Aż dziwne, że to tylko fiat uno, konstrukcja przecież nienajnowsza,w 3 roku na gwarancji pokazały sie pęcherze na klapie bagażnika, które po usunięciu pokazały cynkowaną blachę,przemalowano ją i właściwie do tej pory spokój z rdzewieniem.
Wrażenia
5,0
Silnik
po 94 tys km nie dolewałem nigdy oleju,jeżdziłem na Mobil 1 synt.5W50
4,0
Skrzynia biegów
biegi wchodzą do tej pory z lekkim tylko oporem,tak by wyczuć kiedy zasprzęgli
5,0
Układ jezdny
niezbyt miękki,obry na zakrętach ,idealnie trzyma tor w jeżdzie na wprost nawet bez trzymania kierownicy
Komfort
5,0
Widoczność
do tyłu i do przodu szczególnie przy manewrach na parkingu
5,0
Ergonomia
czuję sie jak w dobrze dopasowanym fotelu ,obsluga w zasięgu reki wszystkie wyłączniki
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
niestety trochę problemów z parowaniem szyb przy jeździe w kilka osób
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
mam 180 cm wzrostu i przy cofniętym siedzeniu jest b.wygodnie
5,0
Wyciszenie
silnika 1,0 fire nie słychać przy normalnej jeździe
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
pali mi tyle co mój poprzedni maluch 600 i poprz.panda 900 a ma przecież 999cm i 45 koni
5,0
Stosunek jakość/cena
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
mówi się zawodny bo fiat- nieprawda przez 9 lat eksploatacji właściwie wymieniałem tylko elementy eksploatacyjne i bak, bo sie pocił-nie przeciekał
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
nigdy mnie nie zawiódł, tylko 2 x autoalarm na skutek rozładowania akumulatora odciął zapłon