Lotus Elise VHPK jest absurdalnie lekki. Ma 250 KM i kosztuje fortunę
Lotus Elise S1 był już symbolem motoryzacyjnego odchudzania, ale Analogue Automotive postanowiło pójść jeszcze dalej. Elise VHPK otrzymała całkowicie karbonowe nadwozie, mocno zmodyfikowany silnik Rovera i masę niższą niż 600 kg.
Efekt to 250 KM w niewielkim roadsterze. Za tak ekstremalną realizację filozofii Colina Chapmana trzeba jednak zapłacić fortunę.
Lotus Elise VHPK waży mniej niż 600 kg
Lotus Elise S1 od początku uchodził za jeden z najlepszych przykładów filozofii „lekkość jest kluczem do osiągów”. W chwili premiery samochód ważył nieco ponad 700 kg. Analogue Automotive uznało jednak, że nawet z tak lekkiej konstrukcji można usunąć kolejne kilogramy.
W Elise VHPK zastosowano całkowicie karbonowe nadwozie. Na tym jednak odchudzanie się nie skończyło. Konstruktorzy zamontowali nowy zbiornik paliwa, przeprojektowali instalację elektryczną i zmodyfikowali kolejne elementy samochodu, aby zredukować jego masę.
Sprawdź: Lotus porzuca elektryczną rewolucję. Nowy Esprit będzie hybrydą z V6 lub V8
W efekcie Elise VHPK waży mniej niż 600 kg, czyli zdecydowanie mniej niż seryjne Elise S1. W samochodzie, który już w oryginalnej wersji był podporządkowany minimalizacji masy, taka różnica ma ogromne znaczenie. Lżejsze auto nie tylko szybciej przyspiesza, ale również mniej obciąża hamulce, opony i układ jezdny.
250 KM z mocno zmodyfikowanego silnika Rovera
Tak niska masa pozwala w pełni wykorzystać potencjał zmodyfikowanego silnika Rover K-Series. Jednostkę rozwiercono do 1,9 litra i gruntownie przebudowano. Po modyfikacjach osiąga 250 KM.
Za zatrzymywanie tak lekkiego i mocnego samochodu odpowiadają karbonowo-ceramiczne hamulce z tarczami o średnicy 300 mm. W tym projekcie nie są one jednak najważniejszym elementem odpowiedzialnym za osiągi. Cała konstrukcja została podporządkowana jednemu celowi – usunięciu zbędnej masy.
Elise VHPK pokazuje, jak ważna jest masa samochodu
W przypadku Elise VHPK odchudzanie nie jest dodatkiem do projektu, ale fundamentem całej koncepcji. Niewielki roadster łączy masę poniżej 600 kg z mocą 250 KM, dzięki czemu stosunek mocy do masy jest ekstremalny.
To właśnie tutaj najlepiej widać filozofię, która od lat wyróżnia samochody Lotusa. Zamiast zwiększać moc do absurdalnych wartości, Analogue Automotive najpierw skupiło się na tym, aby samochód był jak najlżejszy.
Przeczytaj: Legendarny Lotus wraca do Polski. Moc tego auta robi wrażenie
Lotus Elise VHPK kosztuje fortunę
Tak wyjątkowa konstrukcja ma jednak odpowiednią cenę. Podstawowa wersja Elise VHPK kosztuje 350 tys. funtów, czyli około 1,76 mln zł.
To sprawia, że VHPK nie jest po prostu mocno zmodyfikowanym Elise. To ekskluzywny, kolekcjonerski projekt, w którym ogromną część wartości stanowi obsesyjne podejście do redukcji masy i wykorzystanie materiałów oraz rozwiązań typowych dla znacznie droższych samochodów.