Szukaj

Ocena kierowcy - Kia Sportage IV SUV Facelifting

Marcin_Opole, 4 lata temu
Silnik 1.6 T-GDI 177KM 130kW
Rok produkcji 2019
Przebieg: 3 tys. km
Okres użytkowania: niecały rok
Kia Sportage IV SUV Facelifting 1.6 T-GDI 177KM 130kW 2018-2021 - Oceń swoje auto
3,79
11% gorzej od średniej w segmencie
Nie kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Inne : Przednie światła zarówno mijania jak i drogowe. Po prostu fenomen w tej klasie i za te pieniądze. Nie spodziewałem się tak dobrego oświetlenia. A właśnie dodam że mam wersje Business Line Plus ze światłami LED-owymi.
Karoseria : Brak trzeszczących plastików. Na chwile obecną nic nie trzeszczy, nic nie piszczy.
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Silnik : Ten wstrętny brzęczący, dobijający dźwięk silnika. Obłęd i masakra !!!
Układ elektryczny : Nie wiem czy to co za chwilę opiszę to usterka czy raczej wada polegająca na nieprecyzyjności ale tyczy się ona wskazania przez komputer średniego zużycia paliwa. Średnie zużycie paliwa możemy znaleźć w komputerze na trzech niezależnych kartach (panelach czy ekranach - jak zwał tak zwał wiadomo o co chodzi). Te trzy wskazania można niezależnie od siebie kasować więc można mierzyć średnie zużycie paliwa w ciągu tygodnia, dnia, a nawet godziny (no bo mamy 3 niezależne wskazania tej wartości). Jednak gdy przeprowadzimy pewien eksperyment okaże się, że wszystkie trzy wskazania pomimo iż powinny pokazywać to samo wskazują zupełnie coś innego. A więc zatankujmy auto do pełna, skasujmy wskazanie średniego zużycia paliwa we wszystkich trzech miejscach i zacznijmy jechać z Opola do Warszawy nie zatrzymując się ani razu nawet na ułamek sekundy. Po do tarciu do Warszawy zobaczymy, że w pierwszym miejscu mamy średnie spalanie 10,9 L/100 km, w drugim mamy 10,1 L/100 km, a w trzecim pokazuje nam 9,6 L/100 km. Które zatem wskazanie jest prawdziwe? Przecież wszystkie trzy liczniki liczyły to samą trasę, w tym samym aucie, w tym samym czasie :D :D :D Obłęd :)))) A teraz jedźmy na stacje benzynową zatankujmy auto do pełna i podzielmy ilość wlanego paliwa przez ilość przejechanych km i i oczywiście pomnóżmy to przez 100 i otrzymamy wynik 9,1 l/100 km :D :D :D Taki właśnie teścik wykonałem na początku grudnia i się za głowę złapałem :)))
3,0
Całokształt
Auto chyba troszkę za bardzo wyniesione na piedestał i to nie wiem dlaczego... Auto, które posiada tyle samo zalet co wad... Auto niczym z ręcznej produkcji bo każdy egzemplarz jest inny... Auto, w którym czuć i widać budżetową produkcje na każdym kroku :( Auto, które niekiedy zaskakuje swoja doskonałością i pozostawia konkurencje daleko w tyle. Poniżej w poszczególnych sekcjach opiszę co irytuje co się chwali,a co jest do poprawy. Czy polecił bym to auto? Chyba raczej nie :( Czy kupił bym je ponownie? Ja osobiście NIE :(
Wrażenia
2,0
Silnik
Silnik... No właśnie... To jest NAJWIĘKSZY problem tego samochodu. Dlaczego problem? A no dlatego, że po pierwsze pali dużo jeżeli jeździ się chociaż ciut dynamiczniej niż 80 letni emeryt, który zapomniał okularów i wybrał się autem na ogródek działkowy. Po drugie nie wiadomo czy nie trafimy na wadliwą jednostkę, której wada wyjdzie dopiero po przejechaniu paruset kilometrów i co najgorsze KIA tej wady nie usunie bo jej nie słyszy, nie widzi, a jak słyszy i widzi to mówi, ze tak ma być, że to taka cecha silnika. Ale do rzeczy z ta wadą. Wada polega na tym, że silnik zaczyna koszmarnie brzęczeć i ta przypadłości potrafi pojawić się po 200 km od nowości albo po 30 000 km, po prostu nie wiadomo kiedy wyjdzie jak w ogóle wyjdzie. U mnie pojawiła się po przejechaniu 300 km i to tak jak to się mówi od pstryknięcia z palców. Kupiłem auto, silnik pracował cichutko jakby go tam wcale nie było. Nie ważnie czy zimny czy rozgrzany. Ja byłem na etapie docierania auta więc zgodnie z zaleceniami nie cisnąłem go, jeździłem spokojnie i delikatnie. Pewnego pięknego dani mająca na liczniku około 300 km podjechałem pod sklep, zgasiłem auto i poszedłem an zakupy. Po powrocie gdy je dopaliłem usłyszałem masakrycznie nieprzyjemny dźwięk. Dźwięk jakby pod maską oprócz silnika pracowała jeszcze kosiarka do trawy, piła spalinowa do drewna, sportowy motor i stołowa tarczowa piła tnąca drewno na opał. Nie widziałem co się dzieje. Zgasiłem auto ale po ponownym uruchomieniu nic się nie zmieniło. Wyjścia raczej nie było i trzeba było pojechać do domu i tu okazało się, że im silnik cieplejszy tym paskudny dźwięk cichszy. Gdy silnik osiągnął 90 stopni i na takim rozgrzanym silniku przejechałem jeszcze 10 km, dźwięk ucichł maxymalnie jak ucichnąć mógł ale niestety nie znikł całkowicie i tak jest do dzisiaj. Wizyta w KIA nic nie dała bo jedni serwisanci udają, że nic nie słyszą, a drudzy mówią, że tak ma być, że to taka cecha silnika, silnik jest w pełni sprawny bo ani nie pali nadmiernych ilości paliwa, ani się nie dławi, ani nie szarpie, ani nie wydziela nadmiernej ilości szkodliwych związków w spalinach więc wszystko z nim OK, a nikt nie obiecywał, że wydawany dźwięk będzie doskonałym niczym utwory Vivaldiego, czy Chopina... W ten oto sposób mnóstwo osób męczy się w tym aucie z tzw. brzęczącym silnikiem, którego KIA nie chce naprawić bo wie na podstawie doświadczenia, że nie ważne czy silnik cichy czy brzęczący i tak pojeździ tyle samo i z taka samą jakością. Generalnie jest to na 100% wada silnika, która tak naprawdę jest usterką pojawiająca się nagle bo po dotarciu do opinii innych użytkowników okazało się tak samo jak w moim przypadku, że owy nieprzyjemny dźwięk nie pojawiał się z biegiem użytkowania auta coraz bardziej tylko pojawi się od tak w ciągu sekundy co świadczy o tym, że coś w tym silniku uległo usterce i powoduje taki dźwięk i po wymianie tego czegoś było by ok ale nikt tego nie zamierza naprawiać bo po co.... Przecież to tylko dźwięk... Jeżeli chodzi o przyspieszenie to jak na 177 km i 250 Nm jest OK. Nie ma co narzekać. Demon prędkości i przyspieszenia to to nie jest ale i da się bezpiecznie podróżować i wyprzedzać.
3,0
Skrzynia biegów
Skrzynia biegów... Rozpisywać nie ma się co,a więc do rzeczy. Wrzucanie poszczególnych biegów czasami odbywa się z tzw. haczeniem nie zawsze ale przypadłość ta występuje. Inaczej sprawa wygląda z włączaniem biegu wstecznego bo tu wsteczny wbić trzeba 2 lub 3 razy i dopiero wskoczy. Zadko wskakuje za pierwszym razem ale oczywiście serwis mówi taka cecha tej skrzyni i pan się cieszy, że pan nie ma automatu bo dopiero by było....
3,0
Układ jezdny
Układ jezdny to kolejna duża wada tego auta. Kolejna duża wada stojąca zaraz za silnikiem. O co chodzi? Już wyjaśniam... Zawieszenie jest ani nie twarde ani nie miękkie co dobrze o nim świadczy, nawet bardzo dobrze ale niestety jest za sprężyste :( Należy odróżnić oczywiście twardość od sprężystości. Co owa sprężystość powoduje? A no powoduje to, że auto zawieszone jest jak by na szczudłach. Mamy wrażenie, że my sobie, a auto sobie. Mamy wrażenie przy małych prędkościach, że kierownica nie ma kontaktu z przednimi kołami, a cała karoseria łapie jakieś dziwne drgania od nie wiadomo czego. Tak naprawdę wiadomo od czego bo od delikatnych niewidocznych poprzecznych na drodze. Mamy wrażenie, że auto odbija się od drogi niczym gumowa piłeczka zwana wariatką. Mamy wrażenie, że trzeba zwolnic przed zakrętem bo wypadniemy z niego, a tym czasem auto jest niemal przyklejone do drogi i zapas bezpieczeństwa jest jeszcze bardzo duży. Niestety nie wiemy o tym bo nie czujemy tego auta. Jest i dobra wiadomość bo taka, że do tego zawieszenia idzie się przyzwyczaić :) Kolejna dobra wiadomość jest taka, że przy około 100 kam/h przypadłość ta maleje i zawieszenie staje się naprawdę przyjemne i pewne. Tak więc zawieszenie ma wady i ma zalety ale na tle innych wypada... no powiedzmy słabiej.
4,0
Karoseria
Chyba nie ma się do czego przyczepić. Jaki auto ma wygląd to każdy widzi i po kupnie nie można być rozczarowanym. Fakt jest parę tematów, które zaskakują w dzisiejszych czasach ale jest to auto Koreańskie, które zaczyna dopiero istnieć w grupie tzw. aut normalnych. Co dziwi i zaskakuje, a no chociaż by wręcz zabawkowe zawiasy drzwi i klapy tylnego bagażnika, dospawywane ramki szyb w drzwiach (drzwi nie są wykonane z jednego tłoczonego kawałka blachy tylko dospawywane są jakieś kątowe profile), zamykanie drzwi niekiedy powoduje stuknięcie jakby zamykanie konserwy rybnej (dźwięk samej blachy bez uszczelek). Po za tym to wszystko OK i raczej nie ma się do czego przyczepić.
Komfort
4,0
Widoczność
Jest Ok, a tylko 4 gwiazdki dlatego, ze faktycznie przez tylną szybę za wiele nie widać, a jak jedziemy po mokrym i szyba jest zachlapana to faktycznie nie ma sensu patrzeć we wsteczne wewnętrzne lusterko.
4,0
Ergonomia
Tu można się czepić przednich foteli, które jeżeli ustawimy w pozycji z najmniejszym wybrzuszeniem pod kręgosłupem to owe oparcia są tak wybrzuszone jak w VW Tiguan z maxymalnym wybrzuszeniem. Jeżeli zaś ustawimy maksymalne wybrzuszenie oparcia pod kręgosłupem, które ma mu dawać ulgę podczas długi podróży to owo wybrzuszenie jest tak duże, że po godzinie jazdy mamy już dość. Zatem wybrzuszenie lędźwiowe na minimum i będzie OK. Aaaa jeszcze jedno oparcia jak by trochę za niskie, u mnie kończą się na wysokości łopatek. Na plus zasługuje grzanie foteli z przodu i tyłu.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Nic dodać, nic ująć. Grzeje i chłodzi jak należy, a co najważniejsze bardzo szybko po uruchomieniu zimnego silnika.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Uważam, że jest dobrze zarówno z przodu jak i z tyłu. Nie ma co nadmiernie chwalić ale naprawdę nie ma się do czego przyczepić.
4,0
Wyciszenie
Gdyby nie paskudny dźwięk brzęczącego silnika i odgłosy z zawieszenia mieli byśmy wzór w tej klasie za te, a nawet i większe pieniądze. Jak stoimy na światłach na rozgrzanym silniku to jest tak cicho, że do dzisiaj spoglądam na obrotomierz żeby sprawdzić czy auto czasem nie zgasło :)
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Na razie przejechane 3 tyś. km i jeszcze prawie 7 lat gwarancji więc żadnych kosztów poza paliwem ale niestety w dość sporej ilości.
3,0
Stosunek jakość/cena
Stosunek jakości do 120 tyś. zł, które mnie to auto kosztowało. Hmmm... Naprawdę mogło by być dużo lepiej. I jak wiem, ze w tej cenie możemy dostać o wiele gorsze auto, ale teraz tez wiem, ze w tej cenie możemy dostać dużo lepsze auto. Generalnie jak za 120 tyś. zł oczekiwał bym czegoś lepszego, a na pewno lepszego silnika i zawieszenia.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Kompletnie nic. Chyba jeszcze za mały przebieg.
3,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Ten wstrętny brzęczący, dobijający dźwięk silnika. Obłęd i masakra !!!

Pb - zużycie paliwa dla silnika 1.6 T-GDI 177KM 130kW [l/100km]

Średnie zużycie
9,3
Minimalne średnie zużycie paliwa
9,0
Maksymalne średnie zużycie paliwa
12,0
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
7,0
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Dziennik kosztów dla Kia Sportage IV SUV Facelifting 1.6 T-GDI 177KM 130kW
Średni koszt przejechania 100 km
55,00 zł
9,9
l/100km
Zobacz dzienniki
Kia Sportage IV SUV Facelifting