Szukaj

Informacje o Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997

Lata produkcji: 1991 – 1997
Segment: Auta małe
Fiesta trzeciej generacji pojawiła się na rynku w 1989 roku i uważana jest za najpopularniejszy model Fiesty w historii (w Polsce do dziś jest bardzo chętnie kupowana). Auto dostępne było po raz pierwszy również w wersji 5-drzwiowej, jak również towarowej, pod nazwą Courier. Na innych rynkach oferowana była także pod nazwami Mazda Soho oraz Mazda 121. Mimo, że w 1995 roku zakończono produkcję Fiesty III, to model ten był sprzedawany jako Fiesta Classic aż do początku 1997 roku.
Powagosław

Fiesta jeszcze nigdy nie była tak pociągająca. Zawsze była solidna, godna zaufania, ale projektanci razem z księgowymi jakoś skąpili jej wdzięków. Do teraz. Fiesta po raz pierwszy nie wygląda nijako.

~Powagosław
Luzacjusz

Łyżka na to: „Niemożliwe!”. Fiesta, która przez ponad 30 lat miała tyle wspólnego z prawdziwą fiestą, co Ich Troje z ichtiozaurem, wygląda dziś tak, jakby z czarodziejskiej szafy wyszła Jessica Alba, choć minutę wcześniej wlazła tam Julia Roberts.

~Luzacjusz

Dane techniczne Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997

Produkowany od 1991 do 1997 roku
Pojemność skokowa 1299 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 60 KM (44 kW) przy 5000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 101 Nm przy 2500 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 8
Stopień sprężania 8,8 : 1 : 1
Średnica cylindra × skok tłoka
Zapłon iskrowy
Typ wtrysku jednopunktowy (SPI, CPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5

Oceny Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997

Liczba ocen: 137
Ogólna ocena
3,8 /5 Średnia dla segmentu 4,0
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(74%)

Zalety

+ Widoczność + Stosunek jakość/cena + Całokształt

Wady

- Drobne usterki - Koszty utrzymania - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,3
~Iwan
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Odradzam silnik 1.1i choć po przyzwyczajeniu się do sprzęgłą które cieżko chodzi i tak mnie pozytywnie zaskoczył pod względem dynamiki. Po wymianie silnika na 1.3i spadło spalanie a wzrosła dynamika. Rewelacyjne zawieszenie -> niesamowite prowadzenie w zakrętach, choć twarde i nie wszystkim to odpowiada - po zakupie przez ojca 7 lat temu wymienione amortyzatory teraz na przegądzie tłumienie wyszło - przód 75% tył 69% -więc Rewelka. Po za tym co jakiś czas wybieram się tym autkiem w dłuższe trasy - np. sylwester 2011/12 wyjechaliśmy o 15:30 z Piły w 4 osoby a o godzinie 23:00 dotarliśmy do Hamburga w Niemczech trasa 600 Km nie stanowi dla niego problemu. Jak na tak stare auto nie boję się nim nigdzie jeździć w przeciwieństwie do Vw Golfa III którego też posiadałem.
4,6
~Prince88
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Samochód sprowadzony do Polski w 2004r.Montowany w Niemczech. Użytkowany w Polsce przez kobietę. Od 2007r. w moich rękach. Przejechałem nim 60tyś.km. Kupując zostałem zapewniony że przez okres 2 lat nie będę miał z nim żadnych problemów. Nie kłamał. Wymieniłem Klocki tarcze 200zł, pompa wody 70zł, (rozrząd na łańcuchu duży plus)oleje+filtry 140zł , płyny, szczęk+cylinderki+ linka ręcznego 350zł,sprzęgło kompl. 370zł krzyżak przekładni kierowniczej+sprężyny + amortyzatory tył+ pasek alternatora 500zł i dopiero w 3 roku użytkowania.Ceny z wliczoną robocizną;) Zostały wahacze przód plus amortyzatory aby mieć kolejne tyś km spokoju. Tym samochodem zbierałem pierwsze szlify ucząc się jeździć. Był dla mnie naprawdę wyrozumiały. Mam do niego straszny sentyment taki jaki ma się do pierwszej kobiety;) Pokonał nie raz w ciągu dnia ponad 600km. Stojąc w korkach gdy z nieba lał się okrutny żar nigdy się nie grzał. W mrozy był niezawodny. Zawieszenie i ukł. kierowniczy dostał mocno w dupę na polskich drogach ale tego nie dało się uniknąć. 18 letni samochód który od wymiany do wymiany oleju bierze go max 300ml? To fenomen! Wiele ze mną przeżył, teraz rzadziej go użytkuje ale nigdy go nie sprzedam. Obiecałem sobie ze zrobię mu blacharkę od podstaw i pozostanie ze mną jeszcze przez długie lata. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Fieścinek oraz Fordów;)
3,7
~Romsped
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Auto posiadam od 3 lat.Ogólnie jestem zadowolony, samochód nigdy mnie nie zawiódł a rocznie robie 24000tyś. Trzeba dbać o olej świece kable zapł.Zawieszenie przednie jest ok wachacze wytrzymują spokojnie 45000tys na polskich drogach. Tylna belka nie do zajechania tuleje bardzo mocne nic sie nie dzieje. Hamulce dobre. Silnik dobry 1.3 60 km dynamika wystarczajaca bo to samochód miejski rozrząd na łańcuchu. Jeździ na LPG już 76 tyś i ok.Jak na tę klasę to auto jest przestronne niezawodne tanie w eksplatacji i tanie w zakupie. Wady to korozja którą da sie opanować trzeba działać zapobiegawczo, i zabezpieczyć tylne nadkola albo konserwacja albo plastikowe nadkola .Czesci tanie. Ogólnie polecam.

Raporty spalania Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997

Liczba raportów: 143
Średnie spalanie dla Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
7,1
l/100 km
8,2
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

8,9
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Długi czas zwlekałem z napisaniem tej opinii o mojej Fieścince ale oto nadszedł ten dzień... Na początek przedstawię historie mojego egzemplarza. Jest to rocznik ´96 1.3 Benzyna 60KM. Autko zakupione w lutym 1996, wówczas kosztowało ono równoważność 2 fiatów punto, co bawi mnie do dziś. Wyboru nigdy nie żałowałem od początku Fiesta była dzielnym autem. Od nowości prowadzona była tylko przez 3 osoby. Wpierw należała do mojego Tatka, następnie ofiarował ją mojej Mamci, po czym trafiła w moje dłonie. Autko przy przebiegu 70 tys. km otrzymało instalacje LPG (miało to miejsce już 11 lat temu) i wykonało na nim dzielnie aż 140 tys. km i będzie grubo więcej, gdyż nigdy nie zamierzam Fiesty sprzedawać nikomu i będę nią jeździł dokąd tylko będzie się dało. Autko przez 13 lat było garażowane, wówczas nie było na nim żadnych znak korozji. Jednak niestety od 4 lat stoi pod chmurką przez co blacharka się troszku posypała. Mechanicznie perfekcyjna (wizualnie również-kosmetyka wykonywana na bieżąco), nigdy nie oszczędzaliśmy na niej. Przez 14lat co roku przechodziła oprócz kontroli na stacji diagnostycznej, kontrole w autoryzowanej stacji forda (od 4 lat zaniechałem tego, gdyż przestało się to kalkulować przy jej wartości rynkowej). Przez cały czas eksploatacji w aucie wymieniony został jedynie katalizator (nie wliczając tarcz, klocków hamulcowych, opon i innych elementów eksploatacyjnych). Autko dość fajnie zestrojone i wykonane jak na tamte czasy, względem mk6( na tym portalu znwanym nie wiedzieć czemu mk7) czyli najnowyszej generacji jest ogromna różnica. Jednak miło popatrzyć jak na podwórku jak stoją obok siebie jak równy z równym. Może pora kończyć już odnośnie historii i przejść do konkretów które tutaj mają być opisane. Mianowicie autko pali mało. Wiadomo demon szybkości to to nie jest szczególnie na tak zestrojonym gazie jak ja to zrobiłem (jest dość mocno przykręcony) ale odwdzięcza się na stacjach paliw. Minimalne spalanie to 6,3 odnotowane w zimie na trasie 350km z czego 40km to było miasto Kraków. Maksymalne spalanie przy gonieniu BMW serii 5 w 3.0 dieslu to 12,5/100km też na trasie, jednak droga wojewódzka. Średnio autko pali 8 litrów przy zachowaniu zasad ecodrivingu na trasie i przy ruszaniu jako 1 spod świateł (wiem może to się wydawać śmieszne ale wbrew pozoru niejednemu już odjechała). Wszystkie wyniki są obliczone na podstawie realnego spalania. Pozdrawiam
8,1
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
Poniżej wyjaśnie skąd wzięły sie podane wartości - Średnio po mieście 8l, w normalnych warunkach w środku dnia, dynamiczna jazda - maksymalne spalanie po mieście 9,5 litra, rozwożę pizze a miasto często zakorkowane, czasem więcej stoję niż jadę, jazda dynamiczna - minimalne spalanie na trasie 7 litrów, lecz to nie byla ekonomiczna jazda, średnia prędkość 130km/h, czasami więcej ale strasznie wył. Pewnie przy prędkości 90-100 by spalił jakies 6-6,5l. Dużo zalezy też pewnie od dobrej regulacji całej instalacji, dlatego wszystkie raporty tak się od siebie różnią. W trasie na butli 20 litrowej(18-19 l tankowałem) robilem 250-270km Auto niestety spala duzo oleju przy wysokich obrotach, na trasie duzo mi zżerał, na mieście o wiele mniej ;) Ogólnie nie ma co narzekać jak na auto kupione za 1000zł :D Często ludzie kupuja jakies droższe auta za 10-20tys, a cześci są tez do nich drozsze, jesli mam miec te 10-20 tys wiecej to wole przeznaczyc je na paliwo i tansze czesci :)
8,0
Hatchback 1.3 KAT 60KM 44kW
Ford Fiesta III
7,4 jak jechałem nad morze 2 osoby + bagaż po sufit, 9,1 w zimie (-22C) ale było też trochę zabawy :), normalnie spala 8,1 na 100 (30km do Poznania i 15 po mieście pn-pt). Wyniki osiągnięte przy jeździe polegającej na jak najszybszym dojściu do 105km/h(dobrze słychać radio i w miarę się przesuwam). Na światłach gazu nie oszczędzam. Samochód mam ponad rok, przejechałem nim ponad 25 tyś. Aktualny przebieg 33234(myślę że 233234). Nie psuje się. Przez rok zrobione tylko tylne hamulce(szczęki 63zł + linka ręcznego 111zl, mechanik 70zł) i wydech za katalizatorem do końcowego tłumika 128zł + 40zł mechanik. Filtr powietrza 20zł. Kupiłem za 2500zł. Ma 2 airbagi i podgrzewaną przednią szybę. Części dostępne na szrocie w cenie śmiesznie niskiej (przedni reflektor razem z mocowaniem, antena i kilka drobnych plasticzków 20zł). Z samochodu jestem bardzo zadowolony. Polecam wszystkim jako pierwszy samochód do obczaskania się w jeździe.

Usterki Ford Fiesta III

Liczba wpisów: 27
falowanie obrotów silnika
  • Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
  • silnik
Na postoju włączony silnik obroty spadają do ok. 500 Po 1-2 sek. wzrastają do ok.900. Objaw powtarza się. Podobnie spadek obrotów występuje po zmianie biegów np. na piąty i ustaleniu obrotów niższych niż na czwartym. Największe kłopoty są w korkach. Po krótkotrwałym zatrzymaniu i próbie ruszania (wciśnięciu gazu) mijają 2 sek zanim silnik wejdzie w obroty i przestanie dusić się. Według dwu diagnoz postawionych w stacji napraw. 1. Czujnik położenia przepustnicy albo elektroniczny regulator wlotu powietrza. 2. Silnik krokowy Wymiana czujnika położenia przepustnicy nic nie dała. Ten wpis to prośba do osób obeznanych z problemem o postawienie właściwej diagnozy.
Oczekuje na rozwiązanie
3 komentarze
falowanie obrotów silnika Fiesta 1,3 benzyna prod 1994 Niemcy
  • Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
  • silnik
Na postoju silnik nie gaśnie, ale są zmiany obrotów silnika, spadają do ok. 500 po czy po 1-2 sekundach wracają do ok. 800-900. W czasie jazdy po zmniejszeniu gazu na wyższym biegu obroty spadają po czym po dodaniu gazu silnik wchodzi w wyższe obroty z opóźnieniem. Również w korkach przy ruszaniu silnik wchodzi w obroty po 1-2 sekundach, mimo dodania od razu zdecydowanie gazu Diagnozy stawiane w stacjach samochodowych(dwie różne stacje) 1. Czujnik położenia przepustnicy (tzw. potencjometr)albo regulator ciśnienia powietrza - wlot. 2.Silnik krokowy Wymieniłem w zakładzie czujnik położenia przepustnicy. elektryk narzekał,ze dla starych aut nie może wykonać badania komputerowego, bo dla starych aut nie ma programów. Nie ma żadnej poprawy po tej naprawie. Ten wpis to prośba do znawców o postawienie właściwej diagnozy lub sposobu usunięcia usterki.
Oczekuje na rozwiązanie
1 komentarz
Podwyższone spalanie 1.3.
  • Ford Fiesta III 1.3 KAT 60KM 44kW 1991-1997
  • silnik
Witam. Chciałbym żeby odp. udzielały osoby, które mają te same objawy w swojej fieście. A więc mam fieste 1.3 z 93r. mam ją już 3 lata. Jak ją kupiłem paliła średnio około 8 l na setkę, powodem był zablokowany termostat-ogrzewanie wnętrza praktyczni nie działało, chyba że stałem w korkach. Po wymianie go spalanie drastycznie spadło średnio przy normalnej jeździe 6-6.3 l na trasie dało się zejść do 5 l wg. mnie zaje... jak na tak archaiczną konstrukcje silnika. Ale się skończyło od ponad roku mam podobny problem pali średnio 7-7.5 l, ale termostat nadal jest sprawny-ogrzewanie sprawne wskazówka w tym samym miejscu no chyba, że na literze m jak napis norm to źle. Wymieniłem już świece niepotrzebnie były dobre, ale dla spokoju, przewody wn potrzebnie lepsza elastyczność, mogę jechać 1500 obr. na 5 wcześniej poniżej 1800 silnik się "dławił". Nic to nie dało natomiast na forach natknąłem się na tematy o sądzie lambda i objawach jej awarii. Zacząłem łączyć fakty: na końcu rury wydechowej jest czarny osad co może świadczyć o niespalonym paliwie, zbyt bogatej mieszance, stare świece też były zabarwione na czarno i czuc było niespaloną benzynę. Z ciekawości wykręciłem sondę jej koniec też jest czarny i czuć benzyną. Sprawdziłem czy działa w niej grzałka podpinając do prostownika- jest sprawna i sprawdziłem napięcie jakie wytw. wynosiło 0,3-0,4 V ale to było w garażu, a jak to sprawdzić w aucie kiedy przewody są podłączone. Nie wiem czy wymieniać tą sondę, chciałbym się upewnić, że nie działa żeby nie wyrzucić kasy w błoto bo jakieś napięcie jednak daje. PROSZĘ o pomoc osoby, które się znają na rzeczy lub miały takie same objawy w swoich fofi, a nie wujków dobra rada. Opisałem usterkę dosyć szczegółowo więc myślę, że ktoś mi poradzi. Pozdrawiam
Oczekuje na rozwiązanie