Opinia wystawiona w 2026 r. Dotyczy 26 letniego leciwego BMW i szczerze...mając 2 nowe auta, to stare, o ile było i jest należycie serwisowane i jest w dobrym blacharskim stanie, daje bardzo dużo pozytywnej energii i wrażeń z jazdy. Wręcz nie chce się jeździć tymi nowymi, bo są nijakie. Silnik 2.2 170 KM owszem nie jest bardzo szybki, ale brzmi, jak na dzisiejsze standardy, przepięknie. Świadomość, że nowe 6 cylindrowe rzędowe samochody kosztuję min. 250 tyś zł, a tu on jest pod maską - bezcenna. Polecam nawet po 26 latach, o ile jesteś świadomym użytkownikiem, a auto jest albo doprowadzone do porządku, albo poprzedni właściciel dbał i reagował na niesprawności na bieżąco. Myślę, że to jest klucz do udanej i satysfakcjonującej eksploatacji starego BMW.
Wrażenia
5,0
Silnik
Silnik jest świetny o ile nie zajeżdżony. Ma swoje przywary. Koniecznie trzeba zadbać o szczelność układu dolotowego, czyli kupić nowy zawór Disa, który ma nowe uszczelki i trzyma, wymienić kompletną odmę z przewodami, najlepiej oryginalną, wymienić filtr paliwa, uszczelnić podstawę filtra oleju i zrobić standardowy przegląd. Jeżeli silnik nie był męczony, to nie powinien przysparzać żadnych kłopotów
3,0
Skrzynia biegów
Skrzynia ręczna to chyba jeden z mniej udanych elementów tego samochodu. Nie przeszkadza mi ani bieg wsteczny, ani skoki lewarka, a bardziej precyzja tej skrzyni. Trzeba się przyzwyczaić, nauczyć z niej korzystać. Jest cicha, nie cieknie, biegi dobrze wchodzą.
5,0
Układ jezdny
To chyba jedna z największych zalet tego samochodu. Lekkość z jaką układa się w zakrętach jest nie do porównania z nowymi samochodami przednionapędowymi. Chociaż e46 nie prowadzi się już tak lekko jak poprzednicy, ale dokłada sporą dawkę komfortu. Trzeba tylko mieć świadomość, że dobrze się jeździ tylko wtedy, jak wszystko jest sprawne. Mam tu szczególnie na myśli tylne skomplikowane i złożone zawieszenie z masą tulei.
4,0
Karoseria
Kształt karoserii jest chwalony. Potwierdzam. Proporcje są obłędne. Nie mam uwag. Dodatkowo w nadwoziu coupe przed liftingiem jest na prawdę sporo pięknych detali wyróżniających to auto nawet na tle sedana czy kombi.
Komfort
4,0
Widoczność
5 na 6 gwiazdek tylko z powodu średnich fabrycznych lusterek. Są przeciętne i trzeba nauczyć się z nich korzystać. Poza tym bez uwag.
5,0
Ergonomia
Bez uwag. Nie dość że pięknie, to jeszcze bardzo funkcjonalnie i z dużą ilością schowków. Czytelność zegarów jest wybitna. Same w sobie też są usposobieniem ergonomii i designu. Super 10/10.
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
Trochę nie do końca intuicyjna automatyczna klimatyzacja. Niby automatyczna, a klimatyzację włącza się ręcznie a w dodatku przy nawiewie jest "mieszacz" powietrza. W chłodniejsze dni trzeba go przestawić na 3 czerwony kropki, a w lecie z kolei na 3 niebieskie. Trochę zabawy, ale wszystko działa. Klimatyzacja dobrze chłodzi.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Pozytywne zaskoczenie. Jeżeli nie próbuje się opuścić na siłę przednich foteli do podłogi a kierowca/pasażer mają wzrost do ok. 1,85 m., to z tyłu i w coupe bez problemu usiądą osoby do 1,8 m i będą miały miejsce w każdym kierunku. Dosyć przytulne miejsce - to prawda, ale za to tylna kanapa jest bardzo ergonomiczna i wygodna.
5,0
Wyciszenie
Poziom dzisiejszych drogich samochodów premium. Jedynie fabryczny nie specjalnie cichy wydech pobrzmiewa w tle - ale tak ma być i oto chodzi. Nadkola i drzwi genialnie wyciszone. Nic nie słychać. Nic też nie trzeszczy po 26 latach...
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Jest mnóstwo części produkowanych przez dziesiątki firm. Dostać można prawie wszystko w dobrych zamiennikach. Nie dotyczy rzadkich elementów karoserii, np. listew chromowanych. Części są produkowany nawet Chrl. Ceny części wydają się być, jak na standard dzisiejszych nowych samochodów, bardzo tanie.
5,0
Stosunek jakość/cena
Z perspektywy czasu. Jeżeli ma się dużo czasu na znalezienie interesującego egzemplarza i podstawowe umiejętności mechaniczne, można sporo drobnych rzeczy wykonać samemu, a resztę zlecić każdemu rzetelnemu serwisowi. Na pewno sobie poradzą. To ostatnie proste BMW.
Niezawodność
4,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
W moim przypadku nie zepsuło się nic. Kluczem jest przeglądnięcie wszystkiego i świadome użytkowanie i znajomość samochodu. Wówczas nic złego nie powinno zaskoczyć, pomimo, że auto jest już wiekowe.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Żadnych poważnych usterek. Szczerze, żadnych nawet drobnych usterek. Kluczem jest aktualny stan samochodu i świadomość, że nawet stare BMW nie jest prostym samochodem (skomplikowane zawieszenie, mnogość osprzętu silnika, wyposażenie w elementy podnoszące komfort, etc.)
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 320 Ci 170KM 125kW
[l/100km]