Wjechanie w kałużę przy rozgrzanym silniku może spowodoać pęknięcie obudowy alternatora - potwierdzone przez sprzedawców części samochodowych
Czy usterka wystąpiła u Ciebie?
Tak
Nie
Wystąpiła: 36
Nie wystąpiła: 8
Wystepowanie tej usterki w zależności od przebiegu
Komentarze
~krzysiek
11 lat temu
0
Spodziewałem się lepiej dopracowanego auta, niestety pęknieta obudowa alternatora dała znać o sobie całkowitym zablokowaniem silnika. Takie niedoróby psuja wizerunek Toyoty.
wystarczy założyć podłogę pod silnik od yariski 1,4 d troszkę przerobić ze względu że po zamontowaniu dotyka katalizatora i rury wydechowej reszta otwory pasuja i po kłopocie
Yaris 1,0 rocznik 1999 i drugi raz wymiana alternatora, dwukrotnie pęknięta obudowa. Za pierwszym razem przy małym przebiegu, teraz po przebiegu 390tyś km, to chyba nie budzi zdziwienia. Jednak radość użytkowania autka odbiera.
Padł w aucie żony, całkowicie się zablokował pewnie trzyma na łożyskach gdy jeździła było ok ostatnio stał około tygodnia i już nie ruszył jutro spróbuję go wyjąć i zobaczę co z nim nie tak...
Dzisiaj rano też się o takiej usterce dowiedziałem. Przy czym nie ma żadnych objawów - pęknięcie zauważone przy przeglądzie samochodu. Szacowany koszt wymiany na regenerowany w Łodzi 500zł. Yaris 1.0 `99
To samo u mnie tj. wywalone oba lozyska i peknieta obudowa w Yaris 1.4 D4-D, 160.000km. Koszt wymiany lacznie z szczotkami, regeneracja, obudowa to 350zl w Gdansku Oliwa na Kwietnej 1. Walnely mi za to poloski i koszt to 1500zl lewa pelna wraz z przegubem z ASO. Nie wiem ile prawa.
no jak alternator "wisi" gdzieś przy półosi napędowej - to nie ma dziwota, to urządzenie elektryczne i delikatne, projektanci sie nie popisali. a nasze drigi są nie japońskie. w `99 już raz był wymieniany
Wystepowanie tej usterki w zależności od przebiegu