Zgadzam się z opinią wielu właścicieli swifta, że wyciszenie pojazdu jest kiepskie, natomiasy te trzeszczące plastiki można samemu zniwelować.
Jako właściciel oceniam to autko dobrze. Acha nie przyciskajcie pedału gazu na maxa, wowczas oszczędności w paliwie będą znaczne. Jak dla mnie i mojej żony w zupełności wystarcza. Jednak wszystkim nowym nabywcom chętnie polecam i życze szerokiej drogi.
Ps. Przejechałem tym autkiem 4600 km /glównie w mieście/ b, fajnie gdy inne pojazdy jeszcze stoją na skrzyżowaniu ja już jestem po za nim - to cieszy. Ostanio na bardzo dużym mrozie 21C odpalił /nawet się nie zakrztusił i oto mi chodziło. Jeszcze raz pozdrawiam tych starych i nowych posiadaczy.