Nowy fragment S11 w Wielkopolsce. 18 km ekspresówki gotowe za 3 lata
18 kilometrów nowej S11 w Wielkopolsce ma być przejezdnych w pierwszej połowie 2029 roku. GDDKiA złożyła do Wojewody Wielkopolskiego wniosek o ZRID dla odcinka Ostrzeszów – Kępno Północ, co otwiera drogę do wejścia wykonawcy w teren. Kontrakt o wartości 588 232 566,40 zł zrealizuje Budimex, a harmonogram przewiduje 22 miesiące robót z wyłączeniem przerwy zimowej. Kierowcy pojadą dwujezdniową ekspresówką z pasem awaryjnym i rezerwą pod trzeci pas oraz skorzystają z trzech nowych węzłów, które wyprowadzą ruch z Ostrzeszowa i poprawią płynność na trasie do Kępna.
Kluczowe będzie sprawne przejście przez etap administracyjny i brak odwołań, które mogłyby wydłużyć start robót. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, budowa powinna ruszyć szybko po uzyskaniu ZRID, a pierwsze prace skoncentrują się na przygotowaniu terenu i infrastrukturze towarzyszącej. Dla kierowców oznacza to w perspektywie kilku lat wyraźną poprawę bezpieczeństwa i skrócenie czasu przejazdu na osi północ–południe. Nowy odcinek S11 odciąży lokalne drogi, ograniczy ruch ciężarowy w mniejszych miejscowościach i stanie się ważnym elementem korytarza transportowego łączącego Wielkopolskę z południem kraju.
Procedura ZRID dla odcinka S11 Ostrzeszów – Kępno i kolejne kroki administracyjne
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla odcinka S11 Ostrzeszów – Kępno Północ. Uzyskanie ZRID jest kluczowe, bo pozwala przekazać wykonawcy teren budowy i rozpocząć roboty.
Dokumentację projektową przygotowano w ciągu 10 miesięcy od podpisania umowy, co umożliwiło szybkie złożenie wniosku. Procedura administracyjna ma potrwać około 7 miesięcy, po czym inwestycja wejdzie w fazę realizacji w terenie.
Harmonogram budowy - 22 miesiące prac, przerwa zimowa i przewidywany start ruchu
Po uzyskaniu ZRID prace budowlane zaplanowano na 22 miesiące, z wyłączeniem przerwy zimowej od 16 grudnia do 15 marca. Przy sprawnym przebiegu wszystkich etapów nowy odcinek S11 ma być udostępniony kierowcom w pierwszej połowie 2029 roku.
Harmonogram obejmuje przygotowanie placu budowy, roboty ziemne i mostowe, wykonanie warstw konstrukcyjnych nawierzchni oraz wykończenie wraz z oznakowaniem i urządzeniami bezpieczeństwa ruchu.
Przeczytaj również: S15 wraca do gry. Nowa ekspresówka może zmienić pozycję Torunia
Jak zaprojektowano trasę s11?
Planowany fragment S11 będzie drogą ekspresową o dwóch jezdniach, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku i pasem awaryjnym. Projekt przewiduje rezerwę terenu pod ewentualne dobudowanie trzeciego pasa w przyszłości, co zabezpiecza przepustowość korytarza w dłuższej perspektywie. Budowa ruszy po wydaniu decyzji ZRID, gdy wykonawca otrzyma formalny dostęp do frontu robót.
Zakres prac inwestycyjnych - trzy węzły, 16 obiektów inżynierskich i przebudowa dróg lokalnych
W ramach przedsięwzięcia powstaną trzy węzły: Ostrzeszów Północ, Ostrzeszów Południe i Kępno Północ. Projekt obejmuje 16 obiektów inżynierskich oraz przebudowę dróg kolidujących z nową ekspresówką. Zakres obejmuje także budowę odcinków dróg lokalnych oraz infrastruktury dla pieszych i rowerzystów, aby zapewnić spójność układu komunikacyjnego w sąsiedztwie S11.
Za realizację odpowiada Budimex, a wartość kontraktu to 588 232 566,40 zł. Na tempo prac mogą wpłynąć potencjalne wydłużenia postępowań administracyjnych, warunki atmosferyczne w sezonach zimowych oraz koordynacja przebudów istniejącej infrastruktury i uzbrojenia. Istotne będzie także utrzymanie dostępności materiałów i stabilności kosztów na rynku budowlanym.
Sprawdź: S10 przez Mazowsze z decyzją środowiskową. 78 km i nowe węzły na mapie
Co zyskają kierowcy i lokalne społeczności po otwarciu odcinka S11?
Nowy fragment będzie kontynuacją odcinka od Przygodzic do Ostrzeszowa i rozpocznie się na węźle Ostrzeszów Północ. Zapewni połączenie z drogami wojewódzkimi 444 i 449 oraz z obecną DK11, omijając Ostrzeszów od zachodu i włączając się do istniejącej S11 w rejonie Kępna. Inwestycja, przebiegająca przez powiaty ostrzeszowski i kępiński oraz gminy Ostrzeszów, Kobyla Góra i Kępno, ma poprawić płynność ruchu i bezpieczeństwo, odciążając lokalne miejscowości od tranzytu.
Jeśli terminy zostaną dotrzymane, południowa Wielkopolska zyska spójniejszy korytarz transportowy, który odciąży ruch na DK11 i ulicach wjazdowych do Ostrzeszowa. Dla kierowców to realna perspektywa krótszych i bezpieczniejszych przejazdów, a dla gmin - szansa na rozwój w strefach oddzielonych od ciężkiego tranzytu. Rezerwa pod trzeci pas wzmacnia potencjał tego korytarza także w długim horyzoncie.