obrotów. To natomiast bezpośrednio przekłada się na wyraźnie niższe spalanie.
Zgodnie z raportami branżowymi na temat Mercedesa Sprintera 317 CDI realne zużycie paliwa podczas jazdy w trasie wraz z ładunkiem często bywa niższe niż w wielu konkurencyjnych autach dostawczych ze skrzynią manualną. Ponadto Mercedes Sprinter wyposażony jest w systemy wspomagające ecodriving. Taka funkcjonalność znacznie pomaga kierowcom w wielu kwestiach, w tym także w utrzymaniu niskiego poziomu zużycia paliwa.
Ford Transit 2.0 EcoBlue (MildHybrid) – wsparcie prądem w służbie diesla
Ford Transit w wariancie Mild Hybrid stanowi pewien złoty środek pomiędzy różnymi aspektami technologicznymi. Wyposażenie auta we wsparcie elektryczne nie umożliwia jazdy całkowicie bezemisyjnej, jednak znacznie redukuje zużycia paliwa, co jest niezwykle ważne podczas poruszania się po mieście i to z obciążeniem.
W kwestii tego, ile pali Ford Transit L3H2 pod obciążeniem, wersja Mild Hybrid wypada bardzo korzystnie. To aspekt szczególnie ważny m.in. dla takich podmiotów jak firmy kurierskie. W cyklu mieszanym i w porównaniu do konkurencyjnych modeli diesla różnice pod względem spalania wynoszą 05-0,7 l na 100 km. W skali całej floty Ford Transit 2.0 EcoBlue (Mild Hybrid) daje zatem realne oszczędności.
Fiat Ducato 2.2 MultiJet3 – włoska szkoła niskiego spalania
Fiat Ducato od lat uznawany jest za jednego z najlżejszych furgonów w segmencie L3H2. Sprzyja temu również nowa generacja silnika 2.2 MultiJet3. Jednostka Fiata Ducato opracowana została przez koncern Stellantis i wyróżnia się nową geometrią tłoków, wysoką sprawnością cieplną, a także zoptymalizowanym układem wtryskowym. Rozwiązania te w sposób realny przekładają się na niższe zużycie paliwa. Dzięki redukcji masy pojazdu Fiat Ducato bardzo szybko reaguje. Co istotne, nie ma potrzeby zbyt agresywnej zmiany biegów, kiedy furgon rusza z pełnym obciążeniem.
W ujęciu praktycznym i na podstawie opinii użytkowników śmiało można stwierdzić, że Fiat Ducato świetnie radzi sobie zarówno w dystrybucji miejskiej, jak i na międzymiastowych, szybszych trasach. Kierowcy podkreślają stabilne spalanie nawet w przypadku dużych różnic w masie ładunku. Aspekt ten stanowi rzadkość w tej klasie pojazdów. Dodatkowym plusem są relatywnie niskie koszty serwisowania, a także prosta konstrukcja układu AdBlue. W opiniach wielu flot konstrukcja wypada korzystniej niż przy skomplikowanych rozwiązaniach w modelach konkurencyjnych. Fiat Ducato może być więc świetną propozycją dla firm budowlanych, serwisowych czy instalacyjnych.
Volkswagen Crafter 2.0 TDI – stabilność i przewidywalne koszty
Volkswagen Crafter to utożsamienie przewidywalności w zakresie eksploatacji i dopracowanej technologii. Cechy te od wielu lat są znakiem rozpoznawczym całej marki. Silnik 2.0 TDI z systemem Twindosing z podwójnym wtryskiem AdBlue zapewnia skuteczne zmniejszenie emisji tlenków azotu bez potrzeby podnoszenia spalania paliwa. Dzięki temu Volkswagen Crafter z powodzeniem spełnia narzucone restrykcyjne normy emisji spalin, a przy tym zachowuje stabilne parametry w zakresie zużycia paliwa na przestrzeni długiego okresu użytkowania.
Charakterystyczna dla codziennej pracy we flotach w przypadku Craftera jest powtarzalność wyników. Rodzaj trasy, a także styl jazdy kierowcy czy waga załadunku nie mają w tym przypadku aż tak dużego znaczenia. Świetnie współpracuje tak z manualną, jak i z automatyczną skrzynią biegów. Długie przełożenia natomiast sprzyjają jeździe przy niskich obrotach. Jest to ważne zwłaszcza dla firm, które realizują regularne i długie trasy międzynarodowe czy międzymiastowe.
Choć zgodnie z dokumentacją i danymi Crafter nie zawsze uzyskuje najniższe spalanie, jego wyjątkową zaletą w przypadku optymalizacji dla firm poza przewidywalnymi kosztami eksploatacji jest także dobra wartość rezydualna oraz trwałość układu napędowego. Pozwala to znacznie stabilniej i łatwiej planować budżet firmy.
Porównanie spalania L3H2 – tabela zbiorcza 2026
Powyższe informacje przedstawione w rankingu obrazuje poniższa tabela.
| Model | Silnik | Moc | Spalanie WLTP | Realne spalanie (pusto / załadowany) |
|---|---|---|---|---|
| Renault Master | 2.0 dCi | 170 KM | 7,4 l | 7,2 / 8,1 l |
| Mercedes Sprinter | 2.0 CDI | 170 KM | 7,8 l | 7,6 / 8,4 l |
| Ford Transit | 2.0 EcoBlue mHEV | 170 KM | 7,7 l | 7,5 / 8,3 l |
| Fiat Ducato | 2.2 MJ3 | 160 KM | 7,9 l | 7,7 / 8,5 l |
| VW Crafter | 2.0 TDI | 177 KM | 8,0 l | 7,8 / 8,6 l |
Co wpływa na spalanie w klasie L3H2?
Planując zakup auta dostawczego, warto pamiętać, że na zużycie paliwa wpływ ma nie tylko silnik. Jest to również:
- aerodynamika wysokiego dachu,
- masa zabudowy,
- ciśnienie w oponach,
- styl jazdy kierowcy.
Nie bez znaczenia są również nowoczesne i ekologiczne rozwiązania, takie jak ecodriving. W tej klasie tego typu funkcje potrafią obniżyć spalanie nawet o 1 l na 100 km. W skali roku będzie to zatem robić ogromną różnicę co do kosztów korzystania z pojazdu.
Opinie użytkowników i awaryjność – co mówią fora o silnikach diesla w 2026?
Analizując fora branżowe, a także opinie i komentarze użytkowników oraz właścicieli aut dostawczych, można stwierdzić, że coraz rzadziej problemem stają się same jednostki napędowe i ich funkcjonowanie. Częściej wadliwy okazuje się osprzęt, w tym głównie układy AdBlue czy czujniki emisji.
Pomimo tego nowoczesne auta dostawcze w dieslu są określane jako trwałe, pod warunkiem że dokonywane jest regularne serwisowanie. Należy pamiętać, że jest to istotny element całkowitego kosztu utrzymania i posiadania auta.
Podsumowanie – który furgon L3H2 wybrać pod kątem ekonomii?
W sytuacji, gdy najważniejsze jest najniższe spalanie, najkorzystniej prezentuje się Renault Master. Dla tych, dla których ważny jest komfort oraz skrzynia automatyczna, właściwym wyborem może okazać się Mercedes Sprinter. Ford Transit to propozycja warta uwagi zwłaszcza dla firm realizujących usługi kurierskie. Ducato i Crafter będą natomiast odpowiednie dla tych, którym zależy na przewidywalności kosztów i stabilności.
Najoszczędniejsze diesle 2026 w klasie L3H2 i ich możliwości pokazują, że diesel nadal stanowi dobry wybór pod względem ekonomicznym, zwłaszcza wtedy, gdy ważna jest ładowność, zasięg oraz niskie koszty paliwa.