Ceny nowych samochodów w Polsce w 2026 roku. Czy faktycznie mniej płacimy za auta?
Przez ostatnich kilka lat ceny nowych samochodów odczuwalnie rosły. Sytuacja zmieniła się wraz z ekspansją chińskich producentów, wobec czego także znane nam europejskie, japońskie i koreańskie marki zaczęły dawać spore rabaty. W efekcie od pewnego czasu obserwujemy spadek średnich cen nowych samochodów. Jak wygląda sytuacja cenowa na rynku nowych aut w Polsce w 2026 roku i czy faktycznie płacimy mniej?
Od stycznia do lipca 2026 roku zarejestrowano w Polsce 368 253 nowe samochody osobowe, co oznacza wzrost o 9,74% względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Średnia cena nowego samochodu w Polsce wyniosła w tym czasie 185 033 zł, czyli mniej o 0,80% niż w ubiegłym roku. Jednocześnie spadł udział z reguły droższych samochodów klasy premium (-1,98%), do poziomu 21,84%. O 2,08% wzrosła natomiast mediana ceny, do poziomu 158 259 zł.
Marki popularne drożeją, premium tanieją
Średnia cena samochodów popularnych wzrosła o 1,84%, osiągając poziom 152 712 zł. Symbolicznie spadła natomiast średnia cena samochodów premium (301 450 zł, -0,55%).
Jakie przedziały cenowe dominują na polskim rynku?
Wpływ chińskich samochodów widać szczególnie po zagłębieniu się w poszczególne przedziałe cenowe. Okazuje się bowiem, że przeszło co trzeci kupowany samochód (33,84%) mieści się w przedziale między 100 000 a 150 000 zł. 27,41% aut obejmuje pułap cenowy między 150 000 a 200 000 zł. Trzecim najpopularniejszym segmentem cenowym są auta od 200 000 do 300 000 zł, z udziałem wynoszącym 22,64%. Auta od 70 do 100 tys. zł mają raptem 8,18% udziału, od 300 do 500 tys. zł 5,50%, natomiast powyżej 500 tysięcy zł 1,79%. Najmniejszą grupą są samochody do 70 000 zł, które mają zaledwie 0,09% rynku.
W pułapie cenowym między 100 a 150 000 zł dominują Toyota (udział 21,84%), Škoda (udział 14,51%), Volkswagen (7,38%, MG (7,15%) oraz Kia (udział 4,88%), natomiast wśród modeli Toyota Corolla, Toyota Yaris Cross oraz Škoda Octavia.
W przypadku przedziału cenowego 150-200 tys. zł największe udziały mają Toyota (12,96%), Volkswagen (10,20%), Škoda (9,87%), Kia (9,17%) oraz Hyundai (8,90%). Klienci najczęściej sięgają po Kię Sportage, Hyundaia Tucsona, Toyotę C-HR, Škodę Octavię oraz Nissana Qashqaia.
Jeśli chodzi o samochody w pułapie 200-300 tysięcy zł, prym wiodą marki premium. Największe udziały mają BMW (11,81%), Mercedes (11,70%), Volvo (10,21%), Audi (9,55%) oraz Toyota (9,10%). Najczęściej wybieranymi modelami są Volvo XC60, Audi Q5, Škoda Karoq, BMW X3 oraz Škoda Superb.
Ile wydają na nowe samochody osoby fizyczne a ile firmy?
W przypadku osób fizycznych średnia cena samochodu wzrosła o 1,10%, do poziomu 157 242 zł. Ponad 40% osób fizycznych nabywa samochody z przedziału cenowego 100-150 000 zł. Delikatnie spadła natomiast cena samochodu branego w leasing lub wynajem długoterminowy - średnio wynosi ona 202 158 zł, czyli o 0,45% mniej niż przed rokiem. W przypadku firm samochody w przedziale 100-150 000 zł również są najpopularniejszym wyborem, jednak ich udział jest bardzo zbliżony (29,23%) do pozostałych dwóch największych grup cenowych (200-300 tys. zł, 27,99% udziału oraz 150-200 tys. zł, 27,41% udziału).
Wzrasta siła nabywcza
Delikatny spadek cen nowych samochodów idzie w parze ze wzrostem siły nabywczej. Średnie wynagrodzenie wzrosło o 6,78%, do 9509 zł, a wskaźnik siły nabywczej CARPI (wskaźnik relacji średniej ceny nowego samochodu osobowego do rocznego wynagrodzenia brutto) wynosi 1,67, co oznacza, że na zakup nowego samochodu osobowego potrzeba średnio 1,67 roku.
Przeanalizujmy teraz siłę nabywczą. Jest to wskaźnik pokazujący jak duży odsetek ludności mieszkającej w regionie może kupić samochody oraz jaka jest ich zdolność do nabywania tych samochodów na podstawie bieżących dochodów. Największą siłę nabywczą mają mieszkańcy województw mazowieckiego (68 968 zł), dolnośląskiego (65 283 zł) oraz śląskiego (64 629 zł). To właśnie w województwie mazowieckim sprzedaje się najwięcej samochodów, bowiem ponad 30%. Poza nim jedynie województwo śląskie ma dwucyfrowy udział w sprzedaży, wynoszący 11,40%.
Analiza cenowa najpopularniejszych segmentów. Nie zawsze taniej
Pora na analizę najczęściej reprezentowanych segmentów. W przypadku najpopularniejszego segmentu kompaktowych SUV-ów (blisko 30% udziału) średnia cena zakupu w okresie I-VII 2026 wyniosła 160 720 zł, czyli mniej o 0,96% niż w ubiegłym roku. Cena SUV-ów segmentu D spadła aż o 4,45%, do poziomu 232 968 zł. Dla odmiany w przypadku trzeciego najpopularniejszego segmentu C Podstawa średnia cena wzrosła o 3,59%, do poziomu 148 465 zł. Delikatny spadek cen odnotowały miejskie SUV-y (-0.87% r/r.), których średnia cena wyniosła 127 528 zł. Samochody miejskie (B Podstawa) kosztowały średnio 97 186 zł, czyli o 1,65% więcej względem ubiegłego roku. Dla odmiany samochody klasy średniej (D Podstawa) potaniały o 1,05%, osiągając średnią cenę 218 824 zł. Delikatnie potaniały też auta klasy wyższej (E Podstawa, -0,74%), osiągając poziom 320 803 zł. Ostatnim kluczowym segmentem rynku jest E SUV, które również delikatnie potaniały (-0,92%), do poziomu 453 889 zł.
| Segment | Średnia cena zakupu (I-VII 2026) | Zmiana r/r |
|---|---|---|
| SUV-y segmentu C | 160 720 zł | -0,96% |
| SUV-y segmentu D | 232 968 zł | -4,45% |
| C Podstawa | 148 465 zł | +3,59% |
| Miejskie SUV-y | 127 528 zł | -0,87% |
| B Podstawa (Samochody miejskie) | 97 186 zł | +1,65% |
| D Podstawa (Klasa średnia) | 218 824 zł | -1,05% |
| E Podstawa (Klasa wyższa) | 320 803 zł | -0,74% |
| E SUV | 453 889 zł | -0,92% |
Płacimy o blisko 1500 zł mniej za nowy samochód niż przed rokiem
Jak sami widzicie, spadki są, jednak w większości przypadków są one delikatne, stąd też średnia kwota, jaką płacimy za nowe samochody w Polsce, jest niewiele niższa niż w ubiegłym roku - różnica wynosi dokładnie 1480,26 zł.
Analiza cenowa rynku chińskich aut w Polsce. Płacimy więcej za chińskie samochody
Do ciekawych wniosków można dojść po analizie cenowej rynku chińskich aut w Polsce. Stanowią one już 13,09% polskiego rynku, a średnia cena chińskiego samochodu w okresie styczeń-lipiec 2026 wzrosła aż o 10,16%, do poziomu 150 192 zł. Wzrost zaliczyła również mediana ceny (147 506 zł, więcej o 9,93%). Ponad połowę (54%) stanowią samochody w przedziale cenowym między 100 a 150 tysięcy zł, blisko 26% mają auta w przedziale 150-200 tys. zł, a niecałe 14% pojazdy od 200 do 300 000 zł, jednak tę ostatnią grupę napędza sprzedaż Omody 9, Jaecoo 8 oraz Chery Tiggo 9, których cena zakupu oscyluje w granicach 210-220 tysięcy zł.
Analiza cenowa w odniesieniu do napędów. Hybrydy tanieją
Jak wypadają średnie ceny nowych samochodów w zależności od rodzaju zastosowanego napędu? Samochody benzynowe kosztują średnio 153 122 zł, czyli więcej o 3,83% niż przed rokiem. Miękkie hybrydy (MHEV) potaniały o 2,96%, do poziomu 216 477 zł. Pamiętajmy, że rynek miękkich hybryd napędzają marki premium (w TOP5 producentów aut MHEV znajdziemy aż 4 marki premium). Dla odmiany samochody z silnikami diesla podrożały o 3,81%, osiągając średnią cenę 209 640 zł. Potaniały natomiast pełne hybrydy (HEV) i to aż o 5,07%., osiągając cenę 159 337 zł. Widać tutaj istotny wpływ chińskich marek, których hybrydowe SUV-y stają się bestsellerami. Najbardziej potaniały jednak hybrydy plug-in, bowiem spadek ich cen wyniosł aż 17,34%, przez co kosztują one średnio 250 317 zł. Po raz kolejny jest to "zasługa" chińskich marek, które zdominowały rynek aut PHEV w Polsce (w TOP5 znajdziemy aż 4 chińskich producentów). Co dość zaskakujące, rynek samochodów elektrycznych zaliczył naprawdę symboliczny spadek cen, wynoszący raptem 0,16%, przez co średnia cena nowego elektryka w Polsce wynosiła w tym okresie 214 472 zł.
| Rodzaj napędu | Średnia cena | Zmiana r/r | Uwagi / Kluczowe czynniki |
|---|---|---|---|
| Benzynowy | 153 122 zł | +3,83% | — |
| Miękka hybryda (MHEV) | 216 477 zł | -2,96% | Rynek napędzany przez marki premium (4 marki premium w TOP 5 producentów) |
| Diesel | 209 640 zł | +3,81% | — |
| Pełna hybryda (HEV) | 159 337 zł | -5,07% | Istotny wpływ chińskich marek (hybrydowe SUV-y bestsellerami) |
| Hybryda plug-in (PHEV) | 250 317 zł | -17,34% | Dominacja chińskich marek na rynku w Polsce (4 chińskich producentów w TOP 5) |
| Elektryczny (BEV) | 214 472 zł | -0,16% | Symboliczny spadek średniej ceny |
Podsumowanie
Po analizie poszczególnych segmentów i typów napędu oraz przedziałów cenowych im przypadających możemy dojść do wniosku, że faktycznie płacimy mniej za nowe samochody, jednak nie są to jakieś diametralne różnice. W wielu przypadkach spadki cen są naprawdę delikatne, co przekłada się na takie a nie inne wskaźniki rynkowe. Celujemy raczej w umiarkowane cenowo samochody z przedziałów cenowych pomiędzy 100 a 200 tysięcy zł, choć samochody do 300 000 zł również są popularnym wyborem. Samochody z tych trzech przedziałów (100-150, 150-200 oraz 200-300 tys. zł) mają łącznie aż 84,9% udziału w polskim rynku. Obserwujemy też spadki cen pełnych hybryd i hybryd plug-in, za co w dużej mierze odpowiadają chińskie marki, których udział jest coraz większy. Ostatnia ciekawostka dotyczy właśnie aut z Chin - płacimy za nie o ponad 10% więcej niż przed rokiem, co oznacza, że coraz bardziej oswajamy się z motoryzacją z Państwa Środka.