Oczekiwałem, że ten samochód będzie oszczędny, ale rzeczywiste spalanie było dla mnie szokiem. Przyznam, że trzeba umieć jeździć tym autem, ponieważ prawidłowa technika jest dosyć specyficzna. Dojeżdżam do pacy ok. 100km dziennie, więc daje to realną oszczędność. Wiosną/jesienią spalanie na poziomie 2.9l było bardzo realne, bez wariactwa, ale też bez tworzenia sznura aut za sobą. Na tempomacie 140km/h spalanie ok. 5.5l/100km, przy agresywnej jeździe między miastami i częstym wyprzedaniu nie byłem w stanie przekroczyć tych 5.5l/100km. Na prądzie między miastami jestem w stanie przjechać ok. 35% zimą i 45-55% wiosną/jesienią. W mieście zimą jest to ok. 50%, wiosną/jesienią nawet 75% a mój rekord to 82% (Wrocław)!