Ten samochód docenia się w zimie i na śliskim. Wiem nie ma wiele takich dni - ale te dni się pamięta (każdy miał sytuację, kiedy żałował, że nie ma 4x4). Poza tym ktoś chce niebanalnego diabełka o świetnej trakcji a nie chce lansu pod dyskoteką powinien pomyśleć o subaru. Ta "lodówka na kókach" jest boska - opakowanie jest dodatkiem do reszty (układu jezdnego i silnika). Ten samochód jest jak chodzenie po bagnach - wciąga.
Wrażenia
5,0
Silnik
mruczy bosko
4,0
Skrzynia biegów
zacina się wsteczny czasem, ale to norma
5,0
Układ jezdny
nic lepszego nie wynaleziono
Komfort
5,0
Widoczność
jak ryby w akwarium
5,0
Ergonomia
wszystko tam gdzie powinno być
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
ciepło, zwłaszcza zimą i szyby nie parują
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
dla kierowcy ok - z tyłu nie jechałem
5,0
Wyciszenie
jak na 4x4 to świetnie. na zimowych trochę huczy
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
na benzynie dużo pali ale od czego lpg? Serwis tragiczny - przynajmniej w Lublinie. wymiana rozrządu w normalnych warunkach i po normalnych cenach - ok 1000 zł (nie wszystkich elementów)
5,0
Stosunek jakość/cena
za 21000 nic lepszego nie ma - można oczywiście kupić padniętego niemca...