Szukaj

Informacje o Ford Fiesta III

Lata produkcji: 1989 – 1997
Segment: Auta małe
Fiesta trzeciej generacji pojawiła się na rynku w 1989 roku i uważana jest za najpopularniejszy model Fiesty w historii (w Polsce do dziś jest bardzo chętnie kupowana). Auto dostępne było po raz pierwszy również w wersji 5-drzwiowej, jak również towarowej, pod nazwą Courier. Na innych rynkach oferowana była także pod nazwami Mazda Soho oraz Mazda 121. Mimo, że w 1995 roku zakończono produkcję Fiesty III, to model ten był sprzedawany jako Fiesta Classic aż do początku 1997 roku.
Powagosław

Fiesta jeszcze nigdy nie była tak pociągająca. Zawsze była solidna, godna zaufania, ale projektanci razem z księgowymi jakoś skąpili jej wdzięków. Do teraz. Fiesta po raz pierwszy nie wygląda nijako.

~Powagosław
Luzacjusz

Łyżka na to: „Niemożliwe!”. Fiesta, która przez ponad 30 lat miała tyle wspólnego z prawdziwą fiestą, co Ich Troje z ichtiozaurem, wygląda dziś tak, jakby z czarodziejskiej szafy wyszła Jessica Alba, choć minutę wcześniej wlazła tam Julia Roberts.

~Luzacjusz

Oceny Ford Fiesta III

Liczba ocen: 569
Ogólna ocena
3,8 /5 Średnia dla segmentu 4,0
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(71%)

Zalety

+ Widoczność + Stosunek jakość/cena + Całokształt

Wady

- Drobne usterki - Wyciszenie - Karoseria

Wybrane oceny

4,3
~Iwan
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Odradzam silnik 1.1i choć po przyzwyczajeniu się do sprzęgłą które cieżko chodzi i tak mnie pozytywnie zaskoczył pod względem dynamiki. Po wymianie silnika na 1.3i spadło spalanie a wzrosła dynamika. Rewelacyjne zawieszenie -> niesamowite prowadzenie w zakrętach, choć twarde i nie wszystkim to odpowiada - po zakupie przez ojca 7 lat temu wymienione amortyzatory teraz na przegądzie tłumienie wyszło - przód 75% tył 69% -więc Rewelka. Po za tym co jakiś czas wybieram się tym autkiem w dłuższe trasy - np. sylwester 2011/12 wyjechaliśmy o 15:30 z Piły w 4 osoby a o godzinie 23:00 dotarliśmy do Hamburga w Niemczech trasa 600 Km nie stanowi dla niego problemu. Jak na tak stare auto nie boję się nim nigdzie jeździć w przeciwieństwie do Vw Golfa III którego też posiadałem.
4,3
~aerobadi
Hatchback 1.1 50KM 37kW
Ford Fiesta III
Jak dla mnie to to był pierwszy samochód. Części są strasznie tanie jak się poszuka. Fajny mały zgrabny samochód. Jak na pierwszy samochód świeżego kierowcy to bardzo dobry wybór. Ważne aby przed zakupem poczytać troszkę o tym samochodzie. Dla mnie dużym plusem jest to, że ma łańcuszek rozrządu. Obsługa a przede wszystkim naprawa jest łatwa, np. Wymiana paska klinowego jest łatwa tak samo jak regulator napięcia, nie wspomnę o uszczelce po kapą zaworów. Do filtry oleju i paliwa jest bardzo dobre dojście, tak samo wymiana wahaczy jest bardzo łatwa.
4,6
~Prince88
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Samochód sprowadzony do Polski w 2004r.Montowany w Niemczech. Użytkowany w Polsce przez kobietę. Od 2007r. w moich rękach. Przejechałem nim 60tyś.km. Kupując zostałem zapewniony że przez okres 2 lat nie będę miał z nim żadnych problemów. Nie kłamał. Wymieniłem Klocki tarcze 200zł, pompa wody 70zł, (rozrząd na łańcuchu duży plus)oleje+filtry 140zł , płyny, szczęk+cylinderki+ linka ręcznego 350zł,sprzęgło kompl. 370zł krzyżak przekładni kierowniczej+sprężyny + amortyzatory tył+ pasek alternatora 500zł i dopiero w 3 roku użytkowania.Ceny z wliczoną robocizną;) Zostały wahacze przód plus amortyzatory aby mieć kolejne tyś km spokoju. Tym samochodem zbierałem pierwsze szlify ucząc się jeździć. Był dla mnie naprawdę wyrozumiały. Mam do niego straszny sentyment taki jaki ma się do pierwszej kobiety;) Pokonał nie raz w ciągu dnia ponad 600km. Stojąc w korkach gdy z nieba lał się okrutny żar nigdy się nie grzał. W mrozy był niezawodny. Zawieszenie i ukł. kierowniczy dostał mocno w dupę na polskich drogach ale tego nie dało się uniknąć. 18 letni samochód który od wymiany do wymiany oleju bierze go max 300ml? To fenomen! Wiele ze mną przeżył, teraz rzadziej go użytkuje ale nigdy go nie sprzedam. Obiecałem sobie ze zrobię mu blacharkę od podstaw i pozostanie ze mną jeszcze przez długie lata. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Fieścinek oraz Fordów;)

Raporty spalania Ford Fiesta III

Liczba raportów: 556
Średnie spalanie dla Ford Fiesta III
6,4 – 12,7
l/100 km
5,5
l/100 km
7,4 – 12,5
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

6,7
Hatchback 1.1 55KM 40kW
Ford Fiesta III
W lecie spala około 6,5/100, w zimie 7,5/100. Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe - 5,05/100, natomiast maksymalne na autobahnie czyli gaz w podłodze i niesamowita prędkość 140-150 km dało mi spalanie pokroju 8,5-9/100. Zaznaczę jednak ze mam "podkręcony" silnik do 60km oraz opony 14". Ogólnie bardzo wdzięczne auto, tanie w utrzymaniu a w szczególności silnik bezawaryjny (gaźnik, łańcuch, zero komputera itd). Konstrukcja prosta bez żadnych wygód - brak abs-u, ssanie jeszcze ręczne :D itd. Jak na pierwsze auto bardzo ok. Posiadam je od nowości czyli 1989 roku i nadal użytkuje.
5,9
Hatchback 1.1 50KM 37kW
Ford Fiesta III
moja fiesta pali normalnie,jesli sie dba o wszystkie czujniki temperatury cpp,czysty krokowy,czujnik powietrza,termostat,termostat powietrza w filtrze o ktorym kazdy zapomina a przewaznie nie dziala. Spalanie w cylku mieszanym 6 litrow,w trasie jadac w gory 110/h autostrada przez 100km i pozostale 230 km 80-90/h wyszlo mi 5.2l/100,pod uwage trzeba wziasc ze okolo 100km to byly gory. Zbiornik mam 40litrow i do po korek wchodzi 42litry,takze moj najlepszy wynik latem to 750km w cyklu mieszanym ale poza miastem i w spokojnej jezdzie do 90/h. Fieste mam 6lat,zrobione 70000 km przez te lata i jesli ktos lubi spokojnie jezdzic to polecam,a jak lubi szybko to polecam ferrari. maksymalna predkosc osiagnalem na a2 155/h,wiec nie tak zle jak na auto ktore ma 25lat. Acha jesli chcesz zeby auto palilo malo i bylo w miare zrywne,polecam opony w klasie premium,a nie budzetowe albo uzywane,przeciez 13cali w klasie premium to koszt 600-700zl,sa ciche,odporne na aquaplanning i maja niskie opory toczenia,ja tylko takie uzywam i stad takie spalanie. Mialem opony nowe klasy budzetowej to okolo 1litra/100 pali wiecej w cyklu mieszanym,wiec nie oplaca sie kupowac,dalem 420 zl a za premium 580zl,budzetowe po 3 sezonach wygladaja jak wrak,wiec polecam premium bo naprawde warto. Co jeszcze do spalania to mam cale zawieszenie nowe,wszystkie amory,sprezyny,wachacze,gumy tylnej belki,fiesty nie lubia jak nie ma zbieżności w kolach,ja tak mialem i palila ponad 9 litrow i do tego w krotkim czasie padly lozyska z przodu. Sumujac,to wszystko to jesli ktos chce by fiesta malo palila to musi zadbac-opony,czujniki,zawieszenie i zbieznosc ,a napewno wiecej jak 6 czy 6,5 w miescie nie spali,a w trasie 5, nie polecam gazu,mam przebieg na pb95 240000 i silknik ma 13barow na tloku i jest suchy,kolega mial w gazie,duzo mniejszy przebieg i jego fiesta plula olejem doslownie wszedzie.nawet przez swiece i poszla na zlom. Ogolnie tanie auto,male oplaty,troche za malo KM ale naprawy i czesci sa tanie,jak mowilem swoja mam 6 lat i nigdy nie bylo na lawecie czy cholowane,a w gory jezdze co roku i tam tez daje rade,a nie jedno nowsze i lepsze tam spotkalem jak stanelo i para spod maski poszla.
5,8
Hatchback 1.1 55KM 40kW
Ford Fiesta III
To już moje 3 autko tej serii, ten model mam od 3 lat. Silnik 55km, 1.1L, gaźnik, na łańcuchu. W Warszawie spalanie w lato wynosi ok 6L/100km, w zimę ok 7L/100km. Jadąc w trasie "ostro"(średnio 90-110km/h, czasem przyśpieszając do 130km/h) spala 5L... może dziabnąć 5.5L, ale z 4 pasażerami i bagażem na full. Widać też różnicę w spalaniu w zależności od stacji benzynowej, na paliwie z Orlenu pali najmniej(ciekawostka). Prędkość maksymalna 140km/h(strach). Ogólnie, niesamowite auto - wytrzymuje polskie drogi, te miejskie jak i te mocno 3 kategorii, potrafi szybko jechać na autostradzie, do małego off-road świetnie się nadaje, trzyma się dobrze w zakrętach... większość rzeczy można przy nim samemu zrobić... aż łezka się kręci że teraz robią takie szroty co się rozpadają po 3 latach... PS: jest to auto dla osób umiejących jeździć - brak ABS, wspomagania, itp. itd. Polecam i pozdrawiam, Doman.

Usterki Ford Fiesta III

Liczba wpisów: 27
falowanie obrotów silnika
  • Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
  • silnik
Na postoju włączony silnik obroty spadają do ok. 500 Po 1-2 sek. wzrastają do ok.900. Objaw powtarza się. Podobnie spadek obrotów występuje po zmianie biegów np. na piąty i ustaleniu obrotów niższych niż na czwartym. Największe kłopoty są w korkach. Po krótkotrwałym zatrzymaniu i próbie ruszania (wciśnięciu gazu) mijają 2 sek zanim silnik wejdzie w obroty i przestanie dusić się. Według dwu diagnoz postawionych w stacji napraw. 1. Czujnik położenia przepustnicy albo elektroniczny regulator wlotu powietrza. 2. Silnik krokowy Wymiana czujnika położenia przepustnicy nic nie dała. Ten wpis to prośba do osób obeznanych z problemem o postawienie właściwej diagnozy.
Oczekuje na rozwiązanie
3 komentarze
falowanie obrotów silnika Fiesta 1,3 benzyna prod 1994 Niemcy
  • Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
  • silnik
Na postoju silnik nie gaśnie, ale są zmiany obrotów silnika, spadają do ok. 500 po czy po 1-2 sekundach wracają do ok. 800-900. W czasie jazdy po zmniejszeniu gazu na wyższym biegu obroty spadają po czym po dodaniu gazu silnik wchodzi w wyższe obroty z opóźnieniem. Również w korkach przy ruszaniu silnik wchodzi w obroty po 1-2 sekundach, mimo dodania od razu zdecydowanie gazu Diagnozy stawiane w stacjach samochodowych(dwie różne stacje) 1. Czujnik położenia przepustnicy (tzw. potencjometr)albo regulator ciśnienia powietrza - wlot. 2.Silnik krokowy Wymieniłem w zakładzie czujnik położenia przepustnicy. elektryk narzekał,ze dla starych aut nie może wykonać badania komputerowego, bo dla starych aut nie ma programów. Nie ma żadnej poprawy po tej naprawie. Ten wpis to prośba do znawców o postawienie właściwej diagnozy lub sposobu usunięcia usterki.
Oczekuje na rozwiązanie
1 komentarz
Podwyższone spalanie 1.3.
  • Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
  • silnik
Witam. Chciałbym żeby odp. udzielały osoby, które mają te same objawy w swojej fieście. A więc mam fieste 1.3 z 93r. mam ją już 3 lata. Jak ją kupiłem paliła średnio około 8 l na setkę, powodem był zablokowany termostat-ogrzewanie wnętrza praktyczni nie działało, chyba że stałem w korkach. Po wymianie go spalanie drastycznie spadło średnio przy normalnej jeździe 6-6.3 l na trasie dało się zejść do 5 l wg. mnie zaje... jak na tak archaiczną konstrukcje silnika. Ale się skończyło od ponad roku mam podobny problem pali średnio 7-7.5 l, ale termostat nadal jest sprawny-ogrzewanie sprawne wskazówka w tym samym miejscu no chyba, że na literze m jak napis norm to źle. Wymieniłem już świece niepotrzebnie były dobre, ale dla spokoju, przewody wn potrzebnie lepsza elastyczność, mogę jechać 1500 obr. na 5 wcześniej poniżej 1800 silnik się "dławił". Nic to nie dało natomiast na forach natknąłem się na tematy o sądzie lambda i objawach jej awarii. Zacząłem łączyć fakty: na końcu rury wydechowej jest czarny osad co może świadczyć o niespalonym paliwie, zbyt bogatej mieszance, stare świece też były zabarwione na czarno i czuc było niespaloną benzynę. Z ciekawości wykręciłem sondę jej koniec też jest czarny i czuć benzyną. Sprawdziłem czy działa w niej grzałka podpinając do prostownika- jest sprawna i sprawdziłem napięcie jakie wytw. wynosiło 0,3-0,4 V ale to było w garażu, a jak to sprawdzić w aucie kiedy przewody są podłączone. Nie wiem czy wymieniać tą sondę, chciałbym się upewnić, że nie działa żeby nie wyrzucić kasy w błoto bo jakieś napięcie jednak daje. PROSZĘ o pomoc osoby, które się znają na rzeczy lub miały takie same objawy w swoich fofi, a nie wujków dobra rada. Opisałem usterkę dosyć szczegółowo więc myślę, że ktoś mi poradzi. Pozdrawiam
Oczekuje na rozwiązanie