Nowy Opel Astra 2026 wjeżdża do Polski. Zaskakujący cennik i "świecący" design
Opel oficjalnie zaprezentował polski cennik oraz szczegóły techniczne odświeżonej Astry szóstej generacji. Choć sam lifting wizualny jest dyskretny, rewolucja zaszła w polityce cenowej i wyposażeniu standardowym. Największe zaskoczenie? Nowoczesna hybryda kosztuje teraz dokładnie tyle samo, co sprawdzony diesel.
Niemiecki bestseller, którego historia (wliczając swojego poprzednika Kadetta) sięga niemal stulecia, doczekał się ważnej aktualizacji. Model na rok 2026 zyskał nie tylko nowocześniejszą twarz, ale i technologie, które dotychczas były zarezerwowane dla aut z wyższych segmentów.
Astra puszcza oczko – i to dosłownie
Najbardziej charakterystycznym elementem nowego Opla Astry jest odświeżony pas przedni Opel Vizor. Po raz pierwszy w tym modelu emblemat marki – słynny "Blitz" – jest podświetlany, co nawiązuje do większego Grandlanda oraz konceptów linii GSE.
Odświeżony wizerunek zewnętrzny uzupełniają nowe odcienie lakierów – Kontur White oraz Klover Green – a także nowoczesne wzory felg aluminiowych, które kierowcy mogą zamawiać w rozmiarach 17 i 18 cali.
Napęd i ceny – diesel w cenie hybrydy
Największą niespodzianką w cenniku jest zrównanie ceny podstawowej wersji wysokoprężnej z miękką hybrydą – za bazowy wariant Edition z silnikiem diesla 1.5 o mocy 130 KM zapłacimy dokładnie tyle samo, co za 145-konną miękką hybrydę 1.2, czyli 124 900 zł.
Wyżej w hierarchii stoi hybryda typu plug-in (PHEV) o mocy 196 KM, której ceny zaczynają się od 147 300 zł. Dla osób zainteresowanych pełną elektryfikacją (BEV) przygotowano Astrę Electric, której ceny startują od 162 300 zł. Warto dodać, że w przypadku wyboru wersji kombi, czyli Sports Tourer, do tych kwot musimy doliczyć 5 000 zł dopłaty.
Astra Electric – większy zasięg i funkcja powerbanku
W pełni elektryczna odmiana Astry przeszła istotną metamorfozę pod kątem efektywności w codziennym życiu. Dzięki zastosowaniu akumulatora o pojemności 58 kWh, zamiast dotychczasowych 54 kWh, zasięg auta wzrósł do 454 kilometrów według normy WLTP, co pozwala pokonać o około 35 km więcej niż w poprzedniej wersji. Praktycznym dodatkiem jest nowo wprowadzona technologia V2L (Vehicle-to-Load), która przekształci naszego nowego Opla w mobilnego powerbanka. Dzięki niej kierowca może zasilać zewnętrzne urządzenia elektryczne, takie jak laptopy, akcesoria kempingowe czy rowery elektryczne, korzystając bezpośrednio z energii zgromadzonej w baterii auta.
Opel Astra – wyposażenie
Nowa oferta została podzielona na cztery główne warianty. Już podstawowa wersja Edition zapewnia komfortowe fotele Intelli-Seats, czujniki parkowania z obu stron oraz adaptacyjny tempomat Stop&Go. Wybierając wariant Business Edition, dostajemy dodatkowo panoramiczną kamerę 180 stopni oraz system bezkluczykowy Open-Start. Bardziej dynamiczna odmiana GS wyróżnia się czarnym dachem oraz fotelem kierowcy z prestiżowym atestem AGR. Ofertę zamyka topowa wersja Ultimate, w której standardzie znajdują się matrycowe reflektory Intelli-Lux HD, wyświetlacz przezierny HUD oraz zaawansowany system Multimedia Navi.
Dealerzy w całej Polsce już przyjmują zamówienia na odświeżony model, a pierwsze egzemplarze nowej Astry pojawią się na drogach w ciągu najbliższych tygodni.
Fot: media.stellantis.com