Nowy odcinek S1 już otwarty. Kierowcy muszą pamiętać o jednym ograniczeniu
S1 Bieruń – Oświęcim jest już dostępna w pełnym przekroju. Kierowcy nie muszą już korzystać z tymczasowej organizacji ruchu, która wcześniej ograniczała przejazd do jednej jezdni lub lewych pasów.
Jest jednak wyjątek. Ponad 4-kilometrowy fragment obwodnicy Oświęcimia nadal jest zamknięty dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony.
Odcinek S1 Bieruń – Oświęcim otwarty w docelowym układzie
Kierowcy mogą już korzystać z blisko 3-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S1 między węzłami Bieruń i Oświęcim w pełnym przekroju. Zakończenie prac pozwoliło usunąć tymczasową organizację ruchu, która obowiązywała podczas końcowego etapu budowy.
Wcześniej na niemal kilometrowym fragmencie, od mostu na Gostyni do węzła Oświęcim, ruch w obu kierunkach odbywał się jedną jezdnią. Z kolei na kolejnych 1,9 km w stronę Bierunia kierowcy korzystali wyłącznie z lewych pasów obu jezdni.
Sprawdź: Kierowcy czekali na to połączenie. S11 zostanie połączona z A1
Teraz kierowcy mają do dyspozycji docelowy układ obu jezdni. Oznacza to płynniejszy przejazd i większy komfort korzystania z nowej trasy.
Jest ważne ograniczenie dla ciężarówek
Pełne otwarcie odcinka S1 nie oznacza jednak zniesienia wszystkich ograniczeń w rejonie Oświęcimia. Ponad 4-kilometrowy fragment obwodnicy Oświęcimia nadal mogą pokonywać pojazdy o DMC do 3,5 tony.
Oznacza to, że kierowcy cięższych samochodów i zestawów muszą uwzględnić ograniczenie przy planowaniu przejazdu. Samo udostępnienie odcinka Bieruń – Oświęcim w pełnym przekroju nie zmienia zasad obowiązujących na tym fragmencie obwodnicy.
Budowa S1 jeszcze się nie kończy
Odcinek Bieruń – Oświęcim jest częścią większej inwestycji, która docelowo ma połączyć lotnisko w Pyrzowicach z granicą ze Słowacją w Zwardoniu.
W realizacji pozostaje obecnie fragment Mysłowice, węzeł Kosztowy – Bieruń. Według GDDKiA zaawansowanie prac przekroczyło już 66 proc., a zakończenie budowy zaplanowano na IV kwartał 2027 roku.
Kluczowy fragment S1 ma być gotowy pod koniec 2027 roku
Otwarcie S1 między Bieruniem a Oświęcimiem poprawia warunki przejazdu już teraz, ale pełne korzyści z inwestycji będą widoczne dopiero po zakończeniu kolejnego fragmentu.
Przeczytaj: Rekord GDDKiA. Polska przekroczyła 5,5 tys. km szybkich tras
To właśnie odcinek Mysłowice – Bieruń jest jednym z kluczowych brakujących elementów całego połączenia. Do czasu jego ukończenia kierowcy muszą liczyć się jeszcze z ograniczeniami i zmianami organizacji ruchu w tej części południowej Polski.