Znamy plany Mercedesa AMG na 2027 rok. 1000-konny SUV-coupe i nowe silniki V8
Mercedes rozszerza swoje portfolio, zapowiadając ofensywę produktową zaplanowaną na najbliższe lata. W rozmowie z brytyjskim magazynem Autocar, dyrektor generalny Mercedes-AMG, Michael Schiebe potwierdza, że trzecim dedykowanym modelem elektrycznym będzie potężny SUV-coupe o mocy przekraczającej 1000 KM, który zadebiutuje w 2027 roku. Mamy też dobre wiadomości dla tych, którzy tęsknią za rykiem silnika V8.
Decyzja o wprowadzeniu tego modelu jest bezpośrednią odpowiedzią na aktualne preferencje klientów Mercedesa i trendy rynkowe. Jak przyznaje Michael Schiebe, obecnie SUV-y odpowiadają za ponad połowę globalnej sprzedaży AMG, co skłoniło Niemców do podwojenia inwestycji w ten segment. Nadchodzący SUV-coupe ma być bardziej dynamiczną alternatywą dla zapowiadanego wcześniej "super-SUV-a" o tradycyjnych kształtach, co pozwoli Mercedesowi konkurować z najmocniejszymi graczami na rynku elektrycznych samochodów wyczynowych.
Technologia wyciągnięta z torów wyścigowych
Nowy SUV-coupe powstanie na dedykowanej platformie AMG.EA, która została zaprojektowana od zera wyłącznie dla najmocniejszych elektryków marki. Podstawą napędu będą innowacyjne silniki o strumieniu osiowym od firmy Yasa – są one znacznie lżejsze, mniejsze i wydajniejsze niż to, co znajdziemy w "zwykłych" autach, a dzięki ich kompaktowej budowie inżynierowie mogą wycisnąć z nich nawet 1341 KM, co pokazał już prototyp GT XX.
Wersja seryjna nowego modelu ma celować w co najmniej 1000 koni mechanicznych generowanych przez trzy silniki, co pozwoli na precyzyjne rozdzielanie mocy między kołami i lepsze prowadzenie w zakrętach. Całość oparto na architekturze 800V i okrągłych ogniwach akumulatora – taka kombinacja sprawia, że auto nie traci tchu przy ostrej jeździe i można go naładować w rekordowo krótkim czasie.
Koniec downsizingu? AMG wraca do dużych silników
Przy okazji wielkich planów elektrycznych, AMG wykonuje też ważny zwrot w stronę tradycyjnych napędów. Szefostwo marki najwyraźniej usłyszało narzekania fanów na cztery cylindry pod maską sportowych limuzyn. Mercedes oficjalnie wycofuje się z downsizingu w większych modelach – nadchodząca Klasa C w wersji AMG dostanie z powrotem rzędowy, sześciocylindrowy silnik.
To jednak nie wszystko. Inżynierowie pracują nad nową rodziną silników V8 z płaskim wałem korbowym, które mają napędzać topowe modele spalinowe przez najbliższe lata. Ma być głośno, mocno i bez kompromisów, dopóki pozwolą na to przepisy o emisji spalin.
Nowy lider, nowe porządki
Ten wielki plan wejdzie w życie pod okiem nowego szefa. Michael Schiebe od lipca 2026 roku przechodzi do zarządu całej grupy Mercedes-Benz, a jego miejsce w AMG zajmie Stefan Weckbach. To człowiek z ogromnym doświadczeniem w tworzeniu najbardziej utytułowanych sportowych aut elektrycznych na świecie, co pokazuje, że Mercedes chce, aby ich nadchodzący SUV-coupe był nie tylko szybki na prostej, ale też najlepiej prowadzącym się autem w swojej klasie. Premiera nowego SUV-a-coupe od Mercedesa planowana jest na drugą połowę 2027 roku.
Fot: Mercedes