posiadam lacka 1,6 na gaziku od 2005 roku, zrobiłem nim 130 000 km i auto poza wymiana uszczlki pod pokrywą zaworów przy 100 000 km nigdy nie wymagało żadnych interwencji. Jestem b. zadowolony z samochodu i nastepny napewno bedzie jakis koreaniec ze wzglęu na stosunek ceny do tego co oferuje nic nawet sie nie zbliza