Szukaj

Informacje o Ford

Choć Ford ma swoje korzenie w Stanach Zjednoczonych – należy w końcu do tzw. wielkiej amerykańskiej trójki motoryzacyjnej z Detroit (Ford, General Motors i Chrysler) – to jednak działa również na innych kontynentach, gdzie produkowane przez niego modele różnią się często całkowicie od tych oferowanych na amerykańskim rynku.

Historia Forda

Historia marki i koncernu Ford wiąże się nierozerwalnie z osobą Henry'ego Forda, który jest jednym z największych wizjonerów w historii motoryzacji. Już jako 15-latek skonstruował swój pierwszy silnik spalinowy, a następnie był jednym z założycieli firmy Detroit Cadillac Company. Nie doszedł jednak do porozumienia ze swoimi współudziałowcami, dlatego ostatecznie w 1903 r. decyduje się na założenie własnej spółki Ford Motor Company. 

Henry Ford oraz założona przez niego firma zasłynęły przede wszystkim z wprowadzenia produkcji taśmowej modelu Ford T, dzięki czemu można było zwiększyć znacząco produkcję, a także obniżyć jego cenę. Ponadto Ford wprowadził kredyty na produkowane przez siebie samochody. Dzięki tym pomysłom Ford Model T był jednym z tych modeli, który zmotoryzował Stany Zjednoczone. W ciągu 19 lat jego produkcji wyprodukowano ok. 15 milionów egzemplarzy Modelu T. Również jeden z kolejnych modeli Forda, Model A, cieszył się olbrzymią popularnością wśród Amerykanów, a Ford stał się jednym z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie.

Pierwsze powojenne samochody Forda

W 1947 r. umarł Henry Ford, kiedy to amerykański koncern powrócił do produkcji cywilnych modeli po okresie produkcji na rzecz amerykańskiej armii. Jednym z pierwszych całkowicie nowych i zarazem najważniejszych modeli był Ford Custom, który w produkcji przetrwał 22 lata, a także kompaktowy Ford Falcon. Następnie przyszedł czas na tzw. muscle cars i pony cars. Ford wprowadził do oferty model Thunderbird z silnikami V6 i V8, a w 1964 r. dołączył do niego Ford Mustang, który produkowany jest do dziś i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli sportowych nie tylko marki Ford.

Europejskie modele Forda

Niedługo po utworzeniu koncernu w 1911 r. w Anglii powstaje europejski oddział Forda (filię utworzono również w Niemczech), który z biegiem lat dość mocno uniezależnił się od amerykańskiej centrali, przynajmniej, jeśli mowa o konstrukcji i stylistyce produkowanych modeli, choć w pierwszych latach również na Starym Kontynencie produkowany był przede wszystkim Ford Model T. W późniejszych latach do oferty dołączyły m.in. takie modele jak Anglia, Popular czy Cortina.

Po II wojnie światowej jednym z pierwszych ważniejszych modeli w gamie Forda był Taunus, a w czasach, gdy za Oceanem święcił już triumfy Mustang, w Europie zaczął zdobywać popularność Ford Capri. Kolejnymi ważnymi modelami Forda w ofercie na europejskim rynku były Ford Escort, Sierra i Scorpio.

Najpopularniejsze samochody Forda

Spośród współcześnie sprzedawanych modeli Forda największą popularnością cieszy się, dostępny na wielu rynkach, Ford Focus, który pojawił się na rynku po czwartej generacji Escorta. Również Ford Mondeo, który w Stanach Zjednoczonych sprzedawany jest jako Fusion, należy do jednych z bardziej rozpoznawalnych modeli z błękitnym owalem na masce. W portfolio Forda dużą popularnością cieszą się także takie modele jak Fiesta czy Kuga, a za Oceanem na spore zainteresowanie mogą liczyć pickupy serii F, w tym najbardziej popularny Ford F-150.

Ford – dodatkowe informacje

Ford jako koncern motoryzacyjny największa lata świetności ma jednak za sobą. Obecnie w skład tego koncernu, poza marką Ford, wchodzi jeszcze tylko Lincoln, marka większych i luksusowych modeli oferowanych na amerykańskim rynku. W przeszłości jednak do Forda należały m.in. Mercury, brytyjskie marki Daimler, Aston Martin, Jaguar oraz Land Rover, a także Volvo, które w 2010 r. zostało sprzedane chińskiemu koncernowi Zheijang Geely Holding Group.

czytaj więcej

Opinie Kierowców o Ford

Sprawdź co kierowcy
myślą o Ford

Oceny Aut 16 815 ocen

4,1
~Łukasz J.
Ford Mustang V
Coupe 4.0 i V6 12V 212KM 156kW
Ten samochód albo się kocha, albo nienawidzi. Używam okazjonalnie (praca zdalna). Kupiony dwa lata temu po trzech latach czytania i roku szukania z czystym carfax. Po tym czasie wrażenia pozytywne to: moc w zupełności wystarczająca - GT jednak ma za dużą moc dla mnie; przy oryginalnie strojonym automacie spokojnie da się jeździć w zimę na śliskiej nawierzchni, w deszczową pogodę też, jak na razie bez awarii, prawie nie rdzewieje (szczegóły niżej), nie ma problemu z dostępem do części (po kupnie wymieniane od ręki: tarcze i klocki tył, łożyska półosi, gumy stabilizatorów i wahacze przód, jedna linka hamulcowa - poprzednicy źle poprowadzili i zaczynała się przecierać), plastiki - akceptowalne, fotele skórzane - trafiłem na takie w przyzwoitym stanie, ale przednie czeka regeneracja (samodzielnie spróbuję); tłumiki sportowe przelotowe (brzmią ładnie, ale do wymiany), no i mam swoją zabawkę, przy której mogę grzebać, na widok której buzia co rano się cieszy, a przy której żona nie jest zazdrosna, jak idę coś porobić; nie ma problemu z montowaniem fotelika (dziecko aktualnie 7 lat), bagażnik taki w sam raz (myślałem, że będzie mniejszy), nieoryginalne radio - mniejsze od oryginału, ale dzięki temu jest kieszonka np. na portfel/telefon (oryginalne też dostałem przy zakupie). Bez problemu udało mi się też podłączyć samochód modułem BT do telefonu - taki bajer np. z dodatkową deską rozdzielczą. Z wad, porównując do innych aut sportowych/usportowionych: 1. Auto budżetowe (czyli plastiki), ale też fabryczny brak wygłuszenia - hałas to największy szok na początku, ale po samodzielnym wygłuszeniu prawie nic nie trzeszczy i jest o niebo ciszej. 2. Któryś z dwóch poprzednich właścicieli zmodyfikował układ wydechowy - niestety jest efekt drona (co przy braku wygłuszenia potęguje ten efekt buczenia), stąd czeka mnie modernizacja układu wydechowego, ale np. bez problemu znalazłem oryginalne tłumiki od GT w moim mieście w rozsądnej cenie. 3. Automat jest mułowaty, co może być zaletą (nie jest zrywny) i wadą (jak ktoś lubi jazdę agresywną). Jak gaz wciśnie się do końca, to jest w zupełności wystarczająco. 4. Rdza - jak na samochód z 2005 roku to trafiłem przyzwoity egzemplarz, na spodzie brak ognisk, na karoserii w trzech miejscach pojawiają się minimalne ogniska (drzwi, klapa), z którymi spokojnie metodami domowymi można sobie poradzić. Lakier nie schodzi, klar ładny. 5. Wersja base - czyli praktycznie brak bajerów. Z wyposażenia: radio, tempomat, kontrola trakcji (wyłączana z przedniego panelu), klimatyzacja, elektryczne szyby, czujniki parkowania tył - niby ubogo, ale też nie ma się co psuć. Dodatkowo skórzane fotele - tu żona narzeka: zimne zimą, w lato brakuje wentylacji. 6. Deska rozdzielcza - podstawowa, słabe podświetlenie i trochę nieczytelny prędkościomierz dla kilometrów; przydałaby się temperatura skrzyni (w premium jednak lepsze). Ogólnie powyższe wady nie są problemem, jeśli ktoś wcześniej siedział na forach internetowych i czytał, z czym będzie się mierzyć po zakupie - wygłuszenie jest proste i można zrobić samodzielnie (bitmat + pianka kauczukowa), poradników dot. demontarzu wnętrza w necie jest masa i nie jest to trudne (albo zleca się firmie i płaci 3-4x drożej ). Detailing - również samodzielnie. Podobnie z pracą skrzyni i układem wydechowym - zauważyłem, że standardem jest, że jak v6 ktoś kupuje sobie na dłużej, to dodatkowo inwestuje w przeróbki rur i tłumików, a potem obowiązkowo strojenie silnika/skrzyni. Przy większym budżecie można się pokusić jeszcze o stożek i zmianę przełożeń w tylnym moście - wtedy osiągi niewiele gorsze od seryjnego GT z tego okresu. Jednak do tej grupy zmian już lepiej dodać samochód do którejś z firm tuningowych, bo w garażu raczej nikt nie montuje sobie hamowni, a też nie każdy ma umiejętności i wiedzę z zakresu spawania (w przypadku wydechów). W moim przypadku - stożek, zmiana tłumików + strojenie skrzyni i silnika, żeby chodził optymalnie. Nie ścigam się, więc nie muszę żyłować podzespołów na maksa. Oczywiście można poszukać ogarniętego pod kątem wygłuszenia, strojenia i przeróbek, ale też cena będzie sporo wyższa. Druga opcja - kupno GT, ale tutaj też po jakimś czasie zaczynasz chcieć więcej i robisz zbliżone przeróbki, jak wyżej (to wiem od osób, które mają GT). :)
4,7
~Arek
Ford Kuga III
SUV Plug-In 2.5 Hybrid 190KM 140kW
Porównuje auto do wielu innych jakimi jeździłem ale z segmentu D. To mój debiut w SUV. Auto dobrze wygląda w wersji ST ale nie porywa za bardzo. Dobrze się prowadzi, przyjemnie brzmi przy ruszaniu i ogólnie jest bardzo ciche. Skutecznie działają tryby jazdy eko, sport, śnieg/piasek i śliska nawierzchnia. Doskonale działa aplikacja do zdalnej obsługi, można nagrzać auto zimą lub schłodzić latem bez wychodzenia z domu. Wnętrze daje wrażenie przestrzeni, nic nie zawadza ani nie ogranicza kierowcy. Mnie przeszkadzają krótkie siedziska z przodu i brak płaskiej podłogi od strony kierowcy. Spalanie zaskakuje pozytywnie, w cyklu mieszanym nie przekracza 6l/100km (dystans 9tys.km). Przez 2 lata i 60 tys. km tylko wymieniałem oleje i 2 żarówki w lampach przednich. Auto nigdy mnie nie zawiodło. Ogólnie auto nie szokuje, jest przyjemne, przyjazne kierowcy i rodzinie, takie w eksploatacji i dobrze wykonane.
3,9
~Sergiusz
Ford Focus III
Hatchback 5d facelifting 1.6 Ti-VCT 125KM 92kW
Ogólnie auto OK. Użytkuję je nieco ponad 6 lat (kupiłem jako 2-letnie, w programie używane Forda). W tym czasie nie miałem problemów z tymi najważniejszymi układami, ale pojawiło się kilka wkurzających usterek. Przede wszystkim z przednią żarówką od świateł adaptacyjnych. Zepsuła się miesiąc po ustaniu gwarancji (świeciła, ale ustawiała się w pozycji w bok i w dół). W ASO zaproponowali jedynie wymianę reflektora (w 2018 było to ponad 5 tysięcy PLN). W warsztacie naprawili to (choć dopiero za 2 razem). Żarówka zepsuła się ponownie po roku. I po kolejnych dwóch. Za ostatnim razem usterka była bardziej złożona. W warsztacie jej nie naprawiono, znalazłem dopiero dobrego elektryka. Na razie działa. Ale świateł adaptacyjnych w Fordzie już nie kupię. Poza tym mam dość kiepskie uszczelki we wszystkich drzwiach (wszystkie zdążyły się co najmniej raz odkleić). A SYNC (czyli system, którym steruje się radiem, rozmowami itp.) raz na jakiś czas się skutecznie rozłącza. Pomaga dopiero wyciągnięcie odpowiedniego bezpiecznika.
Euro NCAP Logo
Najnowsze testy zderzeniowe modeli Ford przeprowadzone przez Euro NCAP.
Średnia ocena