Renault kończy z popularnym sedanem. Następca to już zupełnie inne auto
Renault wycofuje z oferty Megane Grandcoupe, jeden z ostatnich klasycznych sedanów marki dostępnych z silnikiem benzynowym i dieslem. Jego miejsce zajmuje Megane E-Tech Electric, ale to zupełnie inny samochód.
Zamiast nisko zawieszonego sedana klienci otrzymują krótszego hatchbacka z elementami crossovera, oferowanego wyłącznie z napędem elektrycznym. Dla osób przywiązanych do klasycznego nadwozia i silników spalinowych oznacza to, że nie dostaną bezpośredniego następcy swojego modelu.
Renault Megane Grandcoupe znika z oferty
Renault wycofuje Megane Grandcoupe, a wraz z nim klasycznego sedana z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi. Jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku model był oferowany z benzynowym silnikiem 1.3 TCe o mocy 140 KM oraz dieslem 1.5 Blue dCi rozwijającym 115 KM. Do wyboru były skrzynia manualna i automatyczna EDC.
Megane Grandcoupe miało 4,63 m długości, 13,6 cm prześwitu i bagażnik o pojemności 503 l. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń bagażowa rosła do niespełna 1000 l, a średnica zawracania wynosiła 11,3 m. To parametry samochodu zaprojektowanego z myślą o kierowcach, którzy chcieli klasycznego sedana zamiast coraz popularniejszego SUV-a.
Według danych katalogowych benzynowa wersja zużywała od 5,9 do 6,3 l paliwa na 100 km, zależnie od skrzyni biegów. Diesel z przekładnią EDC potrzebował średnio od 4,6 do 4,7 l na 100 km. Grandcoupe oferowało więc dobrze znany zestaw: silnik spalinowy i możliwość wyboru między manualną a automatyczną skrzynią biegów.
Sprawdź: Renault zmieni Scenica i Rafale. Ten ekran trafi do seryjnych modeli po raz pierwszy
Sedan dla kierowców, którzy nie chcieli SUV-a
Megane Grandcoupe trafiało do osób ceniących klasyczne proporcje nadwozia, elegancką sylwetkę i niższą pozycję za kierownicą. Samochód wyróżniał się na tle crossoverów i SUV-ów, które zajmują coraz więcej miejsca w ofercie producentów. Dla części klientów właśnie tradycyjna forma sedana była jednym z głównych powodów wyboru tego modelu.
Pod koniec sprzedaży Renault oferowało Grandcoupe między innymi w wersjach Evolution i Techno. Pod względem multimediów samochód nie dorównywał już jednak najnowszym konstrukcjom marki. System easy link z nawigacją korzystał z 7-calowego ekranu, a wyposażenie obejmowało obsługę Android Auto i Apple CarPlay.
Klasyczne nadwozie i silniki spalinowe pozostawały mocnymi stronami Grandcoupe, ale jego wyposażenie cyfrowe zaczęło odstawać od nowszych modeli Renault. Elektryczne Megane reprezentuje już inne podejście do projektowania kokpitu i obsługi samochodu.
Megane E-Tech Electric to zupełnie inny samochód
Megane E-Tech Electric przejmuje nazwę, ale nie kontynuuje bezpośrednio koncepcji Grandcoupe. To krótszy o ponad 40 cm hatchback z elementami crossovera, którego bagażnik mieści 440 l. Po złożeniu siedzeń pojemność przestrzeni bagażowej wzrasta do 1330 l.
Prześwit elektrycznego Megane wynosi 13,5 cm, czyli jest zbliżony do wartości znanej z sedana. Nowy model jest jednak bardziej zwrotny: jego średnica zawracania to 10,4 m, wobec 11,3 m w Grandcoupe. Różnice w długości i proporcjach sprawiają, że oba samochody odpowiadają na nieco inne potrzeby.
Duży krok naprzód widać w multimediach. Megane E-Tech Electric wykorzystuje system openR Link z usługami Google oraz dwa duże ekrany: 12,3-calowy wyświetlacz wskaźników i zegarów oraz 12-calowy ekran centralny. Łączna powierzchnia ekranów wynosi 774 cm².
Elektryczny model korzysta z akumulatora o pojemności netto 60 kWh. Zastosowano w nim również pompę ciepła oraz smukłą baterię o grubości 11 cm. Pod względem technologii i cyfrowego wyposażenia Megane E-Tech Electric wyraźnie różni się więc od poprzednika.
Wyższa cena i tylko napęd elektryczny
Najważniejsza różnica dotyczy jednak napędu. Megane E-Tech Electric nie jest dostępne ani z silnikiem benzynowym, ani z dieslem, ani w wersji hybrydowej. Klienci szukający klasycznego sedana z silnikiem spalinowym nie znajdą więc w nim bezpośredniego zamiennika Grandcoupe.
Zmienia się również poziom cenowy. W lipcu 2026 roku promocja obniżała cenę elektrycznego Megane o 35 tys. zł, do poziomu poniżej 145 tys. zł za podstawową wersję. Dla porównania, ceny wyprzedawanych wcześniej egzemplarzy Grandcoupe zaczynały się od 91 990 zł.
Różnica jest istotna dla osób, które rozważały zakup Grandcoupe jako stosunkowo przystępnego sedana. Nawet promocyjna cena elektrycznego następcy oznacza wyższy wydatek, a do tego dochodzi konieczność zaakceptowania napędu elektrycznego i innego rodzaju nadwozia.
Renault zmienia kierunek. Nie każdy klient pójdzie za tą zmianą
Megane E-Tech Electric pokazuje, w jakim kierunku Renault rozwija swoje samochody: stawia na napęd elektryczny, nowoczesne multimedia i nadwozia łączące cechy kilku segmentów. Nie oznacza to jednak, że nowy model spełni oczekiwania wszystkich dotychczasowych klientów Grandcoupe.
Przeczytaj: Nowe zasady mogą uderzyć w Renault Clio i Dacię Sandero. Ceny pójdą w górę?
Dla kierowców szukających sedana z benzyną lub dieslem koniec Megane Grandcoupe oznacza utratę kolejnej opcji na rynku. Elektryczne Megane może zainteresować osoby otwarte na nową technologię, ale nie jest prostą kontynuacją dotychczasowej oferty. Zmieniły się nadwozie, napęd, wyposażenie i poziom cenowy, dlatego wybór następcy będzie dla części klientów oznaczał poszukiwanie samochodu w zupełnie innej kategorii.