AiMoga Mornine M1 wyprzedza Teslę. Chiński robot humanoidalny w sprzedaży
Sprzedaż humanoidalnego Mornine M1 właśnie ruszyła w Chinach — i to dwa lata przed zapowiedzianym debiutem Tesli Optimus. Robot AiMoga, spółki zależnej Chery, ma 167 cm wzrostu, waży 70 kg, pracuje do 2 godzin i korzysta z lidaru oraz zestawu kamer. Cena startowa wynosi 285 800 CNY, czyli około 150 800 zł, z możliwością leasingu i rat. Sprawdzamy, co realnie potrafi M1, jak wypada na tle amerykańskiego rywala i jak chińska skala produkcji Xpeng oraz GAC mogą przetasować rynek motoryzacyjny.
Na dziś M1 celuje przede wszystkim w proste zadania usługowe — obsługę klienta, wsparcie w salonach, logistyce czy prezentacji produktów — gdzie liczy się powtarzalność i interakcja z człowiekiem, a nie pełna autonomiczność. Kluczowe będzie tempo rozwoju oprogramowania: to ono zdecyduje, czy robot wyjdzie poza scenariusze „pokazowe” i zacznie realnie zastępować pracę ludzką w wybranych obszarach. Jeśli chińscy producenci utrzymają przewagę w kosztach i skali, mogą szybko zejść z ceną i zwiększyć dostępność takich maszyn, podobnie jak stało się to wcześniej z autami elektrycznymi. Dla branży motoryzacyjnej to potencjalnie kolejny krok w stronę fabryk i salonów opartych na automatyzacji, gdzie granica między producentem samochodów a firmą technologiczną będzie się coraz bardziej zacierać.
AiMoga Mornine M1 - pełne dane techniczne i zasięg operacyjny
Mornine M1 to pełnowymiarowy, inteligentny robot humanoidalny o wzroście 167 cm i masie 70 kg, który porusza się z prędkością do 1 m/s, a chwytak przenosi ładunek do 1,5 kg. Zasilanie zapewnia bateria 0,7 kWh, ładowana w 2 godziny i pozwalająca na 2 godziny pracy.
Na pokładzie są lidary 3D, kamera szerokokątna, cztery radary ultradźwiękowe oraz dwie kamery głębi do rozpoznawania twarzy, skanowania pomieszczeń i wykrywania przeszkód. Mechanika kończyn umożliwia zadania wymagające obu rąk, otwieranie drzwi samochodu oraz zdalne sterowanie w VR.
Cena i opcje finansowania - leasing i raty dla Mornine M1
Robot został wyceniony na 285 800 juanów, co przy obecnym kursie daje około 150 800 zł. To więcej niż w Chinach kosztuje m.in. 7-miejscowy Chery Tiggo 9 PHEV wyceniany na 165 900 juanów. Aby obniżyć barierę wejścia, M1 można nabyć nie tylko za gotówkę, ale także w leasingu lub na raty. Za projektem stoi startup AiMoga należący do Chery, co ułatwia wpięcie finansowania w istniejące narzędzia dealerskie koncernu.
Sprawdź: Seres Aito opatentował toaletę chowaną pod fotelem. Zaskakująca innowacja EV
Porównanie Mornine M1 z Teslą Optimus - możliwości, waga i autonomia
Kluczowa przewaga M1 nad Optimusem to czas: sprzedaż AiMoga ruszyła 13 kwietnia 2026 r., podczas gdy Tesla zapowiada komercyjny debiut Optimusa na koniec 2027 r. Pod względem konkretów M1 oferuje dziś znane parametry użytkowe: 70 kg masy, prędkość do 1 m/s, 2 godziny pracy na ładowaniu i 1,5 kg udźwigu końcówki ręki.
Tesla nie prowadzi jeszcze sprzedaży i nie podaje finalnych danych wersji produkcyjnej, dlatego zestawienie wagi i autonomii pozostaje ograniczone do potwierdzonych liczb po stronie AiMoga. W praktyce porównanie sprowadza się do dostępności, ujawnionych możliwości i gotowości do wdrożeń.
Xpeng i GAC uruchamiają produkcję - jak skala chińska może zmienić rynek?
Xpeng buduje w Guangzhou bazę produkcyjną dla robota Iron i planuje osiągnąć miesięczną moc przekraczającą 1000 sztuk do końca roku. Równolegle GAC deklaruje rozpoczęcie sprzedaży jeszcze w tym roku. Taka skala może szybko obniżyć koszty jednostkowe oraz przyspieszyć pilotaże w sieciach dealerskich i flotach, dając przewagę bycia pierwszym nie tylko AiMoga, lecz całemu chińskiemu ekosystemowi robotyki.
Zastosowania w praktyce - sprzedaż, odbiory, szkolenia i praca w salonach
Chery wskazuje zastosowania M1 w obszarach sprzedażowych, odbiorczych i szkoleniowych. Zestaw czujników i kamer umożliwia rozpoznawanie twarzy oraz skanowanie przestrzeni, co sprzyja obsłudze klientów w salonie, oprowadzaniu po ekspozycji i nawigacji między pojazdami.
Mechanika kończyn pozwala na czynności wymagające obu rąk i otwieranie drzwi w samochodzie, a tryb zdalny VR może wesprzeć szkolenia personelu i prezentacje funkcji aut w czasie rzeczywistym. Do tego dochodzi praca przy odbiorach i przekazaniach, gdzie robot może prowadzić ustandaryzowany proces oraz wsparcie informacyjne.
Zobacz: Hybryda BYD z 1000 km zasięgu. Co oferuje?
Konsekwencje dla branży motoryzacyjnej i perspektywy dla europejskich kierowców
Fakt, że humanoid trafił do regularnej sprzedaży, sygnalizuje przyspieszenie automatyzacji frontu sprzedaży i obsługi posprzedażowej. Jeśli chińskie moce produkcyjne wzrosną zgodnie z planem, koszt wdrożeń może szybciej spaść, a pilotaże wyjść poza rynek lokalny. Dla europejskich kierowców oznacza to perspektywę spotkania robotów najpierw w salonach i centrach serwisowych, jeszcze zanim autonomiczne taksówki staną się powszechne. Cenowo M1 pozostaje sprzętem premium, ale leasing i raty obniżają barierę startu dla dealerów i flot.
Chińskie firmy wykonały pierwszy ruch i postawiły poprzeczkę w praktycznych wdrożeniach. Jeśli skala Xpeng i inicjatywy GAC wejdą na obroty, presja na Teslę i zachodnich producentów wzrośnie. Dla wielu kierowców to sygnał, że era humanoidów w motoryzacji zaczyna się nie w materiałach promocyjnych, lecz na sali sprzedaży.